Mentionsy Mentionsy
Girls’ Talk
Girls’ Talk

Kobieta w podróży

07.08.2024 ·35 min 51 s · 11 rozdziałów

Śledzenie jej profilu grozi przyspieszonym i skutecznym ruszeniem w drogę. Asia Sarwińska od prawie ośmiu lat podróżuje autostopem, niskobudżetowo, na własną rękę. Swoje podróże zawsze stara się dostosowywać do możliwości z dużą przestrzenią na niezaplanowane akcje i spotkania – bo to często one nadają wyjazdom totalnie niezwykły charakter. O swoich podróżach Marcie Zinkiewicz opowiada Asia Sarwińska.

1:46 · Płeć i podróżowanie 1

Tak, zdecydowanie, bo ja mam mnóstwo zdjęć z podróży. To są tak naprawdę przede wszystkim moje pamiątki. Z reguły nie dźwigam zbyt wielu rzeczy poza podstawowym bagażem, bo mam świadomość, że trochę z tym bagażem będę się przemieszczać. I potem, gdy wracam do zdjęć, Okej, są piękne krajobrazy, są góry, morze i tak dalej, ale są konkretne postaci, są konkretne historie z tym związane, trekkingi, trudności. Są osoby poznane przypadkowo, gdzieś na przyczepie jakiegoś małego auta w Kolumbii, z osobami, z którymi się jechało kilka godzin do kolejnej wioski i potem się gdzieś udało wspólnie na trekking. Z jedną Szwajcarką, którą poznałam też w Ekwadorze, odbyłam taką przeprawę Rzeką z Ekwadoru do Peru przez Amazonię miałyśmy dużo różnych trudności, dużo ciężkich warunków.

14:52 · Kobiety na drodze 1

Podobnego typu takich backpackersów właśnie kobiety też są oddzielnie podróżujące i gdzieś od razu się to wyczuwa. Po kilku zdaniach, gdy wymieniamy się kto, gdzie, skąd podróżuje, od razu nawiązuje się jakaś więź i to zaufanie. I uważam, że to jest wspaniałe, zwłaszcza kobiety wśród kobiet, tak? No bo czasami my jako kobiety możemy myśleć, no czy jeżeli Będź za bardzo, zaprzyjaźnimy się z jakimś mężczyzną, to czy ten mężczyzna tego nie zainterpretuje w taki czy w taki sposób. Chociaż też wydaje mi się, że to jest też bardzo indywidualna kwestia, jak ludzie stawiają sobie te granice, jak komunikują sobie różne elementy. Natomiast wydaje mi się, że bardzo, bardzo fajne przyjaźnie tak naprawdę nawiązałam w podróżach z innymi dziewczynami, w trakcie podróży Poznając inne dziewczyny, czy to gdzieś tam ja jechałam w pocie czoła przez Kubę w takiej wiosce kubańskiej i tam w trakcie poznałam taką dziewczynę z Brazylii, która też była w solo podróży.

19:45 · Podróż samodzielna - cechy i motywacje 2

No ale kurczę, mówię, będę teraz to dźwigać przez te kilka miesięcy, a tak pech sprawił, że zgubiłam bluzę, więc poncho się zmieściło do plecaka. No i takie to są decyzje, więc tak, szybkość podejmowania decyzji czasami. Jest jakiś samolot tani, bierzemy go, bo lepiej się przemieścimy, tak, czy przejedziemy samobusem. Też samodzielność podejmowania tych decyzji. To nie jest tak, że my Okej, fajnie jest przegadać pewne rzeczy, jeżeli mamy z kim przegadać, na przykład z dziewczynami w hostelu, co dalej zrobić i tak dalej, ale decyzja leży po twojej stronie. Nikt nie skłoni cię do podjęcia takiej czy takiej decyzji, bo ty za siebie odpowiadasz i za to, co zrobisz. Więc ja myślę, że dziewczyny, które w taki sposób podróżują, one po prostu, to jest taka Nie wiem czy jak w wojsku, nie, może nie, ale to jest taka szkoła życia, taka po prostu mnóstwo umiejętności, które potem powodują, że to, że może ja teraz z takim spokojem ci opowiadam, to przez to, że mnóstwo różnej nerwówki już przeżyłam i już niewiele rzeczy jest... Mało co już ciebie rusza.

No i to powoduje, że nawet jak jest tam gorszy czasami dzień, To ja sobie myślę, okej, ale za miesiąc, za dwa miesiące czeka mnie znowu coś wspaniałego, na co teraz ciężko pracuję, ale za jakiś czas mam nadzieję, że będę się z tego bardzo cieszyć. Autostopem zjeździłaś Amerykę Południową, Europę, Azję. Powiedz, czy było miejsce, czy był kraj, w którym były takie kobiety, o których pamiętasz do teraz? Może były Dziwnie fascynujące, inne, jakieś ciekawe. To może ja skoryguję tylko, bo autostopem akurat Ameryki południowej nie jeździłam. Jeździłam solo, ale byłam z uwagi na to, że jeździłam solo, to nie jeździłam autostopem. Może raz gdzieś przez Kolumbię przejechałam, ale po innych krajach i po Europie jeździłam też autostopem. Mnóstwo jest takich kobiet, a najbardziej wydaje mi się, że fascynują mnie takie kobiety, które tak powierzchownie wydają się może być takie

25:58 · Historie z podróży 1

I też spróbowałam takiego doświadczenia na jednym z targowisk w Ekwadorze. I co poczułaś? No, nie będę tutaj czarować wszystkich, że tak raczej podeszłam do tego doświadczalnie i z przymrużeniem oka, oczywiście z szacunkiem do tego, co się odbywało. Natomiast ten rytuał wyglądał tak, że byłam ostukiwana różnymi ziołami, aromatami, jakieś elementy na moim czole, na plecach były zesmarowane. Był też taki masaż jajkiem i po tym całym rytuale ta szamanka otwierała to jajko, rozbijała je i miała stawiać mi diagnozę, co mi dolega. No rzeczywiście mogła ta diagnoza być prawdopodobna, natomiast też bardzo w prosty sposób ona mogła być zinterpretowana, bo szamanka powiedziała, że mam jakąś gorączkę i że trochę się stresuję, no to czasami bardzo łatwo jest wyłapać po twarzy człowieka, nie trzeba rozbijać jajka.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.