Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 122: Polacy mają dość POPiS-u?
W najnowszym odcinku podcastu video "Gwiazdowski mówi Interii", Robert Gwiazdowski komentuje trwającą kampanię wyborczą. W jego ocenie Sławomir Mentzen ma szansę na "mijankę" z Karolem Nawrockim w wyborach prezydenckich. - Jeżeli minie się z Nawrockim i wejdzie do drugiej tury, to prawdopodobnie [...] jest po PiS-ie - ocenił. Jak dodał, przełamanie partyjnego duopolu stanowi również poważne zagrożenie dla PO.
Muszę, bo mnie prowokują. Dlaczego będzie o polityce? No, będzie o... O aborcji, o gwałtach, o podatkach, a to wszystko za sprawą komentarzy w stosunku do pana Sławomira Mentzena. Ja w zasadzie to mam pewien osobisty powód, żeby tak się pobłażliwie temu wszystkiemu przyglądać i uśmiechać pod wąsem. Ale nie za bardzo wypada. No bo jak ktoś chce być uczciwy wobec siebie i innych, no to czasami musi inaczej się udusić, jak śpiewałej sztury.
Więc żeby się nie udusić, pochlapię dzisiaj językiem, ale od razu uprzedzę. Ja tak nie oglądam filmów z Mentzenem, nie oglądam wywiadów Mentzena. Przeczytałem jego projekty podatkowe. No i dwa lata temu, w felietonach na Interii, nawet je skrytykowałem. I to tak dosyć brutalnie. No bo one są dobań. Tylko o te podatki nikt Mentzena nie pyta. Nikt nie komentuje tych jego głupawych propozycji podatkowych. A o co go pytają? O aborcje, o szczepionki i coś mi to przypomniało.
Coś mi to przypomniało, proszę Państwa, jego słynną piątkę. Bo teraz niezależni, bezstronni dziennikarze wyciągają mu tę piątkę z kampanii do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku. Że nie chcemy Żydów, homoseksualistów, podatków Unii Europejskiej i czegoś tam jeszcze, już nie pamiętam dokładnie czego. Jest pewien szkopuł. Bo ci niezależni, bezstronni, obiektywni dziennikarze zapomnieli, skąd ta piątka się wzięła. No to ja Państwu przypomnę, bo to bardziej będzie o tych komentatorach, o mediach, niż o samym Mentzenie.
Otóż Była wymierzona Farmira, bo tak w tamtej kampanii Mentzen mnie nazywał. Miałem pomroczność jasną przez trzy miesiące. Dla młodszych słuchaczy, widzów, pomroczność jasną wykryto u jednego z synów Lecha Wałęsy w czasie, gdy on był jeszcze prezydentem. Jak narozrabiał i trzeba było udowodnić, że był chwilowo niepoczytalny. Ja byłem chwilowo niepoczytalny. Postanowiłem się na początku 2019 roku zająć się polityką, bo tak sobie myślałem, że ludzie mogą mieć już dość tego POPiS-u. Że mogą mieć na przykład dość tego, że Corwin wszedł z Narodowcami w symbiozę.
No ale niestety głupio liczyłem. Głupio liczyłem między innymi dlatego, że taka myśl mi przeświecała, że dziennikarze, którzy przez 20 lat zrobili ze mną setki wywiadów, rozmów, To powinni się zacząć mnie dopytywać. Co mi odbiło? Dlaczego? I dzięki temu będę miał okazję ludziom wytłumaczyć, co mi odbiło i dlaczego. No ale tak się nie stało. I wtedy właśnie Mentzen na jednym ze swoich wieców, notabene my często się spotykaliśmy w drodze, wygłosił tę swoją piątkę. No bo pan profesor
Bardzo dobrze się stało, bardzo dobrze, bo dzisiaj mogę już z loży szyderców parę rzeczy powiedzieć. Proszę Państwa. Przed wygłoszeniem tej piątki Mentzen zaczął od tego, że Gwiazdowski dostanie lanie od orków. Nazwał mnie farmirem. Może coś pokręcę z tego powodu, że ani nie czytałem Drużyny Pierścieni, ani filmu nie oglądałem, ale ponoć... Niejaki Faramir nie przystał do drużyny Pierścienia, poszedł sam na wojnę z Orkami i dostał od nich lanie. Ale potem, na koniec, przyłączył się do drużyny Pierścienia.
Więc tak, dostałem lanie od Orków, tylko że do żadnej drużyny Pierścienia przyłączać się nie mam zamiaru, ale... Kim są orki? No między innymi ci różni, niezależni, obiektywni, bezstronni itd. Co to wtedy wybrali sobie przeciwnika? No bo wyobraźcie sobie, proszę Państwa, że wtedy ci dziennikarze by się rzucili na te rozmowy ze mną, żebym mógł dotrzeć do szerszej Rzeszy Wyborców, dla mnie to by się źle skończyło, gdybym zebrał te 4%, bo musiałbym w tym tkwić, a tak nie muszę, więc jest OK. Tylko jak dzisiaj się czepiają, Mentzena, no to po prostu...
Takim lubieżnym, starczym uśmiechem im te wybory ówczesne przypomnę. Co się dzisiaj dzieje? No proszę bardzo, Mentzen musi się tłumaczyć z aborcji. Ja się wtedy też musiałem tłumaczyć, bo z wieców Mentzena przychodzili ludzie na moje spotkania i o co pytali? No przecież nie ma podatki. Pytali o szczepionki, a przypomnę, że to było przed pandemią COVID, o aborcję, no i o korwinę. No więc musiałem tłumaczyć różne rzeczy. Na temat tej aborcji napisałem nawet felieton. Bo pytają się Mentzena, jak to będzie, jak jakiś pedofil zgwałci jego córkę i ona zajdzie w ciążę, czy nie będzie mogła usunąć tej ciąży.
Nie mogą zdetektować, bo ich swoich zastrzelą. To tyle na temat pytań do Mentzena na temat aborcji. Skoncentrujcie się Państwo na innych. Na przykład na powodach, dla których Konfederacja ma dzisiaj takie poparcie i dla których Sławek Mentzen ma szansę na mijankę z panem Nawrockim. Bo jednak ta moja diagnoza z 2019 roku była słuszna tylko przedwczesna. Ja wtedy przyjąłem, że ludzie mają dość POPiS-u. Wtedy jeszcze nie mieli. No ale może teraz zaczynają mieć dość tego POPiS-u.
Więc może jest szansa na rozbicie POPiS-u. To się może stać. Jeżeli Mentzen minie się z Nawrockim, wejdzie do drugiej tury, to prawdopodobnie jest po PiS-ie. No ale jakby, jakby Mentzen w drugiej turze wygrał z Gwiazdowskim, to wtedy prawdopodobnie jest i po platformie. To nie jest miła wizja. Ja oczywiście w pierwszej turze wyborów głosował nie będę. Tradycyjnie po pierwszej turze podobno wybiera się tego, kogo się rzeczywiście popiera, więc nie popieram nikogo, ale byłem krytykowany regularnie dosyć za to, że nie chodzę również i na drugą turę, a tam powinienem kierować się wyborem mniejszego zła.
No więc ja ciągle odpowiadałem, że ja nie widzę, które zło jest mniejsze, a które jest większe. Największym złem jest POPiS, więc jeżeli w drugiej turze nie będzie POPiS-u, tylko będzie PO albo PiS, co jest raczej niemożliwe, z kimś, czy z Mentzenem, czy, proszę Państwa, z Zandbergiem, to bardzo poważnie rozważę, czy nie pójść jednak, żeby nie wybrać mniejszego zła, no bo i Zandberg, nie ukrywający swoich socjalistycznych sympatii, chodzący nawet kiedyś w koszulce z takim barbarzyńcą, który się nazywał Karol Marx, jest tym mniejszym złem.
No i Mentzen. Też jest mniejszym złem, jeżeli zamknie się go w Pałacu Prezydenckim, w którym nie za wiele będzie mógł zrobić, ale dzięki temu być może rozpadnie się nie tylko PiS, ale i Platforma. Trochę złośliwości już z siebie wylałem. Pod adresem różnych komentatorów, którzy uważają się za kingmakerów i kingkillerów. No i teraz jeszcze parę następnych. Jak prezentowane są różne sytuacje, różne poglądy? Jak prezentowani są różni ludzie? Ja rozumiem, że walczący o władzę,
Nie szczędzą sobie kłamstw, kłamstewek, bijatyki. Tylko, że w tych bijatykach biorą udział media. Media, które uważają się za tych kingmakerów, ale chcą być też kingkillerami. Te media przez lata całe tak się właśnie zachowywały. Kreowały. Jednych zabijały drugich. Tych, którzy im nie przypadli do gustu. Co się dzieje dziś? Zwróćcie Państwo uwagę. Z jednej strony nagonka na TikToka, no bo tam Mentzen króluje.
Nagonka na TikToka jest spotęgowana sukcesami Mentzena na tym TikToku. Nagonka na Twittera. No bo to przecież dzięki Twitterowi i Muskowi ponoć wygrał w Stanach Zjednoczonych Trump. Staramy się więc wyeliminować Nie tylko kandydatów, którzy nam się nie podobają, z debaty publicznej, z przestrzeni publicznej, ale również te media, te komunikatory, dzięki którym oni się przebijają do ludzi, przebijają się do głównego nurtu, bo przecież my, ci niezależni, obiektywni, bezstronni, byśmy ich nie wpuścili.
No tyle lat nam się udawało, a teraz się nie udaje. Aborcja to nie jest kwintesencja wolności, ale wolność słowa to jest kwintesencja wolności. Przeczytałem na Twitterze, że nasza kampania, w której Istnieje pewne prawdopodobieństwo tej właśnie mijanki między Mentzenem i Nawrockim. Przypominać zaczyna Rumunię. No, pamiętacie państwo, co niezależni, bezstronni, obiektywni zrobili w Rumunii? To można poczytać.
Najpierw zaczęli lansować kogoś, żeby on przeskoczył kogoś, kto wydawał im się groźniejszy. No a jak on rzeczywiście go przeskoczył, ale również tego ich kandydata, to unieważnili wybory. A potem zakazali mu w ogóle startować. No więc jeżeli sytuacja już mu pomina Rumunię, to jakby tak się stało, że Mentzen do tej drugiej tury wejdzie. Nie wiem, może ją unieważnią? Albo może mu zabronią startować w tej drugiej tusze? Bo uznają, że jednak Nawrocki byłby mniejszym złem? Bo, proszę Państwa, zwróćcie uwagę na pewien cymesik.
Pokazuje się pan poseł, znaczy pokazywany jest pan poseł Kowalski. Pan poseł Kowalski ogłasza, że Mentzen przekaże w drugiej turze swoje głosy Nawrockiemu. Ten poseł Kowalski, który był wyśmiewany, krytykowany, nagle staje się autorytetem dla niektórych. No proszę, Kowalski tak mówi. Pytanie, co się stanie, jak to Mentzen będzie w drugiej turze? Czy przekaże Nawrocki swoje głosy Mentzenowi? Nie mówiąc już o tym, że to bzdura, że wyborcy się nie zachowują w taki sposób.
Świetny dowód. Wyborcy Bosaka z 2020 roku. Znaczna część z nich nie zagłosowała na Dudę. Znaczna część z nich zagłosowała na Trzaskowskiego. Więc nadzieja, że wyborcy w większości zachowają się tak, jak im powie Lider, na którego głosowali, jest złudna. Tak się z wyborcami nie dzieje. No i ci wszyscy, którzy mi tłumaczyli, jak trzeba przemawiać do wyborców, powinni to wiedzieć, a wydaje mi się, że oni zaczynają o tym zapominać. No więc moim zdaniem to nie działa w taki sposób. Ciekawostką jest jednak co innego. Aby uszczypnąć Mentzena,
Przecież i tak on przekaże swoje głosy, swoje głosy, na Nawrockiego. Jest po to, żeby uderzyć w kolejny głupi sposób w Mentzena. A można, proszę Państwa, wpłynąć. Ubezpieczenia zdrowotne. O tym też pisałem. No bo Konfederacja chce sprywatyzować ubezpieczenia zdrowotne. No więc ja tłumaczę, że nie prywatyzujmy ubezpieczeń. Niech państwo będzie jednym wielkim ubezpieczycielem, żeby każdy był ubezpieczony, tylko świadczenia sprywatyzujmy. Dwie różne rzeczy.
Przynajmniej takie mam na dziś mocne postanowienie. I jeszcze raz przypomnę na koniec. To nie były pstryczki w nos w kierunku pana Sławomira Mentzena. To były pstryczki w nos w kierunku różnych komentatorów. A zwłaszcza tych, którzy do 2019 roku zrobili ze mną setki wywiadów, a w 2019 nie zrobili żadnego. Trzymaj, macie co chcieliście. Na dziś to już by było na tyle. Dziękuję bardzo i zapraszam na następny odcinek.
Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gwiazdowski przedstawia tematy, które będą omawiane w podkastie, takie jak aborcja, podatki i wyborcze strategie.
Gwiazdowski omawia swoje wyniki wyborów do PE 2019 i powiązane z nimi krytyki.
Gwiazdowski analizuje krytykę, jaką do niego dostarczyli komentatorzy, i jego reakcje na te krytyki.
Gwiazdowski omawia strategie różnych partii, takie jak PiS i PO, w wyborach 2020.
Gwiazdowski krytykuje mediów, którzy zignorowali jego krytykę i skupili się na innych tematach.
Gwiazdowski podsumowuje swoje myślenie i podziwia swoje przemyślenia, zanim kończy podkast.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku podcastu video "Gwiazdowski mówi Interii", Robert Gwiazdowski komentuje trwającą kampanię wyborczą. W jego ocenie Sławomir Mentzen ma szansę na "mijankę" z Karolem Nawrockim w wyborach prezydenckich. - Jeżeli minie się z Nawrockim i wejdzie do drugiej tury, to prawdopodobnie [...] jest po PiS-ie - ocenił. Jak dodał, przełamanie partyjnego duopolu stanowi również poważne zagrożenie dla PO.