142. Finał Cyklu i Match Playa
Tarcza Kapitana dla Wojtka Bagińskiego. Mid-Amatorki przecierają europejskie szlaki. Czy szybka i płynna gra wpływa na wynik? Gotowi na Naterki?
Dzień dobry, Gramy w golfa, odcinek 142. Jeszcze, jak widzę, chyba zdążę nagrać i opublikować ten odcinek latem, a lato już się powolutku kończy, 21 września dzisiaj. Mocno zwlekałem z kolejnymi odcinkami ze względu na urlop i różne inne obowiązki i chciałbym prosić Was o zgodę na pewien eksperyment. Nie jestem jakoś strasznie przygotowany do tego odcinka, mam kilka notatek, punktów, które chciałbym ruszyć, ale jeżeli chciałbym się tak przygotować idealnie prawdopodobnie znowu bym przez kolejny tydzień nic nie nagrał, więc nawet jak nie będzie to odcinek idealny to Proszę o wybaczenie i kolejność punktów będzie zupełnie przypadkowa.
No jak będzie w tym roku zobaczymy. Widzę, że wszyscy są, podobnie jak ja, niepoprawnymi optymistami, bo już jest to kilkanaście osób zapisanych, więc jak to się mówi, może rzeczywiście większość ma rację i może się okazać, że początek października to będzie idealna pogoda, może złota polska jesień na Warmii, więc mam nadzieję, że rzeczywiście te ponad 100 osób zapisze się, zapłaci, zostanie zakwalifikowanych, zagra i nie będzie żałować. No i... Cieszę się, że to już niedługo, bo uwielbiam grać w naterkach i myślę, że nie tylko ja, skoro tak liczna ekipa trzycyfrowa już swoją chęć i swój akces zgłosiła. Na pewno trzeba wrócić do występu reprezentacji kobiet mit amatorek.
Mówię o reprezentacji Polski, która przetarła szlaki w Austrii pod wodzą Moniki Kowalewskiej. Wrzucałem kilka razy na stronę informacje o tym i na naszej grupie WhatsAppowej też, no bo to pierwszy raz w historii Polski Związek Golfa wystawił reprezentację mit amatorek na Mistrzostwach Europy. No i cóż, z czterech osób, czterech dziewczyn, dwie były z naszego klubu, więc to też bardzo wyjątkowa sytuacja. Monika Kowalewska pani kapitan, Matylda Kuna druga z naszych zawodniczek. No a poza tym w ekipie była Marianna Duczmal i wcześniejsza gwiazda golfa akademickiego w Stanach Zjednoczonych Maria Żorodowska, także
Reprezentacja naprawdę zacna, ale też dziewczyny mówiły, że z kim tam przyszły rywalizować. Z zawodniczkami, które wcześniej miały ogromne doświadczenia w golfie juniorskim z innych krajów i też były reprezentantkami, więc naszym wcale nie było tak łatwo. Jeżeli dobrze pamiętam, to chyba Monika Zeznawała, że tak handicapowo to byliśmy na ostatnim miejscu. No i tym bardziej miejsce dziesiąte, a więc możliwość wyprzedzenia dwóch reprezentacji Czech i Słowacji to było coś. To było chyba więcej niż można było się spodziewać. Na pewno wygrana z Czeszkami to była wisienka na torcie i tak jak sobie korespondowaliśmy krótko z Moniką, To wydawało mi się, tak pisałem do Moniki, że choćby po to jedno zwycięstwo pojechać to już było bardzo, bardzo warto.
Ze Szwajcarkami ponoć też nie było wcale tak daleko od zaciętego wyniku i może nawet od wygranej. W każdym razie rewelacyjne przetarcie szlaków. No a poza tym możliwość zagrania z orzełkiem na piersi i uczestnictwa w takim turnieju, który ma wszystkie te takie elementy organizacyjne podobne niemalże do olimpiady, a więc Wychodzą reprezentacje w idealnie przygotowanych strojach, z tabliczkami państw, flagami. To na pewno jest coś absolutnie wyjątkowego, z czym grając tutaj w Polsce, nawet na Mistrzostwach Polski się nie stykamy, więc muszę przyznać, że nie tylko gratuluję, ale i nawet trochę dziewczynom zazdroszczę. Także super.
Tymczasem wracając na naszą niwę krajową, trzeba wspomnieć o naszych Master Seniorach, którzy wzięli udział w piątych klubowych mistrzostwach Polski Master Seniorów. Ekipę na Blackwater Lynx wysłaliśmy już sprawdzoną. Mirek Dziekan, Tadek Szkałuba, Jerzy Szyszak. Bardzo ładne zdjęcia i relacje dostawaliśmy. Wszystko jest też na stronie. Trochę zmienia się co roku formuła tego turnieju, tych mistrzostw. W tym roku to były po prostu dwie rundy stroke playowe, a więc po 36 dołkach po prostu, która drużyna była najlepsza, ta wygrywała. Ale warto wspomnieć, że Jurek indywidualnie nie tylko był kapitanem, ale też zdobył nagrodę indywidualną, ponieważ był trzeci netto, chociaż na tabliczce był drugi netto, ponieważ jeden z zawodników, który oczywiście wskoczył do kategorii brutto, to już nie był klasyfikowany netto.
W każdym razie Jurek był indywidualnie na podium i trzeba to koniecznie odnotować, bo Jurek wkłada ogromnie dużo pracy i zaangażowania w swojego golfa, więc myślę, że możemy brać z niego przykład. Może nie zawsze codziennie budzić się z pomysłem na nowy swing, ale to, co od Jurka na pewno warto brać i kopiować, to ta pozytywnie rozumiana zawziętość i bardzo mocna praca nad sobą. Także super, można pokazać, że master seniorzy też mogą być jak najbardziej wzorem dla wszystkich innych. Coś ze świata zanotowałem sobie. Ciekawe czy skojarzycie co mam na myśli.
No i co to oznaczało? Że ktoś musiał grać Samodzielnie. Pojedynczo. I tak właśnie było. Pierwszego dnia to był Min Woo Lee, drugiego dnia Cameron Young, trzeciego dnia Robert McIntyre. Grali rewelacyjnie, o wiele lepiej od wszystkich innych, więc pomyślałem sobie co to oznacza. Czy to jest po prostu przykład na to, że gra z innymi we flajcie psuje naszego golfa? Nie byłaby to jakaś szczególnie szczęśliwa i dobra konkluzja. Jakoś chciałbym wierzyć, że golf jednak jest sportem towarzyskim i że gra samemu wcale nie jest niczym takim fajnym. No ale te trzy rezultaty po prostu są i trudno z nimi dyskutować.
Gramy do końca. Dla wielu osób jest to cały czas szansa na spotkanie, na zabawę, na po prostu towarzyski golf z kimś, z kim być może nawet nigdy nie graliśmy, więc w tym sensie to jest jednak doskonała inicjatywa. Nie wiem czy pamiętacie, ale Match Play kiedyś dawno temu był w naszym klubie co dwa lata. Więc to, że przeszliśmy na granie co roku, a teraz to, że wprowadziliśmy ten system dzięki Przemkowi, ten szwajcarski i w ogóle to, że nikt nie odpada, to jest myślę ogromne osiągnięcie i cieszę się, że tak jest, bo to na pewno bardzo buduje integrację w naszym klubie. No i dwie ostatnie informacje to są dosłownie z ostatniego weekendu.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor przedstawia informacje o klubie, w tym notatki na temat Facebooka i turnieju w Rajszewie.
Autor opisuje wyniki turnieju w Rajszewie, w tym wynik Jurka Hajduka.
Autor opisuje cykl Stroke Play Brutto i szansę Jureka Hajduka na zwycięstwo.
Autor opisuje reprezentację Polski mit amatorek na Mistrzostwach Europy.
Autor opisuje wyniki Master Seniorów w piątych klubowych mistrzostwach Polski.
Autor opisuje finał Pucharu Fadexa i jego relacje z grą pojedynczą.
Autor opisuje wyniki Lynn Grant na Solheim Cup.
Autor opisuje stan Match Play w klubie i osiągnięcia Tomka Radwana.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tarcza Kapitana dla Wojtka Bagińskiego. Mid-Amatorki przecierają europejskie szlaki. Czy szybka i płynna gra wpływa na wynik? Gotowi na Naterki?