Test na eksperckość - edycja 25/26
Jak co roku o tej porze sprawdzamy naszą (i Waszą) wiedzę o mniej i bardziej popularnych faktach, które wydarzyły się w 2025 roku. Obstawiamy również co wydarzy się w roku 2026. Zapraszamy do betowania!
Chyba to w końcu ustaliliśmy, że będzie. Audycja, w której będziemy sprawdzali, jak poszło nasze obstawianie tego, co wydarzy się w roku 2025. Co roku robimy taką listę kilkunastu pytań, w których odpowiadamy sobie na rzeczy, które spekulujemy, że wydarzą się w tym najbliższym roku. Rok temu robiliśmy to w składzie ja, Płota. Dzień dobry, panie redaktorze. W ogóle się przedstawiliśmy chyba. Krzysztof Jęcz. Michał Płocki i Tymon Stefania, który nas dzisiaj realizuje. Więc byłem ja, Płota i był z nami redaktor Przyborowski, który słuchajcie, kiedyś z nami prowadził audycję Gramy na Aferę. Wiesz, że ja w tym sezonie ani razu z nim nie byłem? Nie jestem w ogóle tym zaskoczony. Ja byłem chyba raz albo może dwa, a tak zupełnie serio to oczywiście redaktor. twierdzi, że prowadzi tylko cały czas w robocie, więc dzisiaj będziemy się z nim prawdopodobnie łączyli jakoś tak w drugiej części naszej audycji, jak będziemy obstawiali.
Ciekaw jestem, czy obstawi wszystkie odpowiedzi na pytania, bo część dotyczy jego pracodawcy. Zobaczymy, czy redaktor Przyborowski ma tak zwane cojones. Będziemy weryfikowali, natomiast przede wszystkim zweryfikujemy, jak poszło to obstawianie. Mamy nadzieję, że troszeczkę pośmiejecie się z nami, bo powiem tak, dwa lata temu było gorzej punktowo. Podglądałeś plik, czy nie, Michał? Nie, nie, nie patrzyłem, ja na świeżutko idę, bez tego. Dobrze, to mnie to cieszy. Było troszeczkę gorzej, jeśli chodzi o punktację, ale mam wrażenie, że w tym roku, tam gdzie się wywaliliśmy, było to bardziej spektakularne, tak? Tak, tak. Tak to możemy. Więc to będzie pierwsza sekcja po podsumowanie roku ubiegłego. Później przejdziemy do ciekawostek, które przygotował Michał.
Znaczy inaczej, pytań o zeszły rok, które... Raczej takich trochę prześmiewczych, takich po prostu, żeby sobie zarysować takie najśmieszniejsze wydarzenia z zeszłego roku i troszeczkę się pobawić, co się rzeczywiście zdarzyło. co pamiętamy, a co nie. Tak, i znając Ciebie to będzie to... Rok temu mieliśmy pytanie... W ogóle, tak, zrobię taką małą autopromocję. Jeśli ktoś z Was ma wolne 40 minut i nie ma podcastu, który chciałby sobie odpalić, to to jest chyba audycja z 5... Jakoś pierwsza audycja w styczniu 2025. No, nie wiem, śmiałem się. Ja się uśmiałem z tego, jak tam przestrzelaliśmy, ale mam nadzieję, że w tym roku przestrzelicie razem z nami. Przybor już mi napisał, jakie pytania mam wyrzucić, więc...
Dobrze, panie Przyborowski, zrobimy. Proszę się nie stresować. To co, zaczynamy od podsumowania tego, jak to wyglądało w ubiegłym roku. A wyglądało to momentami dramatycznie, tylko muszę sobie odscrollować. Okej, pierwsze pytanie dotyczyło Mistrzostwa Polski. Czy Lech będzie mistrzem Polski? Odpowiedź prawidłowa wiadomo jaka jest, tak? Ja powiedziałem pewnie, że nie, jak znam siebie. Otóż... Ja odpowiedziałem, że nie. Ty i Piotrek odpowiedzieliście zgodnie, że tak. I tam nie było specjalnie dużo zawahania. To dobrze wyglądało. Nie, właśnie to źle wyglądało. Ja odpowiadając na to pytanie się zasugerowałem tym, że to był chyba koniec, że runda, która się wtedy skończyła, wyglądała właśnie bardzo słabo. Że tam była jakaś taka końcówka, gdzie to wyglądało tak, jakby coś się miało kończyć.
W tabeli było w miarę porządku, tak, tak, ale końcówka była słaba i ja troszeczkę chciałem pójść pod włos i stwierdziłem, że nie. Wasza odpowiedź jest prawidłowa. Pytanie kolejne. Czy mistrz Polski zagra jesienią w Lidze Mistrzów? Easy, easy, easy. No, tutaj było łatwiutko. Wszyscy odpowiedzieliśmy, że nie. Odpowiedź prawidłowa to... Nie. Kolejne pytanie dotyczyło trenera Lecha Poznań. Czy Nils Frederiksen przepracuje ten rok jako trener Lecha Poznań? Oczywiście odpowiedź prawidłowa to tak. No Panie Płocki, jak się odpowiedziało? Jak powiedziałem, że mistrzostwa, to pewnie powiedziałem, że zostanie. No nie, powiedziałeś, że nie. Nie, powiedziałeś, że nie. Ja i Piotrek odpowiedzieliśmy, że tak, że zostanie tym trenerem. Wyłamałeś się z tego skamatu.
Skończyło się tak, że w ubiegłym sezonie Chris Wood miał 20 bramek, to było piąte miejsce ex aequo z Mbwemo i 29 bramek miał Mo Salah, który był koniec końców liderem tej klasyfikacji. Jak na Chrisa Wooda, 20 bramek. Kurczę, 20 bramek, Chris Wood? Przed sezonem byś to powiedział w życiu. W ogóle byś nie powiedział, że Nottingham sobie tak będzie radziło, ale już wyrównanie do średnie następuje, więc w przyrodzie nic nie ginie. Jak dobrze wiedzą wszystkie kluby Ekstraklasy, to też będą pytania o te efekty jojo w przypadku na przykład jakichś tam różnych Wisły, Płock albo innych tego typu klubów. Kolejne pytanie dotyczyło Roberta Lewandowskiego. W ogóle to było pytanie dość złożone, więc proszę o skupienie. Robert Lewandowski zostanie królem strzelców, ale Barcelona nie będzie mistrzem.
I teraz oczywiście stało się zupełnie odwrotnie, czyli Robert Lewandowski 27 golim, Mbappe 31 koniec końców, Barca została mistrzem. Ale jemu nie kazali strzelać na koniec. Tak, była ta historia. Znaczy, nie powiedział tego. A ostatnio gdzieś widziałem, że zasugerował, że to chyba prawda. U Rymanowskiego chyba w tym wywiadzie. W zasadzie to nie była sugestia. To już było prawie wprost powiedziane. Nie powiedział dosłownie, ale dał tak do zrozumienia, że to chyba jest pewne, że była taka sugestia. W każdym razie obaj odpowiedzieliście, że nie. Ja odpowiedziałem, że tak, więc dziękuję. To jest na eksperckość jak zwykle zdany. Kolejne pytanie to, czy Szczęsny na jesieni nadal będzie piłkarzem Barcelony?
Było coś zastanawiane. No i tylko Piotrek dobrze odpowiedział, że tak. Ty obstawiałeś, że znudzi się Szczęsnemu granie tylko w pucharze. Pierwszy skład mistrzostwa. No, troszeczkę się tutaj wyłożyliśmy rzeczywiście. Tak, bo on wtedy jeszcze nie zdążył zacząć grać chyba, jak to był styczeń. Tak, bo tak, tak, tam było jeszcze wtedy, z tego co pamiętam, tak to wyglądało, że też Tegen po prostu obstawiał. Więc jak to się potrafi pięknie zmienić na przestrzeni roku. Tak było. Kolejne pytanie dotyczy kwalifikacji na Mistrzostwa Świata. To było pytanie podchwytliwe, dlatego że brzmiało, Polska zakwalifikuje się na Mistrzostwa Świata. Podchwytliwe było dlatego, że 10 kolejek tych kwalifikacji było od marca do listopada, a barraże są dopiero w roku 2026.
Niestety wszyscy się, znaczy wszyscy, czy Piotrek się połapał, to nie wiem, bo zdążyłem się podpowiedzieć, że tak to wygląda. Odpowiedzieliśmy wszyscy zgodnie, że nie, czyli krótko mówiąc, że w tej rywalizacji grupowej bezpośrednio nie wyjdziemy, tylko dopiero może po barażach. Chciałeś już obstawiać w ogóle, czy w barażach wyjdziemy, ale cię zatrzymaliśmy i bardzo dobrze, bo to będzie pytanie... Tak, tak, bo to marzec dopiero. Jeszcze jest czas, jeszcze jest czas, więc to już lekki spoiler. Będziemy to obstawiali już za kilkanaście minut, więc będziemy weryfikowali, jak to wygląda za rok. Kolejne pytanie dotyczyło Turbogrosika. Czy Turbogrosik wejdzie z ławki na końcówkę któregoś ze spotkań eliminacyjnych? Zgodnie odpowiedzieliśmy, że nie. Tymczasem przypominam, że tak. A to nie były końcówki.
jeszcze przy okazji z Robertem Lewandowskim i wrócił jeszcze, więc było dużo zamieszania wokół pana Grosickiego i wielki szacunek, że ten powrót się jednak odbył, bo w życiu tego nie obstawialiśmy na tym samym etapie ubiegłego roku. Pytanie o kadrę, jeszcze jedno. Michał Probierz rozpocznie kolejny rok jako selekcjoner. No i tutaj była moja chwila, bo jedyna odpowiedziałem, że nie. Jak pamiętamy, Jan Urban od lipca 2025. Wy tak na pewniaka w ogóle wjechaliście w to pytanie. Odpowiedzieliście tak z dużym przekonaniem. Ta grupa była taka, że się nie miało co nie udać, naprawdę. Jak szedł ten cytat? Grupa łatwa, awans pewny, jesteśmy faworytem. Truskawka, truskawka, truskawka. Truskawka, truskawka, truskawka, jakoś tak.
Przedostatnie pytanie, czy w świecie dziennikarskim wybuchną minimum trzy kolejne afery plagiatowe? Ja obstawiłem, że tak, wy obstawiliście, że nie. W zasadzie się zastanawiałem, jak teraz przygotowywałem te odpowiedzi, ale no nie, ucichło, nie było żadnych tego typu afer. Wiesz co, była jedna, ale związana z Formułą 1. Okej. I tam chłop powiedział, że on przeprowadzał eksperyment. jak ludzie zareagują na ten plagian. Ale to był jeden, z tego co pamiętam i formuła nie piłeczka, więc... Ale w sumie tutaj nie mam zawężony w świecie dziennikarskim w jakim obszarze, więc z podpórką jest takie zagranie. Ale no nie, też nie przypominam sobie, żeby coś więcej było. Swoją drogą, jak mieliśmy dwa lata temu pytanie o afery w PZP, nie?
To był ten rok, kiedy była ta afera z ochroniarzem, że była afera z... Bo to mundial był, tak? Tak, tak, tak. To było włożenie, przemyt różnych substancji, kabanosów, tak? Przede wszystkim pod płaszczykiem promocji Dni Polski, coś takiego to było. Więc to był ochroniarz, ta afera i coś jeszcze było, już teraz zapomniałem, co... Tam się działo dużo, bo tam była nagroda, jak się nagroda... Puskas się nazywa, nagroda za najłatniejszego gola dla pana z futbolu Vaty i że on tam niby wyszedł pod wpływem alkoholu i było od niego czuć i tak dalej, i tak dalej, więc tam tych afer się rzeczywiście nawarstwiało trochę. I zmierzam do tego, że tak jak rok temu ucichło, tak samo teraz z tymi aferami plagetowymi, więc mam wrażenie, że żyjemy w takim cyklu, nie?
Zaczekamy jeszcze rok albo dwa lata, wróci jedno, potem wróci drugie, jeszcze w tym roku będzie coś kolejnego, chociaż jak tak trochę... Próbowałem sobie przypomnieć jakieś właśnie takie wątki aferowe, to szczerze ten rok, nawet pomijając ten wątek dziennikarski i PZPN-owy... Coś tam ma. Coś jest. No ale to ty masz na pewno jakieś takie truskawki tak zwane właśnie na tym torcie, więc czekam swoją drogą na tę sekcję, ona mnie zawsze najbardziej interesuje. I ostatnie pytanie. Czy Kanal Plus wyprowadzi Premier League na dedykowane kanały jak Polsat Ligę Mistrzów? No, Piotrek był optymistyczny i obstawił, że nie. Ty w ogóle zrobiłeś to z podpórką i powiedziałeś, że tak, ale część z tych meczów będzie leciała na ogólnodostępnych kanałach. No i koniec końców tak nie jest, nie? Chyba wszystkie na ekstrasach. Wszystkie są na ekstrasach z tego, co ja kojarzę.
Jak mówiłeś, że się zemści mój jakiś punkcik, to bym powiedział, że ja, ale... No zemścił się dlatego, że był remis, szanowny panie. Tak, teście na eksperckość, egzekwo po 10 punktów z redaktorem Przyborowskim mieliście. Ja, jak co roku, spokojnie. Z upatrzonych pozycji. Tak, nie ma co się wychylać. Nie ma co specjalnie w tych tekstach na eksperckość się wychylać. Osiem punktów, spokojne. I na tym poprzestałem. Nie rozpycham się specjalnie tutaj łokciami. Więc tak to wyglądało w ubiegłym roku. Jeśli obstawialiście to wtedy razem z nami, jeśli jest jakiś słuchacz, który wtedy wyciągnął notes i obstawiał razem z nami, to czekamy na wiadomość na naszych mediach społecznościowych, Twitter, Facebook czy tam gdziekolwiek. serdecznie Instagram i gdzie jeszcze? Chyba tyle z takich najważniejszych punktów kontaktu. Więcej nie znamy.
Więcej nie znamy. Można też pisać do redaktora Przyborowskiego, bezpośrednio podaje numer telefonu. Więc zapraszamy. Jeśli ktoś taki był, to wielki szacun i chętnie usłyszymy, jak te wyniki się kształtowały. Pytania na rok 2026 zrobimy sobie na koniec. Teraz zrobimy, Michał, chyba krótką sobie przerwę i twoja sekcja ciekawostkowa. Dobrze, dobrze. Ale to taka dynamiczna piosenka. Dynamiczna jak zwykle naszej antenie piosenka i wracamy do Was za kilka minut. I wracamy do drugiej części najbardziej niemerytorycznej audycji w roku. Gramy na aferę. Jeśli jeszcze jesteście z nami, gratulujemy cierpliwości i zapraszamy na sekcję... W sumie jak ją nazwać, Michał?
Odsumowująco mrok z delikatną szyderką, może troszeczkę z przymrożeniem oka. Liczyłem na jakieś pikantne nazewnictwo, a tutaj tak nudą poszło. Poczekaj. Chociaż masz historię przeklinania, Antoń. Może nie będę cię prowokował. Ja się wstrzymuję i się staram. delikatnie cenzurować to, co mam napisane w notatkach, bo pisałem je dosyć skrótowo. Okej. Mamy przed nami chyba 15 czy 12? 15 pytań. Niektóre szybsze, niektóre wolniejsze i wszystkie dotyczą rzeczy, które się wydarzyły w zeszłym roku. Prawie zawsze mamy ABCD. W porównaniu do ostatniego roku częściej stosuję zaprzeczenie, czyli wskaż, co się nie wydarzyło. I tak chyba będzie trochę trudniej, bo zwykle jak coś się wydarzyło, to było na tyle głupie, że się wyróżniało.
Tak, jest przecież. Wynajęcie stadionu dla Świadków Jehowy, coś takiego było, nie? Dokładnie tak było. Świadkowie Jehowy, targi książki, rzeczy się działy. Tak. Bo domyślnie przypominamy, że ten mecz się powinien odbyć w sierpniu na stadionie Mistrza Polski. W sierpniu 24. Tak. No dobra, ja pamiętam, że ty wtedy powiedziałeś, i w ogóle to są randomowe fakty, które mi teraz przychodzą do głowy, nie mam pojęcia, jak to się dzieje, bo nie widziałem tych pytań, żeby nie było. Ja obstawiam odpowiedź A, bo pamiętam, że ty wtedy powiedziałeś, że najśmieszniej by było, gdyby ten superpuchar się nasegrał w Belek, bo oba zespoły tam będą. Nie, B, w Warszawie w rocznicę śmierci papieża. I z tym też był dym, bo to była dwudziesta rocznica śmierci papieża. bo to był 2 kwietnia 2025 i był problem z transmisją.
Czego kibice nie musieli zrobić, żeby wejść na stadion. Tylko jedna rzecz. Czyli trzy rzeczy musieli zrobić, jednej nie musieli, tak? Tu akurat jest do F, bo było dużo rzeczy. Dobra, czyli jedna jest fałszywa, okej, no dawaj. Powiedzieć, od jak dawna kibicujesz Chelsea. Pokazać paszport. Zaśpiewać hymn Chelsea. Powiedzieć, kto dziś wygra. Powiedzieć, kim jest Avram Grant. Powiedzieć, jaki był wynik ostatniego meczu. Czego nie musieli zrobić. Tak. Wynik ostatniego meczu, ale to jest czysty strzał. Nieprawda. Nie było pytania o to, kto dziś wygra, ale rzeczywiście było tam mnóstwo pytania o historię Chelsea, wyciąganie... Nie było pytania, kto wygra, tak? Kto dziś wygra. Było ostatni mecz, było wyciąganie Avrama Granta, czyli tymczasowego trenera Chelsea z 2008 roku.
Właśnie miałem cię pytać, kto to jest po pierwsze słowo. Pierwszy finał Ligi Mistrzów dla Chelsea, przegrany. Łużniki 2008, Karnes, Manchester United, tam się Terry tak poślizgnął, dosyć znany moment. Będę udawał, że pamiętam. Tak, no mi chodziło o to oczywiście, że jakby sektor gości warszawiaków był cały pełny i jakby ochroniarze Chelsea bali się, że legioniści próbują się dostać na stadion, na trybuny ogólne. I tam im kazali śpiewać ten hymn. A to jest swoją drogą, tak jak już mówimy o tym, bardzo fajna wycieczka, którą polecamy, nie? A jak najbardziej, jak najbardziej. Byliśmy? Tak, i byliśmy na Leeds, tam się w ogóle super mecz trafił. To było kilka lat. 2-3? 3-2, bo to już... I tam golf w dziewięćdziesiątej którejś minucie, Rudiger. Ale pamiętasz, to już wyparłem, tak szczerze mówiąc, ale bardzo polecamy wycieczkę, bo wcale drogo nie wychodzi jakoś specjalnie.
Proszę dalej. Dobrze. Ilu kontrkandydatów stanęło naprzeciw Cezaremu Kuleszy w walce o reelekcję? Zero? Żaden? Nikt? Ani jeden? Odpowiedź to zero. Tak jest! Dziękuję, to była ta furtka moja, że mnie o to zabrał odpowiedź, tak? Dziękuję. Tak, tutaj walka była ciężka, udało się się wygrać po tym, jak wszyscy inni kandydaci odpadli w przedbiegach i oficjalnie nie złożyli swojej kandydatury. Ale co ciekawe, już jeżeli chodzi o wybór wiceprezesów, to tam została założona zasadzka, I tam się nie udało powołać swoich ludzi i przeszła dopiero druga partia, która była bardziej związana z klubami, m.in. z Dariuszem Mioduskim. To jest w ogóle ciekawe, bo rok temu jak mieliśmy te zgadywanki, to właśnie mówiliśmy o tym, ja w ogóle zapomniałem o tym, że to jest rok wyborów w PZPN-ie i nie zrobiłem żadnego pytania pod to.
Ale mówiliśmy o tym, że to może być ciekawy rok pod tym kątem, że może coś się zmieni. No i jakby... Bonjour! Też by było pytanie, na które byśmy się pewnie koncertowo wywalili. Ale faktycznie tego przewrotu pałacowego z wyborami wice, bo przecież to są sceny, które chyba bardzo długo się zapamięta, jak nie dowierzając Kulesza te głosy były podsumowywane, czy te wyniki kiedy były podane. jakieś takie przedłużanie potem tych obrad. Bardzo ciekawe to były scenki rodzajowe. Ale cóż, zapamiętamy, że świetnie, super, fajny prezes, kolejne lata. Dobrze. W czerwcu odbyło się w Chorzowie Ronaldinho Show. Na nabitym jak kabanos stadionie działy się niesamowite rzeczy. Co się nie wydarzyło.
Na stadiony Warty Poznań ocenić stan prac. Zasiąść na trybunie Legii koło swojego kolegi z koszykówki Dariusza Mioduskiego. Jedno prawdziwe. Domyśliłem się. Pierwsza myśl, będę się trzymał, zanim zacząłeś wymieniać, pomyślałem od razu o Wiśle Kraków. Tak? Fałsz. Naprawdę? Ocenić stan prac nad stadionem Warty Poznań? Nie. Serio? Chodziło o to, że Barack Obama był w Poznaniu na konferencji Ignis. Na targach. A Warta Poznań wtedy kręciła z jakimś amerykańskim inwestorem i on coś tam gadał. No, Barack Obama będzie w Poznaniu, no to może na Wartę zobaczy, jak tam stadion idzie. Kurczę, a to wystarczyło chwilę podedukować faktycznie. Pamiętam tą konferencję, że był tam.
Z pasem mistrzowskim, z boksu albo jakimś innym, tego typu suwenirem. Tak, tak, tak. I jakby tradycyjnie replika pojechała do Chelsea, a oryginał zamiast wrócić do UEF-y, no to został u Donalda Trumpa. To głupio stracone, głupio. Dobrze, proszę dalej. Ale to specjalnie z tym łóżkiem dawałem, bo często sobie się te foty wrzucamy następne. Tak, to jest popularne. W sumie to też jest takie nietypowe, jak tak teraz o tym myślę. To głupie było, ale dobrze, okej, idźmy dalej. Ile godzin minęło od komunikatu, że Michał Probierz pozostaje na stanowisku selekcjonera mimo wyników do komunikatu o jego zwolnieniu? Mniej niż 10. B. Między 10 a 30. C. Między 30 a 100. D. Między 100 a 200. Nie, to była szybka akcja, ale czy to było mniej niż 10? Dobra, ja obstawiam, że między 10 a 30 już doba minęła.
Dobrze! 11 czerwca i 12 czerwca. Jest! Mamy to, mamy to. To było wybitnie stabilne oświadczenie. Tak, tak, Michał Prawisz zostaje. Na razie. Rzeczywiście został. Na razie. Dobę został, tak. Jak najbardziej. Porażki w europejskich pocharach nie opuszczają w Poznania. W tym roku doszło do porażki z giblartarskim Lincoln Red Imps. Ale czy było to największa porażka, jeżeli chodzi o różnicę w punktach ELO między klubami? I tutaj daję Ci cztery i musisz wymienić największe. A. Lincoln Red Imps. B. Inter Baku. C. Stjarnan i D. Żalgiris-Wilno.
Dobra, panowie, pytajmy. Pytania jak zwykle moje są nudne, moje są proste. Proszę o sprawną odpowiedź tak, nie z ewentualnie krótką argumentacją, bo mamy czas operacyjny 8 minut. Mogę dać inną odpowiedź niż myślałem, że dam. Tak, tak, tak, bo redaktor myślał, że się z nami nie zdzwoni, więc disclaimer uzupełnił wcześniej, ale możesz zmienić. Więc panowie, idziemy. Dobrze. Oczywiście zapraszam słuchaczy do tego, żeby też odpowiadali, notowali te odpowiedzi, za rok sprawdzamy. Czy Polska przejdzie Albanię w barażach? Płota? Albanie, tak. Piotrek? Tak. No ja też odpowiadam, że tak. Przyjmujemy kolejność Płota, Piotrek, ja. Tak, dla porządku. Czy Polska przejdzie Ukrainę albo Szwecję, zależy kto tam wygra w tej parze, w barażach?
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Proszę dalej, proszę nie tą promitować.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Proszę dalej, proszę nie tą promitować."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak co roku o tej porze sprawdzamy naszą (i Waszą) wiedzę o mniej i bardziej popularnych faktach, które wydarzyły się w 2025 roku. Obstawiamy również co wydarzy się w roku 2026. Zapraszamy do betowania!