PRZEKLĘTA RODZINA Z OKLAHOMY - JAMISONOWIE! | ODCINEK 56
W 2009 roku cała rodzina Jamison – Bobby, Sherilynn i ich 6-letnia córeczka Madyson – wyruszyła w góry Ouachita w Oklahomie... i nigdy nie wróciła. Ich porzucony samochód znaleziono po kilku dniach – w środku były pieniądze, telefon i rodzinny pies, ale po nich samych nie było śladu.Co stało się z Jamisonami? Czy padli ofiarą morderstwa, kultu, a może sił nadprzyrodzonych? Dlaczego w ich domu znaleziono tajemnicze notatki o demonach? I co oznaczało nagranie, na którym Bobby i Sherilynn wydają się pogrążeni w dziwnym transie?Ta sprawa do dziś budzi ciarki na plecach. W tym odcinku zagłębimy się w mroczne tajemnice Przeklętej rodziny z Oklahomy.🎙️ Włącz podcast i odkryj tę przerażającą historię... jeśli się odważysz.-------------------------------------------------------------------🔥WSPIERAJĄCY:TOP 1➛ Skaza➛ Misio MISIO➛ x177➛ Maja Babulka➛ MrEssexWerdin➛ Sebastian ŁęczkowskiTOP 2➛ Piotr Wołoszczakiewicz|➛ Agnieszka Tomaszewska➛ KyrianhTOP 3➛ DaLek➛ Smouka➛ Żona Faraona➛ Wojtek Frączkowski➛ Wodnik018 Z.➛ Mateusz Matek➛ Tomcio➛ Przemek Cymborski------------------------------------------------------------------- 🎧 Spotify ➛ https://open.spotify.com/show/3VKkX1r...🔥 TikTok ➛ https://www.tiktok.com/@gesiaskorkapodcast📷 Instagram ➛ https://www.instagram.com/gesia_skorka_/ 💌 Biznesy/Współprace ➛ [email protected]💥 Streamy na Twitch ➛ https://www.twitch.tv/nojracht-------------------------------------------------------------------
Jufala w stanie Oklahoma to jedno z tych miasteczek, które wydają się niemalże oderwane od rzeczywistości. Ciche, spokojnie otoczone lasami i jeziorami, gdzie każdy zna każdego. Życie toczy się tu powoli. Dni mijają podobnie, a największe dramaty zazwyczaj ograniczają się do plotek sąsiadów. W jednym z domów na skraju tej społeczności mieszkała rodzina Jameson, Bobby Dale, jego żona Charlene Lagan oraz ich sześcioletnia córeczka Madison Stormy Starr. Na pierwszy rzut oka byli zwykłą amerykańską rodziną, ale jeśli zajrzeć głębiej, dostrzegało się znacznie więcej rys na tym obrazku.
Innym razem w dziwnych dźwiękach dochodzących z kątów ich domu. Według pastora, Gary'ego Brandona, Bobby zwierzył się, że czytał Biblię szatana i był przekonany, że jego dom jest nawiedzony. Twierdził, że wielokrotnie widział w nim ciemne postacie. Cienie przesuwające się tuż poza zasięgiem wzroku. Czuł, że coś ich stale obserwuje. Coś złowrogiego, co nie należało do tego świata. Co więcej, Bobby wierzył, że jego sześcioletnia córka, Marison, miała kontakt z duchami. Dziewczynka twierdziła, że rozmawia z dwiema istotami, Emily i Michaelem.
Madison Stormy Star Jameson przyszła na świat 1 sierpnia 2003 roku, wnosząc w życie Bobby'ego i Sherlyn światło, którego tak bardzo potrzebowali. Była dzieckiem pełnym radości, ciekawości i niezwykłej otwartości na świat. Z łatwością nawiązywała kontakt z ludźmi, zarówno z rówieśnikami, jak i dorosłymi. Mimo, że jej rodzina zmagała się z problemami, Marisol pozostawała ich centralnym punktem, była ich siłą, powodem dla którego każdego dnia wstawali z łóżka. Jej babcia, Starlet, nazywała ją swoją najlepszą przyjaciółką, podkreślając niezwykłą więź, jaką miała z wnuczką.
Życie nad jeziorem i fala w Oklahoma zdawało się idyllą. Spokojne wody, lasy rozciągające się po horyzont. Miejsce idealne dla dziecka tak ciekawego świata jak Madison. Dziewczynka zadawała ciągle mnóstwo pytań. Uwielbiała odkrywać nowe rzeczy i miała bystry umysł, który wielokrotnie zaskakiwał dorosłych. Ale było coś jeszcze... W pewnym momencie Madison zaczęła opowiadać o swojej wyimaginowanej przyjaciółce, dziewczynie o imieniu Emily. Na pierwszy rzut oka nie było w tym nic niezwykłego. Wiele dzieci tworzy sobie niewidzialnych towarzyszy zabaw.
Jednak szybko okazało się, że Emily nie jest zwyczajnym wymysłem dziecięcej wyobraźni. Sherlyn była przekonana, że Emily to coś więcej. Coś, czego nie powinna była widzieć jej córka. Niepokój rósł, gdy Marison zaczęła mówić o Emily coraz częściej. Twierdziła, że Emily przychodzi do niej w nocy. Że stoi przy jej łóżku i stale patrzy. Że czasami mówi rzeczy, które Marison nie do końca rozumiała. Czy to tylko dziecięca fantazja? A może coś znacznie bardziej niepokojącego?
Sherlyn była przerażona. Bała się, że coś złego zadomowiło się w ich domu. Że ich córka nie mówi o zwykłej przyjaciółce, ale o czymś, czego ludzie nie powinni dostrzegać. Próbowała to ignorować, ale Madison nie przestawała. W końcu Sherlyn i Bobby zwrócili się o pomoc do już wam słynnego, lokalnego pastora, Gary'ego Brandona. Zastanawiali się nad przeprowadzeniem egzorcyzmów, desperacko szukając sposobu, by pozbyć się czegoś, czego być może nigdy nie powinni byli wpuszczać do swojego życia.
8 października 2009 roku. Chłodny październikowy poranek. Powietrze było ostre i wilgotne. Niosło ze sobą coś więcej niż tylko zapach jesieni. Ktoś później powiedział, że tego dnia w okolicy panowała niezwykła cisza. Jakby przyroda wstrzymała oddech, czekając na coś, co miało się wydarzyć. Bobby i Sherlyn Jameson pakowali się do swojego białego pick-upa. Ich sześcioletnia córka, Marison, w różowej kurteczce bawiła się w pobliżu. Mieli wyruszać w krótką podróż do gór Sandsboys, by obejrzeć ziemię, na której planowali nowy początek.
Ich ruchy są jakby mechaniczne. Jakby działali na autopilocie. Jakby ktoś albo coś kierowało ich ciałem. Czy byli oni pod wpływem narkotyków? Niektórzy twierdzą, że tak. ale wszystko po tym, jak odnaleźli ich ciała, wykazywało na to, że nie było takich substancji i nie można było w ten sposób tłumaczyć ich zachowania. Więc co sprawiło, że zachowywali się w ten sposób? Niektórzy sugerują, że byli może kontrolowani, że coś niewidzialnego, nieznanego sterowało nimi tego dnia. Gdy Bobby, Sherlyn i Madison odjechali sprzed swojego domu, nikt nie wiedział, że to ostatni raz, kiedy ktoś zobaczy ich żywych.
I myślę, że albo odjechali dobrowolnie, albo siłą. Ale gdzie wtedy mogli być Bobby, Sherilyn i mała Madison? Dlaczego nie zabrali Maisie ze sobą? Czy wyszli w przekonaniu, że za chwilę wrócą? Czy coś lub ktoś zmusił ich do odejścia i nigdy nie pozwolił im wrócić? Nie było żadnych śladów walki, żadnych oznak ucieczki, żadnych wskazówek, które mogłyby wyjaśnić co się z nimi stało. Wszystko wyglądało tak, jakby po prostu wyparowali. Jeden ze świadków powiedział, że były świeże ślady opon prowadzące do ciężarówki Jamesonów, co sprawiło, że uwierzył, że rodzina być może rzeczywiście wsiadła do innego pojazdu.
Druga teoria jest jednak jeszcze bardziej niepokojąca. Charlene posiadała broń, pistolet kalibru 0,22, który woziła ze sobą w ciężarówce. Koroner odnotował, jak już wiecie, że w czaszce Bobby'ego znajdowała się niewielka dziura, mogąca pochodzić od kuli. Ale tu pojawia się kolejna zagadka. Ciała Charlene i Marison nie miały żadnych ran postrzałowych. Czy to możliwe, że Charlene zastrzeliła swoją rodzinę, a potem siebie? Jeśli tak, to chociażby oczywiście, gdzie ślady, no i gdzie podziała się broń, bo jej również nigdy nie odnaleziono. Czy ktoś ją zabrał?
Charlene w obronie siebie i swojej rodziny wyjęła wtedy pistolet kaliber 22 i wystrzeliła w ziemię tuż przy stopach Bellowsa. Mimo to mężczyzna nadal pozostawał agresywny, aż w końcu Charlene wycelowała w niego broń i zmusiła go do opuszczenia domu. Pojawiły się również teorie o tym, że rodzina została porwana przez osobę chcącą wykorzystać ich seksualnie. Kiedy policja zbadała telefon Bobby'ego z ciężarówki, znaleziono tam ostatnie zdjęcia Marison zrobione na górze. Przyjaciele, jak i rodzina uważają, że rodzice Madison nie mogli zrobić tego zdjęcia. Na zdjęciu Madison odwraca wzrok od aparatu.
Twierdzili, że widują cienie przemykające w korytarzach, słyszą szepty w nocy i odczuwają dziwną, przytłaczającą obecność. Charlene była przekonana, że w ich domu mieszkają duchy zmarłej rodziny. Co więcej, jak już wiecie, mała Madison zaczęła wtedy rozmawiać z wyimaginowaną przyjaciółką o imieniu Emily. Ale według Charlene Emily wcale nie była zwykłym tworem dziecięcej wyobraźni. Była czymś znacznie gorszym. Przerażony Bobby szukał wtedy pomocy. Zapytał nawet pastora, czy ten wie, gdzie można zdobyć specjalne kule do zastrzelenia duchów, które według niego czaiły się na dachu ich domu.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W 2009 roku cała rodzina Jamison – Bobby, Sherilynn i ich 6-letnia córeczka Madyson – wyruszyła w góry Ouachita w Oklahomie... i nigdy nie wróciła.
Ich porzucony samochód znaleziono po kilku dniach – w środku były pieniądze, telefon i rodzinny pies, ale po nich samych nie było śladu.
Co stało się z Jamisonami?
Czy padli ofiarą morderstwa, kultu, a może sił nadprzyrodzonych?
Dlaczego w ich domu znaleziono tajemnicze notatki o demonach?
I co oznaczało nagranie, na którym Bobby i Sherilynn wydają się pogrążeni w dziwnym transie?
Ta sprawa do dziś budzi ciarki na plecach.
W tym odcinku zagłębimy się w mroczne tajemnice Przeklętej rodziny z Oklahomy.
🎙️ Włącz podcast i odkryj tę przerażającą historię... jeśli się odważysz.
-------------------------------------------------------------------
🔥WSPIERAJĄCY:
TOP 1
➛ Skaza
➛ Misio MISIO
➛ x177
➛ Maja Babulka
➛ MrEssexWerdin
➛ Sebastian Łęczkowski
TOP 2
➛ Piotr Wołoszczakiewicz|
➛ Agnieszka Tomaszewska
➛ Kyrianh
TOP 3
➛ DaLek
➛ Smouka
➛ Żona Faraona
➛ Wojtek Frączkowski
➛ Wodnik018 Z.
➛ Mateusz Matek
➛ Tomcio
➛ Przemek Cymborski
-------------------------------------------------------------------
🎧 Spotify ➛ https://open.spotify.com/show/3VKkX1r...🔥 TikTok ➛ https://www.tiktok.com/@gesiaskorkapodcast📷 Instagram ➛ https://www.instagram.com/gesia_skorka_/ 💌 Biznesy/Współprace ➛ [email protected]💥 Streamy na Twitch ➛ https://www.twitch.tv/nojracht-------------------------------------------------------------------