Dostałam od losu gen przeżycia I Ewa Foley
W prezencie od losu dostała gen przeżycia. I chociaż w dzieciństwie była przekonana że jest nic nie warta, powiedziała życiu TAK, w najpiękniejszej jego odmianie.Ten sam los doświadczył ją okrutnie - zabierając jedynego syna, Macieja, który zginął w wypadku. I mimo niewyobrażalnej rozpaczy - wybrała życie.Duchowa mama i odzyskana córka - tak o sobie mówią, spotkały się w najpiękniejszej rozmowie ich życia.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W prezencie od losu dostała gen przeżycia. I chociaż w dzieciństwie była przekonana że jest nic nie warta, powiedziała życiu TAK, w najpiękniejszej jego odmianie.Ten sam los doświadczył ją okrutnie - zabierając jedynego syna, Macieja, który zginął w wypadku. I mimo niewyobrażalnej rozpaczy - wybrała życie.Duchowa mama i odzyskana córka - tak o sobie mówią, spotkały się w najpiękniejszej rozmowie ich życia.