Jakub Jamrozek i Piotr Łabanow m.in. o Festiwalu Strefa Ciszy
W świecie pełnym zgiełku Festiwal Strefa Ciszy proponuje alternatywę: muzykę w pełnej harmonii z naturą. Miejsca koncertów wybierane są tak, by nie wymagały nagłośnienia – szelest liści staje się częścią brzmienia, a publiczność może doświadczyć muzyki bezpośrednio, blisko artystów, wśród zieleni i architektury zabytkowego parku.
Będą sceny zawsze przy świątyni Sybilii. Tam jest taki intymny klimat, są schodki, akustyka, więc tam jest muzyka oraz opowieści. Gwidon Cybulski, Barbara Songin, oni tam Zwykle właśnie opowiadają opowieści z różnych stron świata, ale Afryki widziałem, że w tym roku będzie więcej. Należy wspomnieć pewnie o naszych melomaluszkach. Tamtych muzyków zawsze są ulubieni prowadzącymi. I Malina Sarnowska, i Wiola Łabanow, i Ada Wdziękońska. I to są koncerty, które rozpoczynają zawsze strefę o 10, 11 i 13, 14. To jest tradycja. To trzeba podkreślić. Festiwal ma bardzo lekką formułę.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.