"River of Time" od Roshko Brothers. Refleksja nad upływającym czasem
Już niedługo na rynku ukaże się nowy album "River of Time". To krążek duetu Roshko Brothers. Jan i Adam Roszkowscy opowiedzieli w Dwójce o swojej współpracy i pomyśle na płytę.
Goście Dwójki. Z którymi rozmawia Aleksandra Tykarska. W naszym radiowym studiu muzycy, którzy przyszli do nas poopowiadać o premierze ich nowego albumu. Z nami są Jan Roszkowski i Adam Roszkowski, czyli Roshko Brothers. Dzień dobry. Dzień dobry. Zaraz powiemy sobie o szczegółach tego albumu, ale wy najpierw, jeżeli możecie, to przypomnijcie, kim jesteście jako Roshko Brothers, jako instrumentaliści, zarówno w duecie, w zespole, jak i oddzielnie, odrębnie. No tak, to jest nasza działalność taka typowo braterska. To z Jaśkiem zaczęło się od takich gadek już pomiędzy naszymi edukacyjnymi ośrodkami.
Wtedy to był Nowy Jork u Jaśka, u mnie Bruksela. Mieliśmy zawsze marzenie, że jak skończymy studia, to zaczniemy grać razem koncerty i tworzyć muzykę. I w sumie to było już z 15 lat temu. Na początku raczej to była muzyka klasyczna, więc tutaj właśnie ta płyta River of Time, czyli rzeka czasu, właśnie pokazuje różne sfery tego czasu, rozważania na temat czasu. Pierwszy to jest właśnie, że nasza droga od wykonywania muzyki klasycznej, instrumentalnej zupełnie, interpretacji utworów, Po ogromną zmianę dla nas, która jest zawarta w tym albumie, nasza twórczość po prostu, że zaczęliśmy tworzyć własną muzykę i wyszliśmy spoza ramy muzyki klasycznej, zaczęliśmy improwizować, zajmować się syntezą dźwięku i nową improwizacją.
Mogłaś studiować muzykę indyjską, muzykę aborygenów. Były takie zajęcia, więc dla mnie to był szok, że tam patrzą na to jakby całościowo, że możesz, do czego się interesujesz, możesz się uczyć, ale i właśnie i ci o promocję chodzi. Amerykanie no w ogóle wiadomo, że... Jakby, no, przewodzą trochę w tych kwestiach biznesowych i tam to było bardzo rozwinięte. I rzeczywiście, no, muzyce dbali o to, żeby byli widziani. Nie, to jeszcze było, o czym on mówi, to było jeszcze w tej eposy, gdzie nie było streamingu, gdzie wszystko się od tamtej pory pozmieniało, wróciło do góry nogami, wtedy nie można było tak sobie po prostu samemu wypromować płyty. Jasiek, Ty powiedziałeś o takim ciekawym doświadczeniu swoim z edukacji sprzed kilkunastu już lat w innym kraju, w innej rzeczywistości, w innym świecie muzycznym.
Nowe, ciekawe brzmienia. To bardzo mnie inspirowało, więc ja bardzo dużo tej muzyki słuchałem i miałem to marzenie, żeby też w któregoś dnia zacząć. I Jasiek tutaj, muszę powiedzieć, że on zgłębił te wszystkie tajniki bardziej niż ja typu produkcyjnie, technicznie. Często moja rola polega na tym, że to co on stworzy bardzo mnie inspiruje, ja się zakochuję w tym, potem trwam w tym i spędziłem wiele Wiele tygodni w pandemii, tworząc nowe solówki, ucząc się nowego sposobu grania na skrzypcach i... Oraz na altówce. A, właśnie, altówka w tej drodze przyszła. Tak to widzę jakoś z notu ptaka. Wspomnieliście Wigrosferę, ja bym trochę chciała zahaczyć o Suwalszczyznę, czy ten region, w ogóle któryś jeszcze region, ale Suwalszczyzna chyba przede wszystkim jest jakoś dla was ważna, ona się pojawia w tych singlach, klipach.
Nieznane zawsze nas pociąga. Oprócz tego na pewno na tej płycie będzie dużo inspiracji muzyką filmową, bo też jest nam bardzo bliska. W muzyce filmowej głównie chodzi o przekazanie jakby obrazów, które mamy w głowie, na dźwięki. To jest bardzo fajne w muzyce filmowej, ja bardzo lubię. To był taki exercise do tego, żeby wejść w takie bardziej szerokie brzmienia orkiestry, prawda? Tak, żeby spróbować właśnie formy pracy z orkiestrą. Z tymi brzmieniami, żeśmy tam nagrywali rzeczywiście każdą partię instrumentów smyczkowych, nawet Jasiek nagrał kontrabas. Tak, to był dosyć męczący proces. Męczący? Tak, bo musieliśmy każdą jakby... Można sobie wyobrazić brzmienie orkiestry, tak? I myśmy we dwóch chcieliśmy otworzyć po prostu tą orkiestrę i nagrywaliśmy każdą ścieżkę po kilka razy, żeby zbudować duże brzmienie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Aleksandra Tykarska rozmawia z Roshko Brothers, Janem i Adamem Roszkowskim, o ich nowym albumie.
Jan i Adam opisują swoją braterską działalność muzyczną i zmianę w twórczości.
Rozmowa o zmianie od muzyki klasycznej do nowej improwizacji i syntezatorów.
Adam opisuje proces tworzenia płyty i kolaboracje z innymi artystami.
Jan i Adam opisują tematy i inspiracje za płytem 'River of Time'.
Rozmowa o doświadczeniach z edukacji muzycznej i potrzebie marketingu w muzycznej kariery.
Jan i Adam opisują inspiracje z edukacji muzycznej i zainteresowania elektroniką.
Rozmowa o inspiracji z Suwalszczyzny i planach na festiwal Wigrosferę.
Jan i Adam opisują utwory na płyce i proces tworzenia 'River of Time'.
Rozmowa o planowanych koncertych i nowych projektach Roshko Brothers.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.