Mentionsy Mentionsy
Historia BEZ KITU
Historia BEZ KITU

Obca ziemia, nowy dom. Dolny Śląsk po 1945 roku. Prof. Małgorzata Ruchniewicz

21.05.2025 ·1 godz 44 min

Po II wojnie światowej Polsce nadano nowy kształt terytorialny. Utraciła ziemie na wschód od linii Curzona, a jako rekompensatę otrzymała tereny na północy i zachodzie, należące dotychczas do Niemiec. Decyzje w tej sprawie latem 1945 r. zapadły na konferencji w Poczdamie. Podjęli je przedstawiciele tzw. Wielkiej Trójki. Odnośnie do granicy zachodniej nie zdołano podpisać odrębnego traktatu pokojowego. Ziemie te jedynie oddano pod polską administrację. Przez lata nowym mieszkańcom towarzyszyło poczucie tymczasowości i niepewności, które odbijało się na substancji materialnej regionu.Na Dolny Śląsk przybywali mieszkańcy z ościennych województw, przesiedleńcy z tzw. Kresów Wschodnich, Ukraińcy i Łemkowie wysiedleni w ramach akcji „Wisła”. Tutaj skupiło się także osadnictwo Żydów ocalałych z Zagłady. Niemcy, którzy nie zdążyli się ewakuować przed nacierającą Armią Czerwoną, zostali przesiedleni w 1946 r. na podstawie postanowień konferencji poczdamskiej. Zasiedlanie regionu w większości odbywało się w warunkach chaosu i spontaniczności. Zdaniem rozmówczyni powstało tu wielkie laboratorium społeczne, w którym spotkali się ludzie z miejsc odległych od siebie nie tylko przestrzennie, ale i kulturowo, którzy w warunkach II RP nigdy nie mieliby szansy na kontakt.Zapraszamy do wysłuchania i obejrzenia rozmowy z prof. Małgorzatą Ruchniewicz historyczką z Uniwersytetu Wrocławskiego.#historiabezkitu Zapraszamy do wsparcia naszej działalności poprzez serwisy: Patronite.pl/historiabezkitu.pl czyBuycoffee.to/historiabezkituZajrzyjcie również na naszą stronę internetową: https://historiabezkitu.pl

O odcinku

Po II wojnie światowej Polsce nadano nowy kształt terytorialny. Utraciła ziemie na wschód od linii Curzona, a jako rekompensatę otrzymała tereny na północy i zachodzie, należące dotychczas do Niemiec. Decyzje w tej sprawie latem 1945 r. zapadły na konferencji w Poczdamie. Podjęli je przedstawiciele tzw. Wielkiej Trójki. Odnośnie do granicy zachodniej nie zdołano podpisać odrębnego traktatu pokojowego. Ziemie te jedynie oddano pod polską administrację. Przez lata nowym mieszkańcom towarzyszyło poczucie tymczasowości i niepewności, które odbijało się na substancji materialnej regionu.Na Dolny Śląsk przybywali mieszkańcy z ościennych województw, przesiedleńcy z tzw. Kresów Wschodnich, Ukraińcy i Łemkowie wysiedleni w ramach akcji „Wisła”. Tutaj skupiło się także osadnictwo Żydów ocalałych z Zagłady. Niemcy, którzy nie zdążyli się ewakuować przed nacierającą Armią Czerwoną, zostali przesiedleni w 1946 r. na podstawie postanowień konferencji poczdamskiej. Zasiedlanie regionu w większości odbywało się w warunkach chaosu i spontaniczności. Zdaniem rozmówczyni powstało tu wielkie laboratorium społeczne, w którym spotkali się ludzie z miejsc odległych od siebie nie tylko przestrzennie, ale i kulturowo, którzy w warunkach II RP nigdy nie mieliby szansy na kontakt.Zapraszamy do wysłuchania i obejrzenia rozmowy z prof. Małgorzatą Ruchniewicz historyczką z Uniwersytetu Wrocławskiego.#historiabezkitu Zapraszamy do wsparcia naszej działalności poprzez serwisy: Patronite.pl/historiabezkitu.pl czyBuycoffee.to/historiabezkituZajrzyjcie również na naszą stronę internetową: https://historiabezkitu.pl