#12 Fotowoltaika: "Jestem Zrujnowany" Pan Zdzisław Pokazał Hołowni Rachunki Za Prąd
Jestem zrujnowany. Moja emerytura... tak, jakbym nie miał jej przez pół roku. Wszystko jest na rachunki - mówił na spotkaniu z Szymonem Hołownią pan Zdzisław. Senior pokazał marszałkowi Sejmu rachunki za prąd, które dostaje po wymianie pieca na pompę ciepła i fotowoltaikę. - W tysiącach złotych muszę płacić - mówił rozżalony. Polityk zapewnił pana Zdzisława, że zapyta o rozwiązanie tej sprawy w resorcie środowiska i klimatu.Szymon Hołownia przyjechał do Pleszewa w ramach cyklu "Pod jedną flagą". W trakcie spotkania z mieszkańcami głos zabrał pan Zdzisław. Senior przyznał, że w 2023 roku przystąpił do programu wymiany tzw. kopciuchów i zainwestował w pompę ciepła oraz fotowoltaikę. Dzięki temu miał zaoszczędzić i zadbać o środowisko. - Uwierzyłem, zaufałem rządowi polskiemu. Trzeba było wyrzucić kopciucha, to było najważniejsze, żeby otrzymać dotację. Zrobiłem to wszystko zgodnie z planem. Okazało się, że moje szczęście trwało tylko do momentu, gdy dostałem rachunek za prąd. Nogi się zatrzęsły, ziemia się zapadła. W tysiącach złotych muszę płacić za mój prąd (...) Jestem goły i wesoły - powiedział.- Wyłożyłem 50 tys. zł za fotowoltaikę. Dotację dostałem tylko na pompę ciepła. Oszczędności całego życia, pieniądze na "czarną godzinę" włożyłem, żebym miał lepsze życie i żeby było czyste powietrze. Nie tylko dla siebie, ale dla nas wszystkich to zrobiłem. Teraz ponoszę konsekwencje. Jestem zrujnowany. Moja emerytura... tak jakbym nie miał jej przez pół roku. Wszystko jest na rachunki - mówił rozżalony.Pan Zdzisław pokazał Szymonowi Hołowni rachunki za energię elektryczną. Do zapłaty było prawie dwa tys. złotych. - W domu jest 18 stopni Celsjusza, nie korzysta się z czajnika elektrycznego, z piekarnika - dodała bliska seniora. Rozmawiamy o tym co się dzieje na świecie, co nas otacza, o życiu, teoriach spiskowych, sztucznej inteligencji, propagandzie, matrixie, problemy, wszechświat, symulacje i tego typu pierdołach... Otwórz się na myślenie, ziom! * Pamiętaj, że wszystko co usłyszysz tutaj jest to nasze prywatne zdanie i nie jest to porada inwestycyjna.
No właśnie, po dwa nazwiska. Już tu patrzę na moim telefonie na tę Katarzyna Kotula. A.K.A. czyli Also Known Us, czyli znana również jako Magda Gessler 2, jak to powiedział Krzysztof Stanowski. Ale dlaczego? Ponieważ mówiliśmy już o właśnie... Tej zielonej energii już przy okazji podcastu na temat naszej gwiazdy Urszuli Zielińskiej, który możecie sobie znaleźć na naszym kanale na YouTube lub na Spotify Hakerzy Umysłów Podcast. Jeżeli nie wiecie, co słuchacie w tym momencie, to już wiecie.
Jest marszałkiem sejmu. Jest marszałkiem sejmu. Szymon, Szymuś. Szymon, no właśnie Szymuś. Szymonek, Szymonek. Timonek, Timon i Pumba. Tak, ja ich pamiętam, znam talent. Tak, ja pamiętam. Tak jest. Tam był fajny, tu już niezbyt fajny jest. Ja go pamiętam. Nie, nie, mi się wydaje, że on był taki czał czas, tylko... Grał Głupka w tamtym... Znaczy nie, on nie był fajny. On generalnie już z tą religią cały czas wyskakiwał. A to z religią. Wtedy z religią, a teraz to już w ogóle... A dobra, nieważne. Nagrywamy to ze względu na oszustwa, jakie się z tym wiążą. Tak, i wideo, które również będzie wrzucone na nasz kanał.
Tak, i wideo. Które pewnie w momencie jak to słuchacie, to pewnie już jest dostępne na naszym kanale. Jest tam pan, pan... Starszy, starszy pan. Poczekaj, poczekaj, poczekaj. Ja nawet sprawdzę. Niech to się, niech to się, niech się słowa kluczowe tego podcastu wejdą. Ja mam tutaj wideo. Wiesz co, ja może nawet puszczę kawałek. Jest pan senior emeryt wgniót w ziemię Hołownię. Tylko jak ten pan się nazywa, bo on mówi, jak on się nazywa, a chciałbym, żeby słowa kluczowe się z napisów złapały. Czekajcie. Senior wgniata w ziemię Hołownię. Czekajcie, gdzie to jest? Czy on się nazywa? Bo on imię podaje, a ja bym chciał, żeby...
Na 100%. A to jest wielka ściema. To jest wszystko ściema, tak. Kurde, patrz Ty. Ajajaj. Wywalanie pieniędzy i oszustwo, a starsi ludzie robią się na to. Czekaj, na opusie mam. Właśnie, bo wrzuciłem ten film do obrobienia na opusie. Właśnie, zapomniałem. Dobra, już patrzę na opusie. Mów, mów. No i więc przeważnie starszych ludzi można zrobić w balona. Już wszyscy próbują na wszystko. Na wnuczka, na dziadka, na papie, na policjanta i tak dalej. A teraz jest na fotowoltaikę. Tak jest. Tak, teraz jest Siema na fotowoltaikę. Wciskają dziadkom, dziadki wydają kupę pieniędzy.
Tak, ale ja łapię zasięgi po to, żeby właśnie ludzie zobaczyli, co tu się odpierdala. Żeby ostrzec też innych, żeby nie dali się w to wrobić, bo to jest Matrix, no totalnie Matrix. O kurde, dobra, tu mi się przycięło też. A, bo ja przygotowałem to już. Ajajaj, ale tak jak mówię... Czekaj, może na goglach znajdę. Dobra, nie robimy tego bardzo często, ale jak nagrywamy długi podcast, to zawsze możemy coś zweryfikować przez Google, jak nagrywamy, bo czemu by nie. Mamy takie możliwości. Oczywiście.
Czy jak to się tam nazywa? Coś takiego? Generalnie wiecie, no generalnie ściema, no. Generalnie oszukali pana, nie? Ponieważ... A! O co generalnie się rozchodziło też. Rozchodziło się o to, że aby dostać dotację z Unii na tą fotowoltaikę, ale nie dostał pan, ten pan wydał 50 tysięcy złotych Na to, żeby zainwestować chyba w tą fotowoltaikę, żeby dostać dotację na tą pompę ciepła, bo prawdopodobnie dostał tylko dotację na tą pompę ciepła, a całą resztę wydał 50 tysięcy, ponieważ zaufał rządowi i zaufał rządowi, że będzie rząd nadwyżkę jeszcze od niego kupował, gdzie okazało się, że
900% mniej mu zaproponowali, tak? I prawda jest taka, że ten pan... Kurde, patrz, nie chce mi... A! O co chodziło? Chodziło o to, żeby dostać dotację z Unii, to miał wyrzucić kopciucha. Czyli jedz. Stary chyba ten taki właśnie polski piec, tak? Co wychodzi, tak? No to się tak nazywa, kopciuch chyba, nie? Ty tam jesteś? Ciebie nie ma? Co ty tam? Się odzywasz? Ty jesteś zmutowana w ogóle.
Powiedzmy sobie szczerze, zmanipulowali go, żeby on tego kopciucha... Będę mówił kopciucha, to będą te słowa kluczowe, będzie Google wyłamał. Wiadomo, no. Żeby wyłapywało, żeby pokazywało ludziom, nie? Żeby usunął, oni mu dadzą dotacje z Unii, ale tylko na pompę ciepła. Tak. Więc generalnie Pan Zdzisław Pyszewa wyjebał 50 tysięcy złotych w swoich oszczędności życia. Żeby chyba kupić te panele do tej fotowoltaiki. Tak, tak, tak. A oni mu dali dotację. I teraz pan Zdzisław nie ma kopciucha na chacie, więc... Kurwa.
Z baterii, a baterii było bodajże ze 20 sztuk baterii i ze 30 paneli solarnych na dachu. Tylko, że ja przebywając w Ameryce Centralnej, tutaj są dwie pory roku. Macie sezon deszczowy i sezon suchy. W sezonie suchym masz 6 miesięcy, gdzie słońce grzeje. No właśnie, i to wtedy się sprawdza. I masz drugie pół roku, gdzie, powiedzmy, masz taki miks. Powiedziałbym 60% deszczu, 40% słońca, ale jest również słońce w dzień. I może nie być, i może padać, ale to jest takie 40% słońca, albo powiedzmy 70% deszczu, 30% słońca.
Tak? Ale... I teraz mamy taką sytuację. W sezonie deszczowym oczywiście używaliśmy więcej prądu, ponieważ nie jesteś w stanie 100% wyrobić na tym, żeby... No nie jesteś w stanie. A wiecie, na hostelu, bo to był bar... Nie wytworzysz tyle na... Mieliśmy bar, więc mieliśmy trzy lodówki, dwie zamrażarki. No to ciągnie prądu. Kobiety na kuchni smażyły na gazie, tylko piekarnik był na prąd, ale to piekarnik to tam wiecie, to one tylko chleb upiekły, resztę wszystko smażone, gotowane na gazie.
Więc to mamy prąd, to było to. Plus tam, wiecie, jakiś wi-fi, jakiś komputer, plus, no ale to jest prawie nic, nie? A ogrzanie wody? Jakie ogrzanie wody? Tu się nie grzeje wody. Zimna woda zdrowia doda. Aha, okej. W Centralnej Ameryce i w latynoskiej, tak, bojlery. Nie, bojlery, a przepraszam, jeżeli chodzi o prysznicę, to wszystko było na gaz, na butle gazowe. Tutaj nie ma instalacji gazowych, butle gazowe, bo właściciel doszedł do wniosku, że taniej na gazie niż na prądzie, więc każde dormitorium albo każdy budynek, który miał pokoje, miał swoją własną butlę z gazem.
Więc on mi dał ten setup, więc ja wam powiem jaki był setup. I żebyście mieli porównanie do tego, ile tego słońca musi być, żeby w ogóle pociągnąć taki malutki setup. A o czym my mówimy w ogóle o ogrzewaniu? I potem wrócimy do pana Zdzisława. Więc tak, miałem cztery duże baterie. Duże. Baterie były wielkości... Powiedziałbym, jakbyście sobie wzięli dziesięciocalowe tablety. Tablet, tak? Dziesięć cali sobie wyobraźcie, jak macie... Poziomo jeden tablet, potem przystawcie do niego sobie mniej więcej w głowie albo jak macie, to będziecie mniej więcej sobie to widzieć.
No, ale ja używałem tego tylko do ładowania laptopa, do żarówki. No właśnie, a nie do ogrzewania całego mieszkania. Tak, pięciowatowej. Czy domu. Miałem pięciowatową żarówkę, miałem również światełka takie jak na choinkę ledowe, bo ja lubię mieć wieczorem, więc miałem takie światełka, żeby wieczorem mieć, więc te światełka to miałem trzy waty może, ledowe, takie jak na choinkę, żeby wieczorem sobie oświetlać w pokoju, bo ja tej żarówki na górze to prawie w ogóle nie używałem. Standardowy mam laptop, mały, nie jakiś gamingowy laptop, że mam wielką kolumbrynę zasilacz.
Ponieważ kabina była wyżej, a ten bus był niżej, więc cień padał na panele między schodem o 5 rano Czyli nie ściągały. 4.35 rano. Cień dopiero się zaczynał kończyć koło 6.37. Ja to wszystko policzyłem. Ja to wszystko naprawdę policzyłem, wierzcie mi na słowo. Ja miałem taką rozkminę, bo to był okres pandemiczny. Był czas. Ja miałem czas. Ja uwielbiam okres pandemiczny. Hostel był zamknięty, nikt tam nie przychodził. Ja miałem czas. On mi dał ten cały setup, powiedział, zrób tak, żeby to działało.
Więc ja miałem zadanie. Zrobić tak, żeby to działało. Więc między godziną 7.30 a 8.00 bym powiedział. Dobra, usprawnijmy już. 7.30 a 8.00 nagle cień zaczyna, wiecie, cień z wózka zaczyna znikać i pełne słońce zaczyna napierdzielać w te panele solarne. Czyli zbiera się energia, no. Tak. I teraz wschód, zachód, bo słońce się przesuwa, tak? I koło, ponieważ tutaj, gdzie ja przybywam, koło 18 zaczyna się robić zachód. Ale koło 15.30-16.00 słońce już jest w takim miejscu, że zaczyna się robić cień na panelach.
Znowu, no tak. Więc nie mam pełnego... 100%. Tak. I w tym momencie, w momencie kiedy zaczęło grzać i w momencie kiedy baterie się zaczęły ładować, to miałem 14,8 V na inwerterze i to oznacza, że baterie ładują się na pełnej mocy. Ale to było tylko od 8 do 15. No właśnie. A co dalej? A ja używam tą energię, ponieważ zasilam sobie laptopa i ładuję telefon, tak?
Żeby już nie używać energii, za którą płacisz. Bo to chodzi o solarnym systemie. Żeby być totalnie off, przepraszam, być odłączonym od energii z gniazdka. No a na tym to polega. Po to się robi. I być ekologicznym. A, zielonym, żebym był zielony. No i wyobraźcie sobie, że to działało, ale w momencie jak było pełne słońce. Jak przyszedł jeden dzień, gdzie przyszły chmury, Widziałem, że voltaż schodzi do dwunastu, jedenaście i pół.
W jednym dniu chmury, tak? Bo na przykład mogą przyjść, jak było słońce super, tak? No, to było super, no to spoko, no. Ale pamiętajcie jedno, cztery duże baterie i ja używałem tylko laptopa i tylko wieczorem do światła i tylko do naładowania... A tego nie zmagazynujesz na przyszłość, niestety. Tak, ale wyobraź sobie, że to jest taki mały pobór prądu, a ja mam pięć paneli i cztery wielkie baterie. I co jest? What the fuck, nie? To jest prawie nic. No. To ile tych baterii ty musisz mieć, żeby Names mentioned. Names mentioned.
Pełny full, więc można przestawić. Więc przestawiłem te panele, przeniosłem na dach, na kabinie i mówię sobie, teraz powinno być spoko. No i było, dopóki dopóty nie przyszedł sezon deszczowy. No właśnie. Ponieważ w sezonie deszczowym... No właśnie, to jest to samo co w Polsce. Sezon zima, wiosna, a latem też nie za bardzo grzeje słońce. Tutaj, gdzie ja jestem, to powiedzmy, że jest taka... Przez pół roku jest taka wiosna, wczesna jesień i lato.
Ludzie często gęsto nie mają świadomości tego, że panele solarne w nocy się nie ładują. A ty używasz otorgi, tak? No, w nocy idziesz do kibla się wysikać i no... Po zachodzie, po zachodzie, po zachodzie... Jak jest ciemno, to jest już koniec, to się nie ładuje, nie ma nic. Ja widziałem woltaż w nocy, to tam się utrzymywał ten woltaż do półki, do płoty. Wiecie, ja jak używam, to patrzę, to cały czas to... Ja zrobiłem całą tabelkę. To działa wtedy, kiedy się ładuje, jak już przestaje się ładować. Tak, przestaje się ładować.
To nie zadziała. Dlatego wiecie, no w te pory roku, a tu jak różnica jest, są dwie. I to też nie działa tak, jak to powinno działać, tak? Tak, bo mówią, że ta fotowoltaika, że ona lepsza niż solarne, że coś tam. Słuchajcie, czy ona jest lepsza, czy nie? To nie mi to oceniać. Generalnie z tego, co ja się orientuję, to panele solarne wcale nie są ekologiczne, ponieważ paneli solarnych się nie utylizuje, ponieważ nie można z nimi nic zrobić. A z bateriami co się robi później? Też nic się nie robi, bo się ich nie rozkłada, tylko wywozi się do krajów trzeciego świata.
A ja wiem, gdzie się je wywozi, ponieważ ja to widziałem na własne oczy, gdzie to wszystko ląduje. Tak, więc tu niby ekologia, zielona energia. Nie czarujmy się. Tak, tak. To kraj takiego świata na złomowiska i są pustynie ze śmieciami. Tak, gdzie są zasypywane albo po prostu wrzucane i to jest ekologia. Tam powiedzą, że... Te baterie są robione przez dzieci w krajach trzeciego świata, które mają poparzone ręce. I produkcja tych baterii jest tak śmiesznie tania, a wy za nie płacicie kupę hajsu, ponieważ ludzie z krajów trzeciego świata, głównie dzieci, tak jak mówię, za pół darmo się je, za parę dolarów na miesiąc się je wykorzystuje.
Większość z nich niewolniczo do tego, żeby tworzyły te baterie, żeby wydobywać ten kobalt. Ja to widziałem. Ale o tym nikt nie mówi. Wszyscy tylko mówią o solarach, o fotowoltaice, jakie to jest cacy, fajne i żeby wszyscy sobie to zrobili. Jeżeli w kraju, w którym masz słońce, Przez, powiedzmy, na pełni, przez pół roku, a przez drugie pół roku nie masz. Ale jak tylko przyjdą chmury, to już nawet na takim zestawie nie jesteś w stanie pociągnąć laptopa i telefonu. A co dopiero, wiecie, grzanie, które ma 2000 watów, a ty...
300 watów, nie jesteś w stanie pociągnąć na tym. Wydaje mi się, że nawet moja ładowarka do laptopa to chyba ma 150 watów. Nie jesteś w stanie małego mieszkanka ogrzać, a nie mówiąc już o chacie, o dużym domu. Słuchaj, nawet farelka taka... Nie ma farelek chyba poniżej 1000 W. 1000 W. Ładowarka do laptopa, zasilacz ciągnie jakieś 150 chyba. Twój komputer stacjonarny ściągnie chyba 300 watów na standardzie. No a ile może ciągnąć na przykład na przystankach tramwajowych, autobusowych te tablice, wyświetlacze, co wyświetlają Ci, za ile będzie piętnastka, osiemnastka czy tam dziewiętnastka.
No nie wiem, za 30 watów, może 50. No i przychodzi jesień i już one nie działają. I połowa się nie wyświetla. Połowa? Albo w ogóle? Nic się nie wyświetla. Zimą to już nic. Wiosną jeszcze, wiosną jeszcze, ale to w dzień, a w nocy zapomni. Tak, no właśnie dlatego... A lato w Polsce niby jest już coraz cieplejsze, bo powyżej 30 stopni mamy, 30 stopni, ale to i tak nie daje tego, co powinno dawać. Dlatego wam tłumaczę to, że To jest wszystko ściema, generalnie. Ja to też zszortować muszę. Ja troszeczkę posłuchałem angielskiego contentu.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się od omówienia zielonej energii i wzmianki o oszustwach związane z fotowoltaiką.
Podczas nagrania opowiadają o spotkaniu z Marszałkiem Sejmu, który jest zaangażowany w projekt zielonej energii.
Podczas nagrania opowiadają o oszustwach i problemach związanych z instalacją fotowoltaiki, a konkretnie o przypadku pana Zdzisława.
Podczas nagrania opowiadają o własnym doświadczeniu z instalacją systemu solarnego w Centralnej Ameryce, a także o problemach z magazynowaniem energii.
Podsumowanie doświadczeń i opowieść o problemach, które pojawiły się podczas sezonu deszczowego.
Autor opisuje swoje obawy dotyczące planów rządów, w tym systemu punktowego i manipulacji starszymi osobami, a także krytyczne uwagi na temat sztucznej inteligencji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jestem zrujnowany. Moja emerytura... tak, jakbym nie miał jej przez pół roku. Wszystko jest na rachunki - mówił na spotkaniu z Szymonem Hołownią pan Zdzisław. Senior pokazał marszałkowi Sejmu rachunki za prąd, które dostaje po wymianie pieca na pompę ciepła i fotowoltaikę. - W tysiącach złotych muszę płacić - mówił rozżalony. Polityk zapewnił pana Zdzisława, że zapyta o rozwiązanie tej sprawy w resorcie środowiska i klimatu.Szymon Hołownia przyjechał do Pleszewa w ramach cyklu "Pod jedną flagą". W trakcie spotkania z mieszkańcami głos zabrał pan Zdzisław. Senior przyznał, że w 2023 roku przystąpił do programu wymiany tzw. kopciuchów i zainwestował w pompę ciepła oraz fotowoltaikę. Dzięki temu miał zaoszczędzić i zadbać o środowisko. - Uwierzyłem, zaufałem rządowi polskiemu. Trzeba było wyrzucić kopciucha, to było najważniejsze, żeby otrzymać dotację. Zrobiłem to wszystko zgodnie z planem. Okazało się, że moje szczęście trwało tylko do momentu, gdy dostałem rachunek za prąd. Nogi się zatrzęsły, ziemia się zapadła. W tysiącach złotych muszę płacić za mój prąd (...) Jestem goły i wesoły - powiedział.- Wyłożyłem 50 tys. zł za fotowoltaikę. Dotację dostałem tylko na pompę ciepła. Oszczędności całego życia, pieniądze na "czarną godzinę" włożyłem, żebym miał lepsze życie i żeby było czyste powietrze. Nie tylko dla siebie, ale dla nas wszystkich to zrobiłem. Teraz ponoszę konsekwencje. Jestem zrujnowany. Moja emerytura... tak jakbym nie miał jej przez pół roku. Wszystko jest na rachunki - mówił rozżalony.Pan Zdzisław pokazał Szymonowi Hołowni rachunki za energię elektryczną. Do zapłaty było prawie dwa tys. złotych. - W domu jest 18 stopni Celsjusza, nie korzysta się z czajnika elektrycznego, z piekarnika - dodała bliska seniora.
Rozmawiamy o tym co się dzieje na świecie, co nas otacza, o życiu, teoriach spiskowych, sztucznej inteligencji, propagandzie, matrixie, problemy, wszechświat, symulacje i tego typu pierdołach...
Otwórz się na myślenie, ziom!
* Pamiętaj, że wszystko co usłyszysz tutaj jest to nasze prywatne zdanie i nie jest to porada inwestycyjna.