Mentionsy Mentionsy
Głębia ostrości
Głębia ostrości

BLOW UP PRESS. "Tworzymy kolekcjonerskie obiekty artystyczne"

05.06.2024 ·20 min 51 s · 4 rozdziały

- Wszystkie książki, jakie wyprodukowaliśmy do tej pory, niosą ze sobą bardzo konkretne historie, które chcemy, żeby jak najgłośniej wybrzmiały. Dlatego też mówimy, że my nie robimy książek fotograficznych, my tworzymy kolekcjonerskie obiekty artystyczne - mówil Grzegorz Kosmala, który wraz z Anetą Kowalczyk był gościem Polskiego Radia 24. Z właścicielami wydawnictwa BLOW UP PRESS  rozmawia Iga Niewiadomska

0:08 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 2

Głębia ostrości. Witam Państwa bardzo serdecznie. Ta audycja Głębia ostrości, audycja o fotografii. Proszę Państwa, dzisiaj będzie nam towarzyszył Shellest Card. Shellest Card w książkach fotograficznych. Państwa i moim gościem jest Aneta Kowalczyk. Witam cię bardzo serdecznie, Aneta. Dzień dobry. I Grzegorz Kosmala. Witam cię, Grzegorz. Wydawnictwo BLOW UP PRESS. Rozmawiamy dzisiaj o książkach fotograficznych, o książkach, które zdobyły mnóstwo nagród. Waszych książkach zaprojektowanych przez ciebie, Aneta. Niedawno jedna z tych książek była nominowana Do nagrody Grand Press Photo, ale tych nagród jest całe mnóstwo.

Przeczytałam, Aneta, o Tobie, że jesteś fotoedytorem, art photo book designerem. Co to znaczy w dzisiejszych czasach projektować książki, książki fotograficzne? Książka fotograficzna jest bardzo specyficznym medium. Wymaga planowania tego, jak będzie przebiegała edycja, jak będzie zaplanowana cała przestrzeń książki, dzięki której będziemy mogli znaleźć się w innym świecie. To jest chyba klucz, bo wasze książki rzeczywiście takie są. Kiedy rozmawiałam tutaj z krytykami sztuki i z fotografami właśnie o książkach, które zaprojektowaliście, to za każdym razem słyszałam, że właściwie to jest książka, ale to jest coś więcej niż książka.

2:51 · Charakterystyka książek fotograficznych 2

To zresztą nam kiedyś zarzucono, że nasze książki to są takie właśnie nietypowe, że niektórzy artyści wolą, kiedy wiedzą, gdzie będzie kolejne zdjęcie, żeby nie koncentrować się na ich designie. Żeby ten układ był jasny, a wasze książki są jak szkatułki. To powiedzmy o paru przykładach, leżą tutaj przed nami. No, stonowane kolory, to pierwsze co mogę powiedzieć o okładkach. Blisko ziemi, blisko natury. Aneta, ostatnia książka, którą robiliście. Co to za pozycja? To jest książka amerykańskiego fotografa Michaela Honegera, Need to know. Książka o jego ojcu. Dowiedział się w pewnym momencie swojego życia, że ojciec był amerykańskim szpiegiem podczas zimnej wojny w byłym DDR.

Z jednej strony jest to fajne, z drugiej strony troszeczkę kłopotliwe, bo jak zrobić sesję podpisywania książki podczas festiwalu albo targów, skoro są podpisane. Ale jakoś udaje nam się z tego wybrnąć i część po prostu jest ponumerowana, ale nadal czeka na podpis autora. A jak stworzyć historię, żeby była ciekawa? Ciekawa z waszego punktu widzenia, z edytorskiego punktu widzenia. Wyobrażam sobie, że przychodzi do was autor albo wy kogoś znajdujecie i daje wam swoją historię, ale tak naprawdę te projekty, które oglądamy, to są trochę wasze historie. I twoje, Aneta, i twoje, Grzegorz, bo to jest wspólna praca, więc to już nie jest praca artysty, tutaj podaliśmy przykład Tomka Tomaszewskiego,

18:07 · Przykłady trudnych projektów 1

Czy nie umyka historia? Czy nie jest tak, że osoby, które oglądają wasze prace koncentrują się na fakturze, na kolorze, na tych insertach, o których rozmawialiśmy? Czy ciągle ta historia jest widoczna? Jak najbardziej, przynajmniej moim zamiarem było to, żeby projekt graficzny pomógł historii, a nie ją zdominował. Proszę Państwa, Aneta Kowalczyk, Grzegorz Kosmala, Iga Niewiadomska, bardzo dziękujemy za to spotkanie. To była Głębia Ostrości. Dziękujemy bardzo.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.