Wiceszef MON zapowiada w Radiu ZET powstanie Wojsk Medycznych
Cezary Tomczyk o rosyjskich dronach, obronie powietrznej Polski, alertach RCB, do których musimy się przyzwyczaić, o szkoleniach i podręczniku dla każdej rodziny
Ale wie pan co mówi dzisiaj minister Błaszczak? Że to on kupił system sky control, system antydronowy, a wy nie modernizowaliście tego sprzętu, stąd mamy problem. Pan minister Błaszczak mówi na przykład, że Sky Control nie jest używany, co jest nieprawdą. Gdzie jest używany Sky Control? W Polsce. Czego broni? Obiektów infrastruktury krytycznej? Wie pan co, to są informacje operacyjne i też stałem szacunkiem dla ministra Błaszczaka. Ani minister Błaszczak, ani minister Kosiniak-Kamysz nie decyduje o tym, w którym miejscu konkretne elementy się znajdują. Tylko wojsko. Tylko wojsko. Rozumiem. Ale Rzeczpospolita już w lipcu. Natomiast zadawał pan pytanie, to poprzednie, przepraszam bardzo. O Turcji? Tak, tak. Skupmy się na tym, bo to jest bardzo ważne. Turcy od samego początku, od wielu lat inwestują w własny przemysł obronny.
Ale jeszcze jedną rzecz panu powiem. Tu siedział na moim miejscu pan Błaszczak. I to pan go zapytał w rozmowie o samoloty FA-50, czy kupił do nich uzbrojenie. Pan minister Błaszczak zrobił się wtedy, jak to często się zdarza, czerwony na twarzy, bo widać, że pan trafił w czuły punkt. Ale taka była prawda. Oni bardzo często kupowali coś, co dobrze wygląda, ale co nie działa. Bo jak można kupić samoloty bez uzbrojenia? To dopiero Władysław Kosiniak-Kamysz, rząd premiera Tuska, kupił uzbrojenie do samolotów F-A50 po ilu latach od momentu zakupu. Rozumiem, ale skończmy temat tego systemu antydronowego. Rzeczpospolita już w lipcu pisała, że te systemy Sky Control produkowane przez polską firmę APS a zakupione przez ministra Błaszczaka de facto nie działają i wymagają modernizacji, ale decyzją Rady Modernizacji Technicznej ta modernizacja została wstrzymana.
Proces modernizacji, jeżeli chodzi o systemy ochrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej trwa niezmiennie. W ciągu ostatnich 20 miesięcy wydaliśmy w sumie pewnie około 20 miliardów złotych na budowę różnych systemów, które wiążą się z ochroną. polskiego nieba. Dobrze, ale wie pan, że naturalne jest pytanie, dlaczego do zestrzeliwania tych dronów rosyjskich używamy pocisków, które są warte po parę milionów złotych, a nie tańszego systemu SkyControl? Dlaczego? systemy sky control, które są w Polsce, nie mają żadnych efektorów, więc też żebyśmy nie... No dobrze, czyli to są systemy rozpoznania. To są nie do tego. No dobrze, ale czy nie powinniśmy jednak nieco tańszymi środkami zestrzeliwać tych dronów? Pamiętajmy, że priorytetem, i o tym mówił generał Kukuła, jest życie polskich obywateli.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.