Mentionsy Mentionsy
Gramy w golfa
Gramy w golfa

133. Full Swing i Quail Hollow

07.05.2026 ·15 min 28 s · 6 rozdziałów · 1 sponsor

Mini-seria Netfliksa - oczywiście warto. Quail Hollow: będzie co oglądać. Czy mamy w Polsce swoją Zieloną Milę? Reprezentacje klubu czekają na Wasze zgłoszenia. 31 maja drugi turniej z cyklu Royal Grand Prix by Fortress. Stoicie już w blokach?

0:09 · Wprowadzenie i Full Swing 1

Dzień dobry, odcinek 133. Gramy w golfa. I dziś zacznę od tego, co w telewizorze. Miniserial Netflixa, Full Swing. Może już nie budzi takich gorących emocji jak pierwsza edycja, ale chyba tak jest ze wszystkim, że nowość to nowość, a potem już trochę te emocje opadają. Ale nie zmienia to faktu, że każda nowa seria wnosi coś ciekawego. Można pooglądać zawodników od innej strony, trochę bardziej czasami spojrzeć ich oczami na ten cały golfowy cyrk, albo po prostu przypomnieć sobie jak to było w poprzednim sezonie PGA, no bo zwykle z takim kilkumiesięcznym opóźnieniem oglądamy materiał. Ale to nie szkodzi. Nie szkodzi, bo tych turniejów jest tyle, że łatwo zapomnieć i taka przypominajka ze strony Netflixa, szczególnie tak dobrze przygotowana, to jest coś bardzo cennego.

7:30 · Ben Griffin 1

Pewnie jak słuchacie to turniej się już zaczął, może trwa, może nawet kończył, ciekawe jak. Bo to turniej RoReGo, zdecydowanie. Wygrywał tutaj 4 razy, z czego chyba najważniejsze to było jego pierwsze w ogóle zwycięstwo na PGA Tour, właśnie tu. Miał 20 lat, od tego miejsca zaczęła się jego kariera na PGA. Rok później wygrał swój pierwszy wielki szlem, no i od tego czasu na jego liczniku wygranych jest już 30 turniejów na PGA Tour. I ten ostatni odcinek wspomnianego programu Discovery Golf pokazał w telegraficznym skrócie taką przebieżkę po tych 30 zwycięstwach. Robi wrażenie, bo to jest prawie jak teledysk. Rory podnosi puchar tu, podnosi tam, to w takiej koszulce, to z taką fryzurą, to trochę starszy i tak cały czas wygrywa, wygrywa 30 razy.

10:30 · Keegan Bradley i JJ Spohn 1

Wygolona trawa, która nie zatrzymuje piłki spadającej nieuchronnie w otchłań. Dużo zawsze było i na pewno też będzie w tym roku dramatów na tej końcówce. Nie tylko w niedzielę, ale też w piątek, kiedy trzeba powalczyć o przejście kata. No i jak będziecie te zieloną mile oglądać, te dołki 16, 17, 18, to warto sobie zdać sprawę, że Rory, młody Rory, kiedy wygrywał ten swój pierwszy raz na PGA Tour, zagrał tu ostatniego dnia, czyli wtedy, kiedy napięcie jest największe, birdie, birdie, birdie i zakończył wynikiem 62. To musiała być młodzieńcza odwaga, granicząca z szaleństwem, ale tak się mówi, że jak grasz ostrożnie, zachowawczo, no to właśnie wtedy wpadasz w kłopoty na tych dołkach. No a grać szaleńczo, no to też się różnie może skończyć, więc w sumie nie bardzo wiadomo, jaka powinna być ta prawidłowa recepta.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.