Mentionsy Mentionsy
Grysław
Grysław

#398: Czas wielkiej parowej (r)ewolucji

17.11.2025 ·1 godz 41 min

Samo Valve powiedziało, że to jest pierwsza z maszyn. Oczywiście, pierwsza iteracja. Pierwsza iteracja, będą na pewno kolejne i tutaj tak naprawdę ważny jest system SteamOS, który daje konsolowe doznania na pececie i inni producenci, jestem przekonany, że Asus będzie robił własne maszyny, że Lenovo będzie robić własne maszyny. Mam to w notatkach. Co oni zauważyli? Że inni producenci będą robić własne potężniejsze maszyny. Nie chcecie wydawać, powiedzmy, uważacie, że to jest za słaby sprzęt na tę cenę, którą jak podejrzewamy obaj chyba będzie 2,5-3 tysiące. to prezentujesz sobie znacznie potężniejszy sprzęt, też Steam Machine, który podłączysz tak samo do telewizora bez żadnego problemu, na tym samym systemie też będzie zamknięty, może w trochę większej kosteczce.

Albo mniejszej. Albo mniejszej, zobaczymy. Ale to będzie to samo doznanie, które rzeczywiście też może być pecetem. Chodzi o to, że Valve jednym ruchem odcina konieczność korzystania z Windowsa. No tak, bo SteamOS już jest na tak zaawansowanym poziomie, że Windows jest tutaj powiedzmy, że dla większości graczy niepotrzebny. Oczywiście są gry, które jeszcze mają systemy antyczytowe, które są bardzo... Właśnie, te systemy dla wielu osób, szczególnie grających wieloosobowo, te systemy antyoszustowe słabo działają. Ja się na tym nie znam od razu powiem, bo ja nie gram w takie gry. Natomiast wydaje mi się... tak biorąc logicznie, że chyba nie ma przeszkód, które by sprawiły, żeby takie systemy powstały też na SteamOS.

W tym wypadku na przykład na to, że mogą wejść jakieś... że tak powiem, rozszerzenia systemu, które są nie licencjonowane przez Battlefielda, czyli po prostu czyterskie. Przykładowo. To oczywiście jest tylko jeden z przykładów, ale nawet wydaje mi się, że Linuxowe systemy antyczytowe byłyby nawet łatwiejsze do monitorowania, ze względu na to, że Linux jest troszeczkę bardziej czytelny w tym wszystkim i Valve może też prowadzić swoje systemy, które inni twórcy mogą je u siebie po prostu integrować. Dokładnie, tak samo jak Sony ma takie systemy i Microsoft ma w Xboxie takie systemy, prawda? No oczywiście, jasne, tylko że tutaj nie ukrywajmy, jednak system, otwartość systemu, takiego jak jest SteamOS i tutaj też jedna bardzo ważna rzecz.

W tej chwili mówimy o tym, że Valve jest dobrym firmą, że jest bardzo prokonsumencka. To jest jednak w dalszym ciągu wielka korporacja. To, że mamy stimulus otwarty... Nie nazwałbym Valve korporacją, ale oczywiście istnieje zagrożenie takie, że im większą będzie... władzę zdobywać nad duszami graczy, a już ma ogromną, bo mówię, to jest największy rynek growy na świecie. No tak, to będzie później dyktować swoje zasady i tak samo jak Game Pass zabrał ogromną ilość użytkowników i za to już sukcesywnie podnosi cenę dwukrotna czy trzykrotna podwyżka cen w ciągu dwóch lat, no to to już coś... Ale Andrzej, tutaj nie płacisz za użytkowanie Steam'a, płacisz za grę. Ja rozumiem, ale w przypadku SteamOS'a możemy dostać na przykład w pewnym momencie, mogą nam pewne uprawnienia być odbierane sukcesywnie. Najpierw się coś tam usunie i standardowo... Takie ryzyko istnieje zawsze, kiedy dochodzi do pozycji bliskiej monopolistycznej, a Valve ma szansę, oby nie.

ale ma szansę taką pozycję uzyskać. Tak jest. No właśnie i teraz słuchajcie, no bo tak już abstrakcjonując od tego, mamy tego Steam Decka. Steam Deck już na rynku jest 3 lata. 3 lata? 3 lata już będzie Steam Deck. No ten system od wersji tej wczesnej, jak kiedyś pamiętam, jak Simplex nam pokazywał Steam Decka, do tej wersji, która jest teraz SteamOSa, naprawdę przyszedł bardzo dużo... pozytywnych zmian i do tego stopnia Valve jest takie prokonsumenckie, że nawet taki dekiloder, czyli ta aplikacja do ładowania dodatkowych wtyczek nie jest przez producenta blokowana, a jeszcze nawet prawie, że jesteśmy zachęcani do tego, żeby eksperymentować, bawić się tym sprzętem. Mamy otwarty system operacyjny, ale tak naprawdę otwarty, otwarty. Mamy pełne prawo administratora, mamy otwarty BIOS.

To znaczy, że możemy sobie tam na przykład na tym wywalić tego Steam OS-a, wgrać sobie Windowsa i to samo generalnie ta polityka jest również przenoszona na Steam Machine, ten aktualny, który, bo oczywiście Steam Machine też trzeba przyznać, w 2015 roku też było pierwsze podejście. Tak, ale nieudane. Za mała penetracja rynku, za słabe sprzęty. za duża cena i SteamOS, znaczy wtedy granie na Linuxie jeszcze nie było tak dopracowane jak jest teraz. Ale oczywiście, wszystko się zgadza. Ale czasem trzeba się sparzyć, żeby pójść w dobry kierunek. Możemy to samo powiedzieć wręcz nawet o tym kontrolerze. On nie jest, powiem tak, ma dużo zalet, ale to nie jest idealna konstrukcja i ten nowy zdaje się wszystko to naprawiać.

No i pewnie są też droższe, zakładam. No tak, w produkcji, no wiadomo. Ja mam takie pytanie odnośnie systemu operacyjnego, ponieważ w Questach, w Pimaxach i całej reszcie tych niezależnych mamy Androida. No, Androida zmutowanego, tak, tak. No tak, oczywiście, ale generalnie pliki APK da się wgrać i to jest u podstaw jest jednak tutaj mamy SteamOSa dla Arma. Czyli mamy przekompilowaną wersję na Armowo. Jak będzie z aplikacjami Windowsowym? Też oglądałem, czytałem wypowiedzi twórców i wstępne testy i twierdzą, że jak zaczynali tę warstwę tłumaczącą, to było średnio słabo, a teraz to już jest bardzo, bardzo, bardzo wysoka zgodność, a do dnia premiery to będzie jeszcze wyższa.

Bo bateria jest zrobiona tak, że jest z tyłu głowy. co pozwala lepiej zrównoważyć ciężar gogli. Nie ciążą ku przodowi. Zresztą i tak są naleśnikowe soczewki, a skoro są naleśnikowe, to bardziej przylegają do oczu. Mamy je blisko oczu, więc jeśli ktoś miał na głowie Questa trzeciego... szczególnie z jakimś paskiem specjalnym, no to powinien być zadowolony z tego, jak z tym frame'em. No tak, tak, tak, bo ten pasek oryginalny w Questie 3 jest opresyjny. Pasek oryginalny w Questie 3 jest kiepski, natomiast tutaj wygląda to, że lepiej jest to przemyślane. No i bardzo dobrze. Ja tylko dodam i teraz taką śmiałą tezę. SteamOS, procesor AMD, karta graficzna AMD, wszystko AMD, Steam Deck, AMD, AMD, AMD.

I co, Xbox? Nie, nie, nie, nie. VR, czyli mamy nasze Vision okulary na Snapdragonie. Jeżeli ich warstwa translacji będzie naprawdę dobrze zrobiona, to może w przyszłości w ogóle SteamOS się może przenieść w ogóle na platformę ARM. Tak jak Apple zrobiło to z procesorami M. Ja jestem wręcz przekonany, że tak będzie. Bo popatrz, To daje nam po pierwsze niezależność odnośnie procesorów. Tak duża firma jest w stanie już rozmawiać z armem i robić sobie dedykowane procesory dla siebie albo zatrudnić inżynierów i tak jak Apple robić to w sposób powiedzmy, że semiręczny, czyli po prostu inżynierowie mogą optymalizować na poziomie krzemu całe układy scalone i robić dedykowane układy, a tylko dodatkowo dokupować na przykład licencję na jakieś rdzenie graficzne, żeby to wszystko miało ręce i nogi.

SteamOS wersji trzeciej, na dzień dzisiejszy oczywiście. I w pełni otwarty. To znaczy, że nawet już oficjalnie na stronie Steama jest informacja, że możemy sobie wgrać system pracy inny niż ten, który jest. Nikt nikomu nie broni, czyli dostaniemy otwarty BIOS, który możemy w pełni modyfikować. Tak, bo mówili twórcy wielokrotnie, że to jest twój komputer, robisz z tym, co chcesz. Tak jest. No wiadomo, rozebranie go do części pierwszej, zepsucie, no to wiąże się z jakimiś konsekwencjami, ale pewnie bez problemu będą paczki do ściągnięcia i zainstalowania ponownie systemu operacyjnego, tak jak jest to w Steam Decku. Więc mamy bardzo otwartą, aż za bardzo, tak mi się wydaje w pewnym momencie, bo już mi się odpala ta świeczka taka, że wiesz, taka żaróweczka, że... Teraz cyberbezpieczeństwie, nie?

czasowych, ludzkich, jakby to nazwać na każdym stopniu, bo ta popularność nadaje to, że w pierwszej kolejności się na tym sprzęcie skupiamy, a później na dodatkowych rozwiązaniach na innych sprzętach. Oczywiście to też nie jest wykluczone. I to mnie cieszy, no bo jeżeli tak będzie, jeżeli system nie będzie miał problemu, żeby ten system nic sobie działo, może inaczej, nawet nie, nawet nie patrzmy w ten sposób. Załóżmy, że Valve zrobi tak, że SteamOS, który wyjdzie na ten sprzęt, będzie dedykowany pod tym sprzętem. Po prostu będzie w jakiś sposób parowany. I on będzie działać tylko na tym. Oczywiście będzie się dało to zhakować, żeby działało to na innym sprzęcie. Okej. Ale to też może być zaczątek pewnego trendu. Ale Valve już zapowiedziało, że tak nie będzie. Ja wiem, ja wiem, tylko ja taką teorię teraz tworzę i już mówię o co chodzi.

Mamy przecież na konkurencyjne te właśnie przenośne konsole, konsolo-komputery, mamy alternatywne wersje softu, które nie są dokładnie z TeamOS-em, ale bardzo zgrabnie go udają albo... przynoszą podejście takie, bo na przykład jeden jest system tutaj mamy na ArchOSie, a Bazaid jakoś tak się nazywa system operacyjny, bardzo podobny zresztą, bazuje na Fedorze i zupełnie innym systemie operacyjnym. Mam go, testuję go na pewnym Asusie. I de facto zachowanie jest bardzo podobne. To już samo przeniesienie trendu tego już jest dobrym znacznikiem, ponieważ tak naprawdę w końcu się może zacząć ten mityczny rok Linuxa, gdzie Linux się nadaje do grania już tak naprawdę dla wielu, wielu graczy.

Wiesz, ja tak czekałem na Duke Nukem, a i co dostałem? Dostałeś kubsztala, no. Każdy dostał, ja też czekałem, też dostałem, też tego kubsztala dostałem. I tam nie było pięcizłotówki w środku, tam nie było. Znaczy, nie było żuczka. Nawet żuczka nie było, no właśnie. No, właśnie, więc... Ja Ci powiem tak, to jest dobra tendencja. Ja mam tutaj w notatkach, co na to Microsoft z nowym Xboxem. No oni tak naprawdę w tej chwili będą w ciężkim szoku i ja się wcale mnie nie zdziwił, jakby się okazało, że za parę lat, nie teraz, może nie przy tej generacji, przy następnej generacji pojawi się ich odpowiedź na Steam Machine ze SteamOS-em i na przykład dodatkową nakładką Xboxową. Ale to wtedy przecież jeśli będzie...

To chodzi o to, ja już powiedziałem, to jest sklep, w którym kierownikiem jest Valve, a Xbox jest petentem. Petentem to byłby klient, jest ajentem w tym sklepie. Przychodzi i mówi, panie Valve, dajcie coś sprzedać. Tyle. No tak, ale popatrz, Steam ma jeszcze tą taką swoją trochę wyższość nad tymi sklepami, że ile razy, ile było... Firmy, które odchodziły ze Steama przecież. Kłóciły się z tym Steamem. Wybrały własne sklepy, a później wracały. Cały czas. Blizzard, Ubisoft, Electronic Arts.

Wszystkie tworzyły własne. I te sklepy są nadal. Możecie kupić. Ale wracają dalej do sprzedaży. I pewne gry nie są dostępne. Na przykład taki Hearthstone cały czas chyba się odpala przez Battle.neta. Ale już Diablo 4 jest na Steamie. Tak. Ale trójeczki nie ma. No, ciekawe czasy, ciekawe czasy, ciekawa sytuacja i no niestety pewien kolejny, jeden z kolejnych elementów, który nam może troszeczkę tutaj wróżyć, zmierzyć tych konstruktów, które znamy, o czym ty wspominałeś na początku tego materiału i no może być nieciekawie. Mam nadzieję, że to przejdzie wszystko gładko.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.