Kandydat PiS na premiera zapowiada: Zdemontuję panele, nie będzie ETS
Przemysław Czarnek szczegółowo o swoim planie, jesli zostanie premierem
Wychodzimy z ETS-u. W jaki sposób? To nie będzie polexit? My nawet mamy projekt ustawy, który idzie w tym kierunku i który będziemy proponować, ale proszę zaczekać do 14 marca do konwencji Alternatywa 2.0 dla energetyki. Już w sobotę będzie taka konwencja. Wyjście z ETS-u czy z ETS-2? W ogóle z ETS-u i z ETS-2 nie mamy możliwości trzymania tego w Polsce i obciążania tym polskich firm. Po prostu tego nie będzie. Ale wie pan, że jeżeli wyjdziemy, będziemy płacić kary. Kto te kary zapłaci? Ja i pan? Otóż nie będziemy płacić kar, tylko jeżeli będą na nas nakładać kar. Przecież dzisiaj o absurdzie ETS-u nie mówimy, tylko my. Mówią Czesi, mówią Słowacy, mówią Węgrzy, mówią Niemcy nawet. Nawet Niemcy, bo wszyscy dzisiaj widzą, że my się zagoniliśmy w Unii Europejskiej w jakiś ślepy zaułek, z którego nie ma wyjścia.
Moja żona mówiła mi to wielokrotnie. Niczego się nie boję. Polska musi wygrać. Jeśli jesteś potrzebny, to idź. Nic nam nie zrobią. Konsultował pan to z żoną? Oczywiście. A kiedy pan się tak naprawdę dowiedział o tym, że pan zostanie kandydatem na premiera? Jak rozmawialiśmy w środę, powiedział pan, że prawdopodobnie nie. Wiedział pan, czy pan ściemniał? Dowiedziałem się ostatecznie, że tak będzie i to się stanie w Krakowie. Odowiedziałem się w czwartek po południu, więc w środę rano u pana nie zciemniałem. I był pan w szoku? Nie byłem w szoku, dlatego że jestem już dość doświadczonym politykiem i nawet dość doświadczonym kandydatem na kandydata byłem, bo teraz już jestem kandydatem. King of Warmia. Panie Przemysławie, mówi pan, że na 200% nie będzie koalicji z Braunem. W takim razie, czy ma pan odwagę powiedzieć publicznie?
Potrzebujemy odpowiedzialności. Pasieka Pszczoła, powiedział pan, cytat, państwo ma pojechać do Brukseli i powiedzieć, nie mamy już ETS-u w Polsce, nie ma żadnego ETS-u. Koniec cytatu. Co stało na przeszkodzie, że poprzedni rząd nie pojechał i nie powiedział tych słów? Osiem lat na to mieliście. Otóż zupełnie inna sytuacja Polski. Kuba pyta, naprawdę chcecie obniżyć podatki i ograniczyć rolę państwa? Czy dalej to tylko hasło?
Tak, ze względu na piękną historię Polskiego Stronnictwa Ludowego, WITOS-owego. Czy po tych szyderstwach wyobraża pan sobie... Ja nie szydziłem z PSL-u. Ja pokazywałem absurd, pokazywałem absurd, że ktoś się nazywa konserwatystą i wprowadza małżeństwa, tak zwane małżeństwa homoseksualne, które jak sami mówią z PSL-u, Pan Marszałek Sawicki. To jest pierwszy etap do adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Na co pozwolić nie można. Więc ja pokazuję absurd, w którym znalazło się Polskie Stronnictwo Ludowe. Nie musicie koledzy z PSL-u służyć sprawie absolutnie szkodliwej dla Polski. Możecie służyć Polsce, tylko nie w koalicji z jawną opcją niemiecką. Wykluczy pan, czy nie wykluczy pan ewentualnej koalicji z PSL-em po wyborach?
Absolutnie żadnej koalicji z PSL-em nie wykluczam. Ale wicemarszałek Zgorzelski już to wykluczył. Ale pan pyta mnie jeszcze Zgorzelskiego. Ale mówię tylko, jakie są reakcje polityków PSL-u. Oni nie chcą z wami koalicji. Oni się was boją. Boją się, że zjecie ich. Oni się boją swoich wyborców, którzy mają już dość tego, że PSL, który miał chronić wartości, występuje przeciwko wartościom, choćby w tej ustawie o tzw. statusie tzw. osoby najbliższej, czyli wprowadzaniu tzw. małżeństw homoseksualnych, Przed którymi przestrzegał pan marszałek Sawicki mówiąc, że jest to etap w kierunku adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Liczy się pan z podmianką na końcówce kampanii? Na przykład jak się okaże, że kandydat Czarnek nie daje rezultatu, nie poprawiają się notowania PiSu? Szanowni państwo, kandydat Czarnek jest od tego, żeby zasuwać
Pamiętam kampanię z 2006 roku. I wtedy Jarosław Kaczyński mówił, że nigdy nie pójdziemy z Andrzejem Leperem, po czym był pakt stabilizacyjny z Samoobroną. Pamiętam 2014-2015 rok, ministrem obrony miał być Jarosław Gowin, został Antoni Macierewicz. Czy możemy wierzyć zapewnieniom prezesa PiSu? Że? I pańskim? Że? Że nie będzie koalicji z Grzegorzem Braunem. Ale ja już mówiłem to wczoraj u pana w śniadaniu, dzisiaj już mówiłem trzy razy, no ile będziemy teraz mówić to samo? No ale pytanie jest o wiarygodność.
Tak? Możemy wierzyć Przemysławowi Czarnekowi. No dobrze, kiedy pan odpowie na pytania Sławomirowi Męcenowi? On zadał panu kilka pytań. Ja zacytuję tylko trzy. Jak oceniasz, bo jesteście na ty, politykę covidową PiSu? Czy zamknąłbyś ponownie szkoły? I co myślisz o zamknięciu kościołów? Kościoły nigdy nie były zamknięte, panie Sławku, drogi Sławku. Była ograniczona i to radykalnie, i to w czasie Wielkanocy, liczba wiernych w Kościele i uważam, że tego byśmy drugi raz nie zrobili, tak jak drugi raz pewnie nie zamknęlibyśmy cmentarzy pod dyktando wówczas. Profesorów, wirusologów, lekarzy i tych, którzy mówili, że mamy krew na ręku. Podejmuje się decyzję wówczas, kiedy się jest u sterów i kiedy jest próba, przed którą stanęliśmy.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.