Mentionsy Mentionsy
GnM Plus - podcast o grach
GnM Plus - podcast o grach

SUKCES NINTENDO NAM ZAGRAŻA? | GnM Plus #688

04.02.2026 ·1 godz 22 min

W 688. odcinku GnM Plus jest… lekko chaotycznie, ale właśnie za to lubicie ten format! Po takim epizodzie znów docenicie, jak Mateusz F. potrafi trzymać wszystko w ryzach. Rozmawiamy m.in. o zamieszaniu wokół Projektu Genie od Google’a, bardzo dobrej sprzedaży Nintendo Switch 2 oraz o MMO, które dla wielu graczy okazało się (niestety) jednym wielkim rozczarowaniem. Po drodze zahaczamy też o piłkę nożną, drugi sezon Fallouta i wiejskie kury.Nie zabrakło również naszych wrażeń z gier: Dark Queen of Mortholm, Strategos, Escape from Ever After oraz Half Sword. Na koniec – klasycznie – sekcja komentarzy i Wasze opinie.Czasówka:00:00 – START [KLASK]02:01 – Kącik piłkarski04:27 – Kącik serialowy czyli Fallout (sezon 2)11:57 – Kury na wsi13:33 – W co ostatnio graliśmy czyli Dark Queen of Mortholm, Strategos, Escape from Ever After i Half Sword28:45 – Projekt Genie od Google’a straszy inwestorów39:27 – Sukces sprzedażowy Nintendo Switch 247:21 – Upadek i drama wokół Ashes of Creation55:59 – SEKCJA KOMENTARZYPYTANIE ODCINKA: Jeśli nie macie jeszcze Switcha 2 – planujecie zakup w tym roku czy czekacie na wersję OLED?

Ale też Amazon mocno przyciąga ludzi, bo te gry są grane. Że Microsoft mógł zapłacić teoretycznie. To i tak są wszyscy kumple, ten Microsoft, Amazon, NVIDIA. No właśnie, wszyscy wszystkim... Są kumplują, jeżdżą, latają tam na różne wyspy. O, pogadajmy o wyspie. Może w innym odcinku, natomiast... Jak w innym odcinku? Zrobimy GnM Extra. GnM XTO. W aktach Epsteina. Wszystkie wątki związane z branżą gier. W sumie to byłoby ciekawe, nie? Nie sprawdzałem w sumie, ale czy to prawda, że Bill Gates zaraził żonę tym chorobą weneryczną, a później próbował poprosić Epstein'a, żeby dosypywał jej tam antybiotyki, żeby się nie szczeliła?

Ale to mogą być rynki, które niekoniecznie kupują gry, które i tak wychodzą, więc powinny nie obchodzić inwestorów. No trochę tak, a z drugiej strony ktoś sobie spojrzy, o kurczę, to dosłownie klikam sobie na komputerze dwa razy i zarabiam miliardy rupii. No to jak tak to działa, to tak. Wiadomo, że to jakiś taki przykład z nosa, ale... No ale jest to groźne narzędzie pod tym kątem, że jeżeli tam jakiś sukces się przebije, to zaraz rzucą się na to wydawcy, o trzeba to zrobić. A widać, że coraz mniej jest cierpliwości wśród wydawców, od paru lat już coraz mniej cierpliwości dla studiów, które nie przynoszą dużych zysków. Microsoft stawia teraz wymagania dla firm, które tworzą na nich gry, jeżeli chodzi o zarobki, co zresztą sprawia, że wszyscy bardzo, bardzo chcą na tym PlayStation się teraz znaleźć.

Ale tak nie będziemy się bawić, panowie. Tak jak Microsoft przegiął pałę z Xboksem i zmusił mnie swoją idiotyczną polityką do migracji na PS5 Pro, tak samo przegięciem pały będzie perfidnie wydawanie pudełkowego GTA z opóźnieniem względem wydania cyfrowego. Szkoda jedynie, że zdecydowana większość graczy założy klapki na oczy i kupi w ciemno, bo to przecież GTA. Jak można tego nie kupić na premierę? No normalnie, przeżyliście 13 lat od GTA V, przeżyliście kilka miesięcy więcej, to prawda w sumie. To prawda, ale też, znaczy ja akurat nie mam tego problemu, bo raz, że czekam aż to na PC wyjdzie, a dwa, że i tak bym to pewnie kupował cyfrowo, nie? Ale to jest na pewno perfidna zagrywka, ale też bardzo mi się kojarzy z tym wydawaniem teraz gier, że masz dostęp tam tydzień wcześniej czy coś, bo zapłaciłeś sobie za preorderowy jakiś specjalny pakiecik. Masakra. Zgodnie z przekazaniem redaktora Zdanowicza, komentarz i podbicie... Aha, od Spotify-owca.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.