Mentionsy Mentionsy
Gramy na Aferę
Gramy na Aferę

Jak wygrać ligę w 1000 osób? | Gość: Marek Wadas

06.11.2025 ·32 min 28 s · 1 rozdział · 1 sponsor

W Szwecji sensacja! Klub z liczącej ok. 1000 mieszkańców wioski zostaje mistrzem kraju. Razem z ekspertem od szwedzkiej piłki - Markiem Wadasem - wyjaśniamy jak do tego doszło i porównujemy ligę szwedzką do naszych rodzimych rozgrywek.

Oczywiście omawiamy to z naszym gościem, czyli Markiem Wadasem z profilu Szwedzka Piłka. I teraz myślę, że przejdziemy do drugiego bieguna piłki szwedzkiej, czyli do reprezentacji Szwecji, gdzie... Tak naprawdę potencjał kadrowy wydaje się, przynajmniej na taki pierwszy rzut oka, bardzo duży, a wyniki samej reprezentacji Szwecji są też różne, bo może przejdźmy sobie najpierw kawałeczek do tyłu w historii, bo mieliśmy Ligę Narodów. jakiś czas temu, w zeszłym sezonie, powiedzmy, zaokrąglając. No i tam Szwecja grała w dywizji C, aczkolwiek wygrała ją tak, jak powinno się grać w dywizji C. I tam wydawało się, że ta Szwecja się obudziła i gra ją tak, jak grać powinna.

Tak jest, bo tutaj trzeba przypomnieć, że jak zwykle eliminacje w strefie UEFA do czegokolwiek są bardzo skomplikowane i poza zespołami, które wejdą do barażu poprzez zajęcie drugich miejsc w swoich grupach, dostajemy pakiecik zespołów z Ligi Narodów, które właśnie powygrywały swoje grupy i były najlepsze wygrywając swoje grupy, czyli m.in. właśnie ta Szwecja dzięki byciu w dywizji C. I tu jest szansa, że przez to znowu się spotkamy Polska-Szwecja. Jak już spotkaliśmy się 4 lata temu w barażach do mundialu w Katarze, no tak jest szansa, jeżeli tam Polska wpadłaby w pierwszy koszyk, a Szwecja została tam, gdzie jest, no bo tutaj się ruszyć za bardzo nie ma, no to znowu moglibyśmy mieć takie spotkanie barażowe.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.