Nowa siedziba Sinfonii Varsovii
Po trzech latach zakończył się pierwszy etap prac prowadzonych na terenie zabytkowego kompleksu przy ul. Grochowskiej 272. Stan budynków i ich położenie przy ruchliwej warszawskiej ulicy były wyzwaniem dla projektantów - jak poddać renowacji zabytkowe budynki, jednocześnie zadbawszy o akustykę? Od 11 września odrestaurowane gmachy SGGW będą dostępne dla publiczności. O wyzwaniach związanych z powstawaniem nowej siedziby Sinfonii Varsovii opowiadał jej wicedyrektor ds. inwestycji i eksploatacji Maciej Czeredys.
Jest z nami Maciej Czeredys, zastępca dyrektora ds. inwestycji i eksploatacji Sinfonii Warszawskiej. Dzień dobry. Dzień dobry. Domyślam się, że pan dogląda być może z lekkim stresem tych już ostatnich takich przygotowań do wielkiego otwarcia. Tak zresztą państwo zapowiadają to, co będzie działo się przy Grochowskiej w ten weekend, a także do końca września. Wszystko już dopięte na ostatni guzik? Tak, dużo się dzieje na pewno. Jest stresująco, biegamy, sprzątamy, przygotowujemy. Jeszcze jest bardzo wielu wykonawców tutaj na terenie, którzy kończą swoje prace.
Trzeba było, można powiedzieć, dosyć dobrze mieć rozpoznane wszystkie choroby tych zwierząt i w jaki sposób móc na nie reagować. Te wyzwania były tutaj ogromne tak naprawdę, bo właśnie z jednej strony taki, a nie inny stan techniczny tych obiektów. One oryginalnie nawet nie miały toalety, w związku z tym tak naprawdę były pozbawione całkowicie, to były właściwie ściany, można powiedzieć, podłogi i dach. Ale właściwie były pozbawione jakiejkolwiek instalacji, które by pozwalały tym budynkom w jakiś cywilizowany sposób funkcjonować. Oczywiście one były dodawane w toku użytkowania tych obiektów najpierw przez uniwersytet,
Potem on był przejęty przez Uniwersytet Warszawski, a na końcu to była Szkoła Głównego Gospodarstwa Wiejskiego. I oczywiście jakoś były te budynki adaptowane do współczesnych, do potrzeb danego czasu. No ale jakby to nie było planowe działanie, to znaczy tutaj w większości to było bardzo przypadkowo realizowane, więc my tak naprawdę z jednej strony musieliśmy usunąć te wszystkie szkodliwe nawarstwienia, I też przywrócić jakby walory historyczne tych obiektów, łącznie na przykład z rekonstrukcją skutej już po II wojnie światowej elewacji tego gmachu głównego. Tych detali zresztą, o które państwo zadbali, jest całe mnóstwo. Ja przyznam, że pamiętam jeszcze te budynki sprzed remontu czy z czasu trwania tego remontu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Maciej Czeredys przedstawia się jako zastępca dyrektora ds. inwestycji i eksploatacji Sinfonii Warszawskiej.
Maciej Czeredys opisuje stres remontu i przygotowań do otwarcia nowych przestrzeni Sinfonii Warszawskiej.
Maciej Czeredys opisuje zabytkowe budynki, w których mieścił się Instytut Weterynarii, i opisuje proces ich modernizacji.
Maciej Czeredys opisuje wyzwania związane z akustyką i adaptacją przestrzeni do potrzeb Sinfonii Warszawskiej.
Maciej Czeredys opisuje plan realizacji drugiego etapu inwestycji, w tym proces budowy głównej sali koncertowej.
Maciej Czeredys omawia kontekst lokalny i program edukacyjny Sinfonii Warszawskiej.
Maciej Czeredys opisuje wystawę artystyczną, która otwiera nowe przestrzenie Sinfonii Warszawskiej.
Maciej Czeredys podsumowuje rozmowę i zaprasza słuchaczy do odwiedzenia wystawy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.