Literatura nie jest dla idiotów, a piłka nożna to rodzaj cudu? Michał Okoński. Rozmawia: Estera Flieger
„Nigdy nie oczekiwałam, że wszyscy mają czytać i że moje książki mają iść pod strzechy. Wcale nie chcę, żeby szły pod strzechy. Literatura nie jest dla idiotów. Żeby czytać książki trzeba mieć jakąś kompetencję, pewną wrażliwość, pewne rozeznanie w kulturze. Te książki, które piszemy, są gdzieś zawieszone, zawsze się z czymś wiążą”. — powiedziała na Festiwalu Góra Literatury Olga Tokarczuk, laureatka Literackiej Nagrody Nobla, autorka m.in. „Ksiąg Jakubowych”. W Forum IBRiS łączymy kropki: o tym, czy jeśli przyjmując, że „literatura nie jest dla idiotów”, możemy uznać, że piłka nożna owszem? Estera Flieger pyta o to Michała Okońskiego, który m.in. o futbolu pisze w „Tygodniku Powszechnym”.
Kontynuując, co mówi nam piłka o Polsce? No, to dzisiaj to chyba trudno to jeszcze zobaczyć, ale muszę powiedzieć, że dla mnie było kompletnie uderzające, jak wiele o rzeczywistości polskiej takiej właśnie pierwszej dekady po Transformacji ustrojowej, mówiła dyskusja wywołana przez zatrudnienie Czesława Michniewicza na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Jak opowiadamy pierwsze lata po transformacji ustrojowej i widzimy tę piłkę nożną jako świat właśnie z jednej strony gigantycznej, skumulowanej na stadionach przemocy, chuligaństwa, one zresztą były również pod koniec PRL-u i to też wiele mówiło o kondycji społeczeństwa, co tam się na tych stadionach i wokół nich kanalizowało, ale właśnie o wszechogarniającej korupcji.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Estera Flieger i Michał Okoński omawiają cytat Olgi Tokarczuk i jego znaczenie dla polskiej kultury.
Rozmowa o znaczeniu czytania i literatury w polskim społeczeństwie, z uwzględnieniem krytyki wobec stereotypów.
Podsumowanie dyskusji i przejście do tematu piłki nożnej.
Analiza znaczenia piłki nożnej jako lustra społeczeństwa, z fokusem na lata 90. i początki XXI wieku.
Analiza robotniczych towarzystw sportowych i ich rolę w polskim społeczeństwie.
Analiza filmów, które przedstawiają piłkę nożną jako narzędzie opowieści i nadziei.
Analiza transferu Roberta Lewandowskiego do Bayernu i jego znaczenie dla polskiej i międzynarodowej piłki nożnej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Nigdy nie oczekiwałam, że wszyscy mają czytać i że moje książki mają iść pod strzechy. Wcale nie chcę, żeby szły pod strzechy. Literatura nie jest dla idiotów. Żeby czytać książki trzeba mieć jakąś kompetencję, pewną wrażliwość, pewne rozeznanie w kulturze. Te książki, które piszemy, są gdzieś zawieszone, zawsze się z czymś wiążą”. — powiedziała na Festiwalu Góra Literatury Olga Tokarczuk, laureatka Literackiej Nagrody Nobla, autorka m.in. „Ksiąg Jakubowych”. W Forum IBRiS łączymy kropki: o tym, czy jeśli przyjmując, że „literatura nie jest dla idiotów”, możemy uznać, że piłka nożna owszem? Estera Flieger pyta o to Michała Okońskiego, który m.in. o futbolu pisze w „Tygodniku Powszechnym”.