Mentionsy Mentionsy
Gęsia Skórka
Gęsia Skórka

OPĘTANIE, KTÓRE SKOŃCZYŁO SIĘ TRAGEDIĄ - ANNA ECKLUND! | ODCINEK 30

23.09.2024 ·40 min 57 s

OPĘTANIE, KTÓRE SKOŃCZYŁO SIĘ TRAGEDIĄ! Usłyszycie o historii kobiety, która od 14 roku życia była opętana. Egzorcyzmy trwały latami, a mimo to, nigdy nie udało jej się w 100% uzdrowić! 45 lat walczyła z demonami, a historia jej przeraża nie jedną osobę! Posłuchajcie o kobiecie, którą znacie jako Anna Ecklund, a tak naprawdę na imię miała Emma Schmidt i żyła 100 lat temu!

Wiele stron podających się za rzetelne tak naprawdę kopiowało fake newsy na temat Emmy. Jednak dokumentacja kościelna i zapiski słynnego egzorcysty, ojca Teofila Ratzingera, podawały zupełnie inne informacje. Jedną z takich informacji było to, że kobieta urodziła się w Milkweed, w stanie Wisconsin w Stanach Zjednoczonych, czyli w najbardziej zaludnionym mieście w stanie. Jeśli te dane byłyby prawdziwe, to jej ojcem byłby Edward Schmidt, czyli osoba, która nigdy nie była uwzględniona w dokumentacjach sprawy z opętaniem. Dzięki temu, że imię ojca jej widniało w notatkach, możemy dowiedzieć się, że tak naprawdę był nim Jakob Schmidt.

Z czasem Emma oddalała się od wszystkich. Całe dnie siedziała w swoim pokoju i nie uczestniczyła w życiu rodzinnym, jak i kościelnym. Od momentu, gdy przeprowadzono na niej badania, które ponownie niczego nie wykazały, do domu Schmidtów zaczął regularnie przychodzić wysłannik kościoła. Duchowny, którym był nie kto inny jak słynny Teofil Ratzinger. Niemiecko-amerykański zakonnik Kapucyn, który stał się później znanym egzorcystą w Stanach Zjednoczonych. Właśnie wtedy według pism egzorcysty, które zostały opublikowane w 1934 roku. Emma po raz pierwszy poznała Ratzingera.

Czytając nerwowo każde kolejne zdanie, na jego czole zaczęły pojawiać się krople potu. W liście czytał... Ojcze, demony powróciły. Nękają mnie znowu, tylko teraz przybył sam diabeł, który wyśmiewa Twoje myślenie, że mogliśmy pomyśleć o wyzwoleniu. Czy on nie wie, że piekło jest silniejsze niż niebo, że jest w piekle więcej niż w niebie? Powiedział mi, że moje życie stanie się tak nieprzyjemne, że chętnie wejdę na drogę życia w grzechu. Czasu było mało, więc Ratzinger postanowił jeszcze raz pomóc dziewczynie, która pokładała w nim taką nadzieję.

Wtedy przyjaciel Teofila, ojciec Dziosef zaproponował przeprowadzenie egzorcyzmów w klasztorze należącym do sióstr Franciszkanek w Erling. Ta propozycja została zaś przedstawiona biskupowi, który wyraził zgodę na podjęcie działań ratujących Emmę w tamtejszym miejscu. Wieczorem, 17 sierpnia 1928 roku, Ratzinger jechał swoim samochodem przez ciemne drogi, aby dotrzeć na stację kolejową w Erling w stanie Iowa. Jednak podczas podróży jego samochód zaczął szwankować, mimo tego, że był on stosunkowo nowy. Wielokrotnie zatrzymywał go gasnący silnik.

Egzorcyzmy trwały dalej. Podczas gdy duchowny się modlił, kobieta wydzierała się w niebogłosy, nie swoim głosem. Brzmiało to jak zwierzę, które próbowało uciec z uścisku śmierci. Głównym zadaniem Ratzingera było ustalić jaki dokładnie demon opętał tę kobietę. Wtedy i tylko wtedy egzorcysta mógłby rozkazać mu w imię syna jednego, aby ten opusił ciało tej biednej kobiety. Jednak nie było to takie proste, ponieważ wydawało się, że nie ma w niej tylko jednego demona, a jest ich wiele. W trakcie egzorcyzmu kobieta przemawiała różnymi głosami, a nawet i w różnych językach, których głos brzmiał tak bestialsko i nienaturalnie, że żaden człowiek nie mógłby go odtworzyć.

W książce Begun Satan jest zapisane, że jej odpowiedzi do Ratzingera były tak przesiąknięte zawziętą nienawiścią i złością, że dalece przewyższała ona wszystko, co wydarzyło się do tej pory. Według notatek dodatkowo przejmowała kontrolę nad ciałem kobiety, gdy ta była nieprzytomna. W trakcie tego pluła i wymiotowała w stronę księdza. I tutaj pojawiła się kolejna z niemożliwych do wytłumaczenia sytuacji, ponieważ ciało Emmy pozbywało się płynów w straszliwych ilościach. Takich, które dla zwykłego człowieka są po prostu niemożliwe do magazynowania w organizmie.

Na jej twarzy pojawił się uśmiech i powiedziała Mój Jezu, miłosierdzie, niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Wołała imię Jezusa Chrystusa, aby ten ją uwolnił i to zrobił. Szatan i jego sługi odeszły. Można powiedzieć, że egzorcyzm Ratzingera się powiódł, bo Eklund wykazywała po nim jedynie łagodniejsze i całkiem łatwe do opanowania opętania. Jeszcze przez wiele lat po tych zdarzeniach, prawdziwa tożsamość Emmy była chroniona przed opinią publiczną w pisemnych relacjach. Dlatego też nazwano ją Anną Eklund.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.