W tym odcinku Grysława, proszę Państwa, będą nasze wrażenia z PGA i GIT-a, bo byliśmy na tych imprezach z Andrzejem razem, choć osobno. Będą wrażenia z paru nowych gier i oczywiście musi być odcineczek, segmencik o śmierci Xboxa jako konsoli, a nie jako platformy. To i znacznie więcej usłyszycie od nas po naszym pięknym intrze. Zapraszamy. Zapraszamy.
Korzystajcie z mojego linku afiliacyjnego, który znajdziecie w opisie tego odcinka. A teraz przechodzimy już do właściwej treści. Zapraszam. W tym odcinku, jak już powiedziałem na samym początku, czeka nas trochę obserwacji z targów Poznań Game Arena, trochę obserwacji u mnie także z Game Industry Conference, trochę wyrażeń z prowadzenia gali CEGA, czyli Central and Eastern European Game Awards. Będzie też oczywiście, jak wspomniałem, troszkę o Xboxie. bo było stanowisko wielkie Xboxa na PGA i obaj od tego chciałbym zacząć, Andrzeju. Tego nie powiedziałem na samym początku, ale od tego chciałbym zacząć. Proszę Państwa, graliśmy w Metroida.
O, właśnie też chciałem o tym powiedzieć. Graliśmy w Metroida. Andrzeju, wal. Ale to na stanowisku, o pierwszy czas sprostować się na stanowisku Nintendo. Tak, na stanowisku Nintendo. Nie, nie to, że dostaliśmy grę, absolutnie. Gra ma swoją premierę za miesiąc z kilkoma dniami, tak? Chyba 6 grudnia czy 12 grudnia, nie pamiętam dokładnie. Tak. Ja żałuję jednej rzeczy. Nawet nie chodzi o Metroid, ale bardziej o Nintendo. I to nie ten oddział, który się zajmował właśnie stanowiskami, bo one były zrobione porządnie. Szkoda, że język polski się nie pojawił na PGA, bo to byłoby idealne miejsce. Oj tak, masz rację. Polskiej wersji językowej, ponieważ po pierwsze PGA w tym roku znowu było naprawdę solidne pod względem odwiedzających. Słuchajcie, czekajcie, zaraz wam powiem ile.
68 747 osób odwiedziło PGA, czyli no, frekwencja sroga. Sroga frekwencja. Chyba rekord to było 70 tysięcy parę lat wstecz. Powiem ci, przepraszając jednocześnie, że przerywam, że gdyby to był inny termin w roku, że gdyby to nie była późna, może nie późna, środkowa jesień. z paskudną, ohydną, plugawą pogodą, bo to nie była złota polska jesień, to byłaby ta frekwencja znacznie większa. Zakładam, gdyby PGA było w czerwcu jak Prykon, o którym dzisiaj też będziemy mówić. Oj, będziemy mówić o Prykonie. To gdyby nie ten termin, to sądzę, że na PGA byłoby więcej jeszcze ludzi.
Tak, ale też muszę powiedzieć, że jeżeli chodzi o PGA, to jest tak, jak już poszliśmy w tym kierunku, w porównaniu do drugiego największej imprezy, która się odbywa w tym miejscu, o której przed chwilą wspomniałeś, czyli o Pyrkonie, PGA jest takie... bardziej przystępne dla graczy. Już mówię, po pierwsze z prostej rzeczy, bilet wstępu jest dużo tańszy, to też ma duże znaczenie i to kilkukrotnie, bo nie chcę teraz oczywiście dokładnie porównywać cen, ale powiedzmy, że to jest kilkukrotnie niższa cena, więc próg wejścia jest naprawdę dużo do niższy i przy okazji na PGA często można wyhaczyć jakieś fajne gadżety, zarówno braując udział w jakichś konkursach, jak i nawet wchodząc na jakieś stanowisko konkretnego wystawcy, można na przykład... Na stanowisku duńskiej firmy, która produkuje klocki, można było dostać takie malutkie pakiety klocków na przykład do poskładań sobie w domu już później.
No właśnie. I co muszę powiedzieć? Zakres renderowania w tej wysokiej jakości jest do przeciwnika. Wszystko za tym wielkim naszym przeciwnikiem było już takie trochę rozmyte, brzydkie. Ja wiem, to jest gra zarówno pierwszego, jak i na drugiego Switcha, ale można było to zrobić lepiej. Podłoga za przeciwnikiem okropna. Jedna wielka maziuga. Szkoda gadać. Kilka razy zwróciłem uwagę na to, że mi lekko gra chrupnęła. Nie wiem, czy... Nie, tego nie miałem jeszcze. Albo to może mój spadek energii, ponieważ PGA naprawdę ma to do siebie, że bardzo mocno wyciąga z ludzi energie życiową. Coś w tym jest, taki trochę wampir, targi wampirze. Pod tym kątem, że po prostu są ogromne i po przejściu z punktu A do punktu B potrafi... Ja już siadłem i chwilę potrzebowałem odpocząć, bo jeszcze mi plecy strasznie bolały, wiesz, przez całą sobotę.
Jeszcze tego by brakowało, ale jutro Halloween, później, wiadomo, 1 listopada. Znaczy jutro, to ten odcinek będzie mieć właśnie premierę. Jutro, dzisiaj. Zależy z punktu widzenia. My nagrywamy 30 października. Tak jest, a z punktu widzenia Was, widzów, to jeżeli bramy dzisiaj na premierę, no to ja właśnie teraz imprezuję w stylu horrorowym. Zobaczymy, co z tego wyniknie. jeszcze do mnie. Dobra, a Misho to. A ja kończę nagrywanie książki. Zostało mi już pięć rozdziałów. Pozwólcie, że chciałem powiedzieć parę słów o PGA. No tak, tak, tak. Wydaje mi się, że cały czas teraz rozmawiamy o PGA. Tylko o Nintendo. Był Xbox. Nie było Sony. Aczkolwiek widziałem gdzieś, na którymś ze stanowisk, akcesoria Sony.
Te białe słuchawki i inne elementy, więc nie wiem, czy oni z tą marką Inzoy, dobrze pamiętam, to chyba tak się nazywa ta marka akcesorii od PlayStation, które są dedykowane też do PC-ta. Tak mi się wydaje. Inzoy, jakoś tak była ta marka. Powiem ci, że ja przez PGA przemknąłem tylko na chwilkę. Byłem na stanowisku Nintendo, zobaczyłem kolejkę przy Gothic'ku, bo Gothic'ek był. Już jest ujawnione, w końcu można powiedzieć, że pan Jacek będzie bezimiennym. Uczestniczyłem w kawałku nagrań z panem Jackiem. Moim zdaniem brzmi znacznie lepiej niż te 20 lat temu. i będą Państwo zadowoleni z tego. Jestem przekonany. Z dubbingu, z polskiej wersji będą Państwo zadowoleni.
Mam nadzieję, że z gry również, a nie zdradzono niestety jeszcze premiery. I to w zasadzie były moje jedyne doświadczenia z PGA, czyli chwilkę w Metroida, stanowisko Xboxa, gdzie już później byłem, wiesz, po zakończeniu targów, gdzie była impreza. Afterparty było. No ja akurat byłem na innym afterparty. To afterparty xboxowe, to wiem, że było, znaczy ja byłem tylko w piątek, a ty od soboty byłeś, nie? Ja byłem od soboty, tak, znaczy byliśmy, byliśmy całą paczką na show, ale my byliśmy na takim inoficjalnym, jak co roku, jak jesteśmy na tego typu eventy, to się spotykamy w pewnym pubie na rynku w Poznaniu. Tam była moja paczka wszystkich osób od Archona, ale nie tylko od Archona były osoby.
Oczywiście był Dawid, czyli Bonkol ze swoją partnerką. Bonkola miałem przyjemność kilka razy trafić podczas przechodzenia przez halę. No i muszę powiedzieć, że tak. Ja bym musiał w ogóle powiedzieć jako organizator, jak to wygląda w tym roku na PGA. Podobało mi się. Fajnie, że te marki, gdzie twórcy robili quizy i te wszystkie zadania, były na innej hali niż ta główna hala. To mnie bardzo cieszy, bo... Ja mam dalej taki flashback stresu z zeszłego roku. Ja się tak cieszyłem, że w niedzielę o godzinie 18.30 leżałem sobie w ciepłym łóżeczku w domciu, piłem ciepłą herbatkę, bo trochę zmarzliśmy, bo jak wróciliśmy do brzegu były tak okropne wichury, takie wiatry były w niedzielę po południu.
Pinamy to z odpowiednim oczywiście softem i konsola się prawie że samohakuje. To tak full automat, już takie dwudziestoletnie konsole są, wszystkie już się poddają bez tak naprawdę ingerencji jakiejś większej, bez rozbierania sprzętu. Zarówno GameCube, jak i PlayStation 2, jak i Xbox są podatne na różne modyfikacje, a i nowsze konsole również, bo Xbox 360 też już jest bardzo mocno modyfikowalne. Idąc dalej, co tam ciekawego, chciałem właśnie wrócić do PGA. Strefa retro fajna, podobała mi się, mniejsza pod względem ilości sprzętu, ale to też miało swoją zaletę pod tym względem, że my mieliśmy dosyć mocno w zeszłym roku ściśnięcie, ale to też przez to, że trochę kontakt z organizatorami był średni.
Jak robiłem tak głowę w ten sposób, obniżałem, to czułem, jak mi na środku pleców mięśnie bardzo, bardzo, bardzo mocno bolały. Co ty robiłeś? Odnoszenia komputerów i monitorów. No tak bardzo ciężką rzecz niosłem w piątek i o tym po prostu zapomniałem. Dzień jak codzień. Ale wtedy to mnie nie bolało, a to niestety po 24 godzinach się odezwało do tego stopnia, że na PGA musiałem skorzystać z pomocy pana fizjoterapeuty. I mi normalnie wymasował. A było takie miejsce na PGA? Było. Byli fizjoterapeuci. Oczywiście jakieś takie lekkie tematy, ale też poprosiłem pana, żeby mi wytłumaczył, co się mogło wydarzyć. Ja mu powiedziałem, co się wydarzyło. On powiedział mi, które partie mięśni mogły się w jakiś ten sposób spiąć, napiąć i się wydarzyło to, co się wydarzyło. Więc...
Już jest dobrze, aczkolwiek nie wiem, co będzie po weekendzie, bo teraz noszonko telewizorów, więc różnie też bywa. No właśnie, co jeszcze? Hal było, wydaje mi się, że więcej. na PGA, aczkolwiek były trochę inaczej zaprojektowane i przez to komunikacja była trochę lżejsza. Tak jak mieliśmy standardowo tą 5A, tą największą, tą gdzie właśnie retro gaming był, dużo wystawców. Tak, marki gamingowe były przeniesione na dalsze hale, chyba hale numer 8, jeśli mnie nie myli. I to dobrze zrobiło, ponieważ tam było bardzo głośno, bo tam non stop jakieś konkursy, non stop quizy. W zeszłym roku naprawdę ja się czułem przebodźcowany już po godzinie dwóch, tutaj dopiero po trzech, czterech. To jest i tak naprawdę nieźle, aczkolwiek kilometraż, no te 30 tysięcy kroków się zrobiło w sobotę, bo jest naprawdę, tam jest gdzie chodzić, jest co zwiedzać.
Takie spotkanie bardziej. Jeśli ktoś jest na miejscu, to zapraszamy. Tak, zapraszamy. Jeśli ktoś jest z Poznań, to zapraszam serdecznie. Tak, i potem byliśmy właśnie na PGA, całą ekipką, podzieliliśmy się, bo to też jest tak, że nie każdego wszystko interesuje. Po kolei ja też chciałem trochę porozmawiać z twórcami, generalnie ludźmi z branży. To na GIT-u niestety nie byłem, zaraz cię też podpytam, ale na przykład jak w sobotę wchodziliśmy w ogóle na teren targów, no to stary gracz już... Jechał do, ten, już się zbierał do tego, zbierał się już do domu, bo on był chyba bodajże od czwartku, więc... Nie spotkałem niestety Rafała. W ogóle, jako że właśnie większość czasu spędziłem tam na gicu i to siedząc w jednym miejscu w sobotę, gdzie nagrywaliśmy pewien materiał, o którym mam nadzieję niedługo móc powiedzieć więcej.
Oczywiście, jak najbardziej. No dobrze, okej, a w ogóle powiedz mi tak, bo ja z tego co wiem, bo ja miałem wejściówkę prasową, nie wiem czy ja mogłem też na Gica wejść przypadkiem. A trzeba było podejść i spróbować, nie wiem, chyba tak. No właśnie, ja tego nie próbowałem, a po drugie nie miałem czasu, bo na tym PGA też, na tej części takiej właśnie bardziej mniej branżowej, aczkolwiek też bardzo branżowej, bo jednak PGA tam z każdej strony nas coś atakowało z grami wideo. Albo coś, co jest podobne do gier wideo, albo ktoś próbował na kanwie gier wideo się wybić. Jednym ze stoisk było stoisko firmy, która produkuje przetwory mleczno-czekoladowe. No właśnie. I też się tam reklamowało. Firma ta reklamuje się od dawna wszędzie.
No właśnie. Gracze są na pewno odbiorcami. Nie dziwię się. No ale wiesz, to też jest tak, że albo na przykład na PGA była premiera nowego auta azjatyckiego. O mody, tak? Tak jest. Była premiera. Ja pierwsze co zapytałem, a można to pograć w gry na tym komputerze? I co można? Nie dowiedziałem się tego, ale z obserwacji to jest chyba jakaś zmodyfikowana wersja Androida, więc zapewne jest to możliwe, aczkolwiek dostałem namiary na dystrybutora polskiego po to, żeby np. w przyszłym roku na Retrosferze Tesla by się nie pojawiła, no to zawsze jest jakaś alternatywa. Tesla sądzę, że będzie chciała się znowu pojawić, tak mi się wydaje. Bo było tak wielkie zainteresowanie tym.
Nie znasz, to jest, była, a, za młody jesteś. Wały Jagiellońskie. Wały Jagiellońskie, Rudy Schubert śpiewała. Rudiego Szoberta znam. On występował w takiej grupie Wały Jagiellońskiej i tam była piosenka na pierwszej ich płycie debiutenckiej, taka zielona okładka z zawiesem, z taką spiralą z napisami. Ostatni utwór na pierwszej stronie to był Warswita, tak mi się wydaje. Okej, to ja wrócę do PGA teraz. Słuchajcie, odbiór mój jest bardzo pozytywny. Spotkania z wami, widzami, super, bardzo mi się podobało, to można było porozmawiać na różne tematy. Dużo nowych osób poznałem, kilka osób ponownie udało się, że tak powiem, spotkać.
Wymęczyłem trochę Archona też, do tego stopnia, że jeszcze przywiozłem gruźniążercę w fizycznym nośniku. Właśnie, możecie Gruniożercę kupić na Steamie, jest gra jak najbardziej, jeśli szukacie fajnej gry logicznej, to logiczna jest. Jest cała trilogia. Tak, tak, tak. Zapraszamy tym bardziej, że cena jest bardzo atrakcyjna. 20 zł. Coś takiego. Niewielka kwota generalnie. Nawet niedobry obiad, bo teraz dobry obiad potrafi zdrożej być. Dodam tylko tyle, że udało się wiele osób spotkać. Cieszę się najbardziej z tego, że wróciliśmy tylko troszkę zmęczeni, a nie przemęczeni jak po ostatnim PGA, co mnie bardzo cieszy. I jeszcze jak ekipy się zwijały, to my już sobie spokojnie w domciu byliśmy. To mnie bardzo, bardzo w tym wszystkim cieszy. że nie mieliśmy takiego z tyłu głowy stresu, że ja tu wyjdę na 15-20 minut, a tu coś się może wydarzyć na strefie retro.
i trzeba było przerwać. Andrzeju, jedna sprawa, bo doszło podczas PGA, znaczy nie na PGA, tylko w tym czasie doszło do epokowego wydarzenia. Tak, właśnie o tym chciałem powiedzieć też. Słuchajcie, jest taka mało znana w Polsce gra, gdzie się robi piu-piu do takich małych, śmiesznych stworków, potworków. Biega panoczek i strzela do śmiesznych potworków w kosmosie. A tak już bez żartów, bo chciałem nawiązać do tego wcześniej, jak powiedziałem o tym, że Xboxa sobie zmodyfikowałem. Halo wychodzi na PlayStation 5. Więc... I na PC. Na PC już był, ale teraz... Ale generalnie wychodzi już... Ale na PlayStation 5 nigdy nie było.
Jestem fanem takich różnych rozwiązań. No, więc trochę się działo w tym tygodniu. PGA było ciekawe. Trochę o grach mieliśmy jeszcze powiedzieć. Ryszard, coś ty grał w tym tygodniu? Właśnie. Już wspomniałem o The Secret of... Ten... Of... Boże, jak się nazywa? Secret of Whipstone. To sprawdźcie, jest demo. Grałem w jedną grę, która jest tytułem, wydaje mi się, przeznaczonym dla miłośników gier detektywistyczno-mistyczno-okultystycznych. Jeśli graliście kiedyś w Return of the Obra Dinn, jedną z moich najważniejszych gier, chyba życia wręcz. Wspaniały tytuł. Jeśli lubicie gry takie jak Return of the Golden Idol czy Rise of the Golden Idol to wyszła kilka dni temu gra
Będę chciał się z tą grą zapoznać bliżej. Zwłaszcza, że też dostałem w momencie trwania nagrania informację, że jest od dzisiaj też w GeForce Now dostępne. A jak jest GeForce Now, no to dzięki tym nowym serwerom, które mamy w Polsce, to będzie, jeśli macie dobre łącze, to będzie śmigać. Właśnie, pozdrawiamy serdecznie Janka Adrińskiego. Właśnie, na PGA go widziałem. Tak, ja też spotkałem się z Jankiem na PGA i właśnie robili też testy działania GeForce Now tam na miejscu i mieli chyba 5 milisekund. Doskonały, to jest bardzo piękny. Kosmiczny pięk w ogóle. Tak jest, jak w sieci lokalnej. No a ja tylko dodam, że dalej noszę paczki. Jeszcze trochę to potrwa. I to, oj, powiem ci Ryszard, teraz zdałem sprawę, że ja je noszę i w fizycznym życiu,
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
partnerem tego odcinka jest Instant Gaming. Firma, dzięki której możecie taniej kupować gry na rozmaite platformy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerem tego odcinka jest Instant Gaming. Firma, dzięki której możecie taniej kupować gry na rozmaite platformy."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.