Mentionsy Mentionsy
Fokus Kreatywnie
Fokus Kreatywnie

#E4 Masterclass Gimbali dla Początkujących - Płynne ujęcia z DJI Ronin R3S Pro

22.09.2025 ·12 min 52 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Zastanawiałeś się kiedyś, jak filmowcy osiągają te idealnie płynne, sunące ujęcia kamery? Sekretem jest 3-osiowy gimbal, a w tym odcinku odczarowuję dla Ciebie to potężne narzędzie.Dzielę się moją podróżą od chwiejnych ujęć z ręki do opanowania mojego DJI Ronin RS3 Pro. Krok po kroku przeprowadzam Cię przez onieśmielający proces wyważania, omawiam podstawowe kinowe ruchy, takie jak "paralaksa", i zdradzam moje ulubione profesjonalne funkcje, jak ActiveTrack. Mówię też o największych błędach popełnianych przez nowych użytkowników i o tym, dlaczego praktyka jest ważniejsza niż sam sprzęt.Jeśli chcesz, aby Twoje filmy były bardziej kinowe i profesjonalne, ten szczegółowy masterclass jest dla Ciebie.CTA & Linki:Jeśli ten masterclass był dla Ciebie pomocny, zasubskrybuj podcast, aby nie przegapić kolejnych odcinków. Będzie mi też bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz lub ocenę, a na Spotify możesz wziąć udział w ankiecie do odcinka. Twój feedback pomaga tej społeczności rosnąć!Sprzęt, o którym mówię w odcinku:DJI Ronin RS4 Pro: https://amzn.to/46eyx66Seria Zhiyun: https://amzn.to/424KglnNiezbędne Uchwyty Boczne: https://amzn.to/47ZLdPH

Pamiętam jak postanowiłem na poważnie zająć się wideo i aplikowałem na stanowisko operatora w branży nieruchomości. Operatora kamery, żeby była jasność. Zrobiłem próbne nagranie trzymając aparat w rękach. Myślałem, że stabilizacja w korpusie wystarczy. Myliłem się. Iluś drgań było absolutnie nie do przyjęcia. To był Kuba u zimnej wody. Musiałem schować dumę do kieszeni i pożyczyć od kolegi gimbal, żeby w ogóle móc wykonać to zadanie. To był moment, w którym zrozumiałem, aby wejść na wyższy poziom, aby tworzyć prawdziwe kinowe wideo, musiałem opanować sztukę stabilizacji. Dzisiaj zanurzyłem się głęboko w świat trzyosiowych gimbali. Odczarujemy je. Od przerażającego procesu wyważania, po kinowe ruchy, które odmienią waszą pracę.

Dlaczego więc stabilizacja wbudowana w aparat nie wystarcza? Nowoczesne aparaty mają niesamowitą stabilizację matrycy, czyli IBIS. To cud technologii, w którym sensor aparatu fizycznie się porusza, aby przeciwdziałać drobnym drganiom. Do zdjęć i niektórych rodzajów vlogowania, gdzie chcemy uzyskać trochę tego surowego, celowego ruchu, IBIS jest fantastyczny. Ale ma swoje ograniczenia. Nie jest w stanie wygładzić dużych ruchów naszego ciała, takich jak chodzenie czy obracanie się. I tu właśnie wkracza trzyosiowy gimbal. To zewnętrzne urządzenie, które fizycznie izoluje aparat od naszego ciała na trzech osiach pochylenia tilt, obrotu pan i przechyłu roll.

Używa silników i czujników, aby utrzymać aparat idealnie w poziomie i stabilnie bez względu na to jak się poruszamy. Dla tych maślanych, płynnych ujęć śledzących, panoram i najazdów gimbal jest absolutną koniecznością. Moja podróż zaczęła się od poruszanego Zhiyuna Crane 2. Był świetnym narzędziem do nauki, ale szybko odkryłem jego ograniczenia. Miał problem z utrzymaniem moich ciężkich zestawów aparatu i obiektywu, zwłaszcza z szerokim obiektywem jak mój 12-24 mm G Master od Sony. W tym czasie krężyły plotki, że DJI wypuści coś nowego. Postanowiłem poczekać i w dniu premiery zamówiłem swój DJI Ronin RS3 Pro.

I tak, ten gimbal ma już 3 lata i nadal spisuje się rewelacyjnie. Dlaczego RS3 Pro? Potrzebowałem pewności, musiałem wiedzieć, że bez względu na to jakiego aparatu i obiektywu użyję gimbal sobie z tym poradzi. Udźwig, czyli maksymalna waga jaką może unieść był moim priorytetem nr 1. Ale przekonały mnie też inne funkcje. System transmisji obrazu RavenEye to rewolucja pozwalająca widzieć obraz z kamery na telefonie i używać niesamowitych funkcji jak śledzenie obiektu. Wbudowany ekran oznacza, że mogę zmieniać ustawienia gimbala w locie bez grzebania w aplikacji. Automatyczne blokady osi sprawiają, że przygotowanie i transport to pestka.

Dla mnie sprawdzony ekosystem DJI Ronin był miejscem, gdzie skupił się mój kreatywny fokus. Porozmawiajmy teraz o jednej rzeczy, która onieśmiela każdego nowego użytkownika gimbala. O wyważaniu. Słyszałem przerażające historie, ale muszę być szczery. Jeżeli jesteś cierpliwy lub cierpliwa, nie będzie tak źle. Oficjalne filmy instruktażowe od DJI są fantastyczne i gorąco polecam ich obejrzenie. Kluczem jest to, że istnieje określona kolejność, której musisz przestrzegać. Nie można zgadywać. To proces krok po kroku, od góry do dołu.

Pozwólcie, że Was przez niego przeprowadzę. Pomyślcie o tym w trzech częściach dla trzech głównych osi. Po pierwsze oś tilt, czyli pochylenia. To ruch góra-dół. Przy wyłączonym gimbalu i odblokowanych wszystkich osiach kieruję aparat prosto w sufit. Czy tam zostaje, czy opada? Jeżeli opada, musimy przesunąć płytę aparatu w ramieniu gimbala do tyłu lub do przodu, Aż będzie idealnie wyważony i zostanie na miejscu skierowany w niebo lub po prostu w sufit. Po drugie oś roll, czyli przechyłu. To ruch na boki. Trzymamy uchwyt gimbala bokiem tak, aby ramię było równolegle do ziemi. Czy aparat przechyla się na jedną stronę?

Jeśli tak, musimy wyregulować ramion osi roll, przesuwając je w lewo lub w prawo, aż aparat pozostanie idealnie w poziomie. I na koniec oś pan, czyli obrotu. To ruch w lewo i w prawo. Trzymamy gimbal pod kątem 45 stopni i patrzymy, czy cały zestaw nie obraca się na jedną stronę. Jeżeli tak jest, regulujemy ramion osi pan, przesuwając je do przodu lub do tyłu, aż utrzyma swoją pozycję. Idealne wyważenie jest kluczowe. Oznacza to, że silniki gimbala nie muszą pracować tak ciężko, co oszczędza baterie i chroni je przed zużyciem. Moja rada? To ćwiczyć wyważenie wielokrotnie w domu zanim w ogóle wyjdziecie na plan zdjęciowy.

Dobra, zatrzymajmy się na sekundę. Właśnie przeszliśmy przez najbardziej techniczną część tego podcastu. Jeśli ten opis był dla Ciebie pomocny i może właśnie przeżyłeś lub przeżyłaś moment aha odnośnie wyważenia, zrób mi małą przysługę. Wciśnij przycisk subskrybuj lub obserwuj w swojej aplikacji podcastowej właśnie teraz. To zajmuje dosłownie sekundę, jest darmowe i gwarantuję, że nie przegapisz reszty tego odcinka ani żadnych przyszłych. Okej, w porządku? Super, wracamy do tematu. Twój gimbal jest wyważony. Teraz zaczyna się zabawa. Pierwszą rzeczą do przećwiczenia jest hud. Nie można chodzić normalnie, trzeba nauczyć się słynnego chodu ninja.

Ugięte kolana, płynne przechodzenie z pięt na palce, amortyzowanie wstrząsów nogami, aby ciało nie podskakiwało. Gdy to opanowałem, zacząłem ćwiczyć proste ruchy takie jak push in, czyli najazd na obiekt i pull out, czyli odjazd. Potem przyszedłem do ujęć typu Pan Follow, ale prawdziwa kreatywność odblokowuje się dzięki zaawansowanym funkcjom. R3 Pro można przełączyć w tryb FPV, w którym kamera będzie podążać za każdym naszym przechyłem i pochyleniem, tworząc bardzo dynamiczny widok z pierwszej osoby. Po prostu First Person View. Ale moją absolutnie ulubioną funkcją dzięki nadajnikowi obrazu jest Active Track. Rysujesz na ekranie telefonu ramkę wokół obiektu, a gimbal fizycznie porusza kamerę, aby go śledzić.

To jest niesamowite do filmowania motoryzacji. Mogę zablokować ostrość na konkretnej części samochodu, a gimbal utrzymuje ją idealnie w centrum kadru, co sprawia, że efekty takie jak speed ramping w postprodukcji są o wiele bardziej precyzyjne. Uwielbiam też używać tego do ujęć typu walkaround, ponieważ pozwala mi to utrzymać osobę idealnie w kadrze bez dotykania joysticka. To niesamowita i niedoceniona funkcja. Jak to wszystko wpłynęło na moją pracę? Opanowanie gimbala fundamentalnie podniosło wartość mojej produkcji. Moje filmy są nazwijmy to bardziej kinowe, bardziej profesjonalne i co najważniejsze mogę za nie żądać wyższych stawek.

Oszczędza mi to również mnóstwo czasów postprodukcji. Nie muszę już polegać na stabilizacji programowej, Co pozwala zaoszczędzić na jakości i wielkości obrazu, ponieważ oprogramowanie działa w taki sposób, że przecina i delikatnie zniekształca obraz, co oznacza utratę rozdzielczości i jakości. Uzyskując płynne ujęcie prosto z kamery za pomocą gimbala zachowuję 100% jakości obrazu. Największym błędem jaki widzę u nowych użytkowników jest wiara, że gimbal to tzw. magiczny przycisk. Nie ćwiczą chodu, a ich nagrania wciąż mają te podskoki. Innym błędem jest tak wielkie skupienie się na technologii, że zapominają o tym co najważniejsze.

O historii. Co chcecie przekazać. Nadal potrzebujesz planu, listy ujęć i wizji. Gimbal to tylko narzędzie, które pomaga skutecznie opowiedzieć tą historię. Chciałbym też szybko wspomnieć o akcesoriach. Druga bateria, która pozwala na dodanie wielu godzin filmowania. Uważam, że to jest must. Boczne uchwyty, tzw. rączki, można za ich pomocą stworzyć tzw. dwuręczny zestaw i trzymać gimbala po prostu dwoma rękoma po obu stronach osi gimbala. Naprawdę robi to ogromną różnicę. Przede wszystkim daje to większą stabilność, zmniejsza zmęczenie i znacznie ułatwia uzyskanie płynnych ujęć z niskiego kąta. I tak DJI wypuściło nowszy model RS4 Pro.

Ale dla większości posiadacz RS3 Pro aktualizacja czy wymiana nie jest konieczna. RS3 Pro to wciąż absolutna potęga jeżeli chodzi o gimbale. Więc jeśli właśnie rozpakowałeś lub rozpakowałaś swój nowy gimbal i czujesz się przytłoczony lub przytłoczona, oto moja rada numer jeden. Weź głęboki oddech. Rozpakuj go, złóż i obejrzyj oficjalne instrukcje wideo. Następnie wyważ go, a potem ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz. Ćwicz chodzenie po domu, ćwicz śledzenie obiektów, ćwicz wyważanie w kółko, aż stanie się to drugą naturą. Nie bójcie się zadawać pytania, nie bójcie się popełniać błędów.

To cały czas jest proces nauki. Ja dalej się uczę, mimo że 3 lata operuję gimbalem. A im więcej ćwiczysz, tym lepszy się stajesz. I tym lepsza się stajesz. I tym bardziej wyróżniasz się z tłumu. Mam nadzieję, że ten Masterclass z Gimbali był pomocny i może odczarował dla Was trochę ten proces. Cały sprzęt, o którym mówiłem, w tym mój RS3 Pro i kilka świetnych akcesoriów jest podlinkowanych w opisie odcinka. Korzystanie z tych linków afiliacyjnych to genialny i darmowy sposób na wsporcie podcastu Fokus Kreatywnie. Chciałbym usłyszeć Waszą opinię na temat gimbali, więc zostawcie komentarz. Jeżeli podobał Wam się ten odcinek, zasubskrybujcie podcast, aby nigdy nie przegapić kolejnych.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.