Mentionsy Mentionsy
Hej Koniary
Hej Koniary

Jak influencerzy zmieniają jeździectwo?

03.12.2025 ·34 min 51 s

Hej Koniary 💖 Vlogmas #3 to wyjątkowy odcinek, bo nie nagrywałam go z myślą o tej serii. To rozmowa, którą przeprowadziła ze mną Paulina Mazurek podczas Equimental Conference - szczery wywiad o influencingu w jeździectwie, presji socjali, wypaleniu i odpowiedzialności twórców. Zdecydowałam się opublikować go teraz, bo idealnie wpisuje się w klimat vlogmasu: więcej refleksji, mniej pozowania i dużo prawdy o tym, jak wygląda kulisy budowania marki osobistej i dbania o dobrostan koni w świecie, który oczekuje ciągłej obecności online.Dawajcie w komentarzach znać co u Was i o czym chcecie słyszeć w kolejnych odcinkach 💖- SuŚledźcie mnie na IG i TT, aby być na bieżąco 👇🏼⁠⁠⁠INSTAGRAM⁠⁠⁠ - ⁠⁠⁠TIKTOK⁠⁠⁠Posłuchaj mojego drugiego podcastu ⁠⁠⁠SUBTEKST⁠⁠⁠ 🪩🔊koniara, kobietka sukcesu, jeździectwo, susanna michalek, jazda konna, horse, equestrian, equimental

To jest też to budowanie trochę relacji, co wydaje mi się... Nasza generacja też chyba, bo jakby dzisiaj też mamy ten panel o tej jakby generacji Z w zasadzie w internecie, o tych młodych jeźdźcach, no bo rozumiem, że nie chodzi tylko o młodych jeźdźców jako definicja junior, młody jeździec, senior, tylko właśnie chodzi o tą jakby młodszą generację. No i to jest coś, co my rzeczywiście świetnie umiemy, tak? My umiemy budować relacje przez ekran. No i na tym chyba też właśnie polega bycie tym twórcą, nie tylko takim, który dostarcza ci jakąś wiedzę czy jakieś narzędzia, no bo ja w zasadzie tego nie robię, tak? Jak gdyby... Okej. Czasami dostaję jakąś miłą wiadomość i też, no już jakby zanim jeździłam, to już byłam twórcą internetowym i ja zawsze się najbardziej cieszyłam, jak ktoś powiedział, że dzięki mnie przemyślał swoje życie i że, nie wiem, coś może nie funkcjonuje i poszedł na terapię, tak? To jest dla mnie najlepszy komplement.

Problemów, które się ciągną za nami jako za jeźdźcami przez kolejne lata, tak? No bo bardzo ciężko wyplewić z siebie te takie naleciałości szkółkowe, te jakby, nie wiem, złe pomoce i tak dalej, tak bardzo trywialnie już teraz mówiąc. Z drugiej strony w Polsce jednak jest też taki mental lekko irytujący, że przychodzimy do tych szkółek, znowu bardzo generalizuję, Ja chcę pojeździć konno. Ok. A kiedy mogę skoczyć? A ile mogę skoczyć? A do ilu można u Was skakać? Więcej i więcej. Więcej, więcej, więcej. No ale przecież koń skacze, to ja też mogę skakać, tak? Bo najwyżej spadnę albo nie spadnę. No ok. I to nie jest żadne rozwiązanie. I właśnie bardzo mamy takie, mam wrażenie, generalizując, maszynowe traktowanie zwierząt.

I tam, gdzie to jest najważniejsze, czyli jakby w tych grassroots, totalnie u podstaw, brakuje słowa nie. Brakuje regulacji, brakuje barier. To jest idealnie się zapętla to, co mówisz do wykładu inauguracyjnego doktora Krzysztofa Skorupskiego, który mówił o tym, że nieświadomie uczymy koni nawyków, których później próbujemy je oduczyć. I nie daj Boże jeszcze zaniekaramy te konie. Ale też uważam, że to samo robimy z jeźdźcami. No bo jeśli przez, nie wiem, na przykład 5 lat w szkółce uczono Cię czegoś, potem jeszcze kupisz swojego pierwszego własnego konia jako dzieciak, tam Cię ten trener wysyła na zawody regionalne w skokach i Ty tam dalej się szarpiesz przez te przeszkody z tym koniem, a potem przechodzi jakiś wielki guru i mówi, że to wszystko jest złe, no to sobie myślisz, hej, ale jeżdżę od 15 lat, jak to może być złe?

Dobra, na koniec trzy rady dla młodego pokolenia, które jest na tym styku świat realny, stajnia, jeździectwo, świat cyfrowy. Trzy rady dla takiego pokolenia młodego, które jest tu w realnym świecie, w stajni, jeździ, żyje, ale jest też ten świat cyfrowy. Aha, mówimy o jeźdźcu, który ma dwa jakby życia powiedzmy. Oni chcą to pokazywać, to jest dziectwo. Jak to robić? Jak się nie zgubić w tym random? Okej. Błęd systematyczny, błęd systematyczna. Bardzo krótki przykład, ja po prostu robię tak, że stawiam sobie na statywie telefon, ja nagrywam każdy swój trening praktycznie i dosłownie z tego, nie wiem, no nie jeżdżę zazwyczaj godziną, zaraz wstępuje godzina, no ale wiecie, z całego tego treningu, ile on by nie trwał, wybieram te fragmenty, do których mam coś ciekawego do powiedzenia, na przykład nie podoba mi się, jak koń idzie, ale ja to mogę powiedzieć i powiedzieć, co tu się wydarzyło i co następnym razem chcę poprawić, albo wstawiam fragmenty, które są super, więc jak gdyby po prostu systematycznie robię content.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.