Mentionsy Mentionsy
Gość Radia ZET
Gość Radia ZET

Szef MON za zestrzeliwaniem dronów, „jeśli jest to zasadne”

09.09.2025 ·42 min 20 s

Władysław Kosiniak-Kamysz o dronach, które wleciały do Polski, o bezpieczeństwie, działaniach rządu, współpracy z Amerykanami, relacjach w koalicji i o samodzielnym starcie w wyborach

Tarcza wschód jako system umocnień dronowych i antydronowych. Kupienie Apache, które są najlepszym śmigłowcem oddziaływującym. Ale gdybyśmy mieli śmigłowce wielozadaniowe, zakupione jeszcze na naszej poprzedniej kolekcji, zerwany kontrakt przez pana Macierewicza, też byśmy byli lepiej przygotowani. Systemy obserwacji, bo zanim się użyje efektorów, czyli oddziaływać się będzie na drona, to najpierw go trzeba zaobserwować. Ale komu ja mam uwierzyć? Bo wczoraj w tym studiu był Mariusz Błaszczak, pański poprzednik szef MON-u za czasów PiSu i mówił, że on kupił system Sky Control. No i co? I ten system sprawdza się na Ukrainie, ale obecne kierownictwo, czyli pan, odstąpiło od jego modernizacji. To jest kłamstwo? To jest nieprawda, bo te systemy są używane.

De facto na Ukrainie oddziaływuje się każdym rodzajem broni. Tylko też musimy pamiętać, że my nie jesteśmy państwem w stanie wojny. Nie mamy zasad wojennych, nie mamy alarmów ogłaszanych każdego dnia, tak jak jest na Ukrainie. Inne są sposoby postępowania, inne jest zdolność do użycia broni, konieczność weryfikacji obiektów, rozpoznania ich, czy to nie jest obiekt jakiś cywilny. To jest dużo trudniejsza sytuacja. Rzecznik MON-u wczoraj użył takiego sformułowania, że musimy improwizować. Chodziło o to, że musimy działać wszechstronnie, tak bym to powiedział. Wszechstronnie, w każdej domenie, w każdym obszarze jest dużo więcej etapów do analizy niż ma strona ukraińska.

Nie jest to nic nadzwyczajnego. Takie relacje miał i minister Siewiera, będąc szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, oczywiście partnerem do rozmów pomiędzy Departamentem Obrony, czy już Wojny, pomiędzy Pentagonem a MON-em w Polsce. Odpowiednikiem w Polsce jest MON i najlepiej dowodzą o tym, najczęstsze spotkania spośród wszystkich ministrów na świecie, oficjalnych wizyt pomiędzy mną a Pete'em Hexetem. Pierwsza oficjalna wizyta w Polsce, po trzech miesiącach zaproszenie do Pentagonu. Nie znajdziemy drugiego takiego ministra na świecie i w państwach NATO też na pewno, który miałby takie dobre relacje ze swoim amerykańskim odpowiednikiem.

Żyjemy w państwie, gdzie za płotem, za granicą, kilkaset metrów od nas toczy się pełnoskalowa wojna. To jest wielkie wyzwanie dla bezpieczeństwa i użycia wszelkich możliwych sił i środków i to realizujemy. Tomasz, dlaczego MON zrezygnował z budowy dywizjonu przeciwlotniczego w Sobieszynie w województwie lubelskim? No to nie jest prawda. To jest zalecenie wojskowych innej organizacji. Ale będzie taki dywizjon czy nie? w Sobieszynie powstają jednostki wojskowe. I to nie chodzi o to, czy jest dywizjon ulokowany tu, tylko gdzie jest sprzęt rozstawiony, jak to jest zorganizowane. I zaznaczenie palcem na mapie, że tu będzie jednostka za 10 lat, nie czyni tego miejsca dzisiaj bezpieczniejszym.

Ale jest jeszcze jeden zarzut, podnoszony również przez pańskiego poprzednika, ale nie tylko, że polskie wojsko, czy polski MON, czy polski przemysł zbrojeniowy inwestuje w warte kilkadziesiąt tysięcy, czy kilkaset tysięcy drony bojowe, a takie same drony produkowane na Ukrainie kosztują po kilka tysięcy. I często jest tak, że dobrze pan wie, że ten przemysł ukraiński to jest przemysł de facto manufakturowy. I w Polsce też jest dziesiątki, jak nie setki już małych film dronowych, które wykonują różnego rodzaju sprzęt. Ale mamy też wielkich producentów dronów, największego w Europie, jak WB Elektronik. Jeśli chodzi o współpracę z przemysłem ukraińskim, jestem jak najbardziej zainteresowany.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.