Szkoła marzeń to nie mit
Bez dzwonków, sprawdzianów i podręczników? A może po prostu taka, która uczy współpracy, krytycznego myślenia i poruszania się we współczesnym świecie, również tym cyfrowym. Szkoła, w której nauka jest równie ważna jak dobrostan dzieci. Jak mogłaby wyglądać taka szkoła marzeń? O to zapytałyśmy Agnieszkę Jankowiak-Maik, nauczycielkę i blogerkę edukacyjną, znaną w sieci jako "Babka od histy". Szkoła marzeń to nowa akcja „Wysokich Obcasów" i "Wyborczej", której celem jest zmiana polskiej szkoły na lepszą i bardziej przyjazną dzieciom. O recepty na zmianę będziemy pytać ekspertki i ekspertów od edukacji i zdrowia psychicznego oraz rodziców i dzieci. W tym roku, w ramach akcji na Dzień Dziecka, której sponsorem od 20 lat jest Toyota, wspieramy Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży "Dom Aniołów Stróżów" i "Anielski Program Edukacyjny".