Mentionsy Mentionsy
Gramy w golfa
Gramy w golfa

38. 54 Challenge

23.06.2023 ·7 min 36 s · 5 rozdziałów

W okolicach najdłuższego dnia w roku zagraliśmy 3 rundy w Sobieniach Królewskich.

0:07 · Wprowadzenie do 54 Challenge 2

W tym odcinku nie może być innego tematu jak oczywiście 54 Challenge. Zebrało się nas 10 wariatów i zagraliśmy 54 dołki. Rok temu zrobiliśmy to po raz pierwszy w tym wilanowskim gronie, a teraz drugi raz. W zeszłym roku, jak sprawdziłem, było nas siedmiu i to był Adam Chmielewski, Jacek Laskowski, Piotrek Gregorowicz, Jarek Szałek, Piotrek Ziętek, Tomek Skrzymowski i ja. A na jedną rundę wtedy dołączył Robert Hajduk. No i wszystkim tak się spodobało. W tym roku cała ta ekipa z Robertem włącznie powtórzyła się, nikt się nie wykruszył, a jeszcze do tego dołączyli Przemek Kosiorek i Marek Bulak.

Co nie znaczy, że łatwo to zorganizować, no bo każdą tego typu imprezę trzeba jakoś połapać i tutaj na wysokości zadania jako organizator stanął Adam Chmielewski, więc wielkie dzięki dla Adama. Adam ustalił plan dnia, dogadał się z polami, wynegocjował naprawdę fajne ceny, napisał plik w Excelu, który od razu liczył nam na polu punkty Stable Fort Netto z ¾ handicapu, bo tak sobie postanowiliśmy. Także mieć jakiegoś koordynatora i takiego dobrego organizatora, jak w tym przypadku Adam, to jest bardzo ważna rzecz. Zagraliśmy w tym roku trzy rundy na jednym polu w Sobieniach Królewskich. Na początku wydawało mi się to takie bardzo mało interesujące i byłem mocno zawiedziony, że w tę stronę to idzie, ale okazało się, że to całkiem jednak niezły plan.

3:43 · Szczegóły organizacji i logistyki 1

Przez cały dzień udało nam się go jakoś uniknąć. W Warszawie ponoć padało, więc mieliśmy dużo szczęścia. I po raz kolejny potwierdziło się, że Wisła czasami zatrzymuje te chmury deszczowe i nawet jak w mieście pada to w Sobieniach niekoniecznie. A wyniki? Wygrał Adam Chmielewski. Zdecydowanie. Mimo, że w swojej relacji na naszej stronie tak elegancko napisał, że to pojedyncze uderzenia decydowały, ale w jego przypadku akurat to było 100 stablefordów i nikt się do tego wyniku nie zbliżał. Chodzi o łączny wynik z trzech rund i z trzech czwartych handicapu, także to było naprawdę super osiągnięcie. Drugi był Przemek Kosiorek, a trzeci Piotr Ziętek, który jeśli dobrze pamiętam, a dobrze pamiętam, bo sprawdziłem, również w zeszłym roku był na podium. Był drugi, w zeszłym roku ja miałem przyjemność być trzecim, a wygrał Jarek Szałek rok temu.

5:12 · Opis dnia gracza 1

Oprócz tego warto powiedzieć, że trzy birdie zagrał Piotrek Gregorowicz i zdobył nagrodę fundowaną przez Tomka Skrzymowskiego właśnie z tego tytułu, a drugą nagrodę też za wynik sportowy nieoczekiwany też od Tomka Dostał Robert Hajduk, który popisał się Iglem. No więc można nawet Igla zagrać na tak wymagającej imprezie. Warto też wspomnieć, że Adam prawie ustrzelił hole in one. Oczywiście robił zdjęcia i widzieliśmy, że to może odległość karty wyników była między piłką a krawędzią dołka. Także rewelacyjnie Adam zagrał. I muszę powiedzieć, że kończyliśmy chyba w niezłej kondycji, gdyby nie liczyć okładów z lodu na stopy czy innych takich drobnych przyjemności, ale było całkiem, całkiem nieźle.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.