Mentionsy Mentionsy
FemiVoice
FemiVoice

Bunt pięćdziesięciolatek, gościnią FemiVoice Marlena Kazoń

28.09.2025 ·43 min 18 s

Gościem dzisiejszego odcinka jest psychoterapeutka par i traum - Marlena Kazoń. Zapytałyśmy Marlenę, o to, jak kobiety po pięćdziesiątce mogą sobie pomagać, żeby czuć się dobrze. Jakie są patenty na wzmacnianie siebie, swojego dobrostanu. Jak nie żałować przeszłości i spokojnie przeżywać teraźniejszość budując przyszłość. Marlena opowiada o buncie pięćdziesięciolatek, zdrowym podejściu do siebie, do życia i do przyjemności. Zapraszamy!

Dzień dobry, tu FemiVoice. Zapraszają Joanna Parczyńska, Dorota Setniewska, a naszym gościem mamy zaszczyt przedstawić Marlena Kazoń, psychoterapeutka par i traumy. Witam Was. I też współautorka podcastu Psychonawigacja. Tak. Bardzo dziękujemy, że do nas dotarłaś dzisiaj. Bardzo dziękujemy, że przyjęłaś nasze zaproszenie, bo chcemy z Tobą pogadać o kobietach. Takich dojrzałych kobietach. To nie jest zresztą dziwne, no bo tylko o takich właściwie rozmawiamy, więc... I też chciałyśmy pogadać o ich dobrostanie. Ponieważ zajmujemy się dojrzałymi kobietami, jak to jest z Twojego punktu widzenia z kobietami w okolicach pięćdziesiątki w Polsce? One dobrze znoszą problem wieku?

Ja myślę sobie, że dojście do tego hej, mogę coś dla siebie zrobić, jest bardzo ważne i są różnego rodzaju kobiety. Niektóre to hej czują napędzone sukcesem zawodowym, rodzinnym, swoim własnym, a jest taki pewien typ osobowości ludzi, nie tylko kobiet, że muszą sięgnąć tutaj jakiejkolwiek traumy, przeżyć trudnych Napisy napisane przez FemiVoice. I taką dobrą radą na pewno byłoby zobaczenie jak ja mam ze swoją porażką i ze swoim sukcesem, bo to są, jak ja to mówię, bliźniacze siostry i trudno funkcjonować tylko w sukcesie, bez porażki, tylko w porażce, bez sukcesu.

I ta kobieta również w tym momencie poczuje, moje też jest już inne i znajdą w tym W tej zmianie odnajdą siebie albo będzie też znowu taka walka z zaciągniętym rącznym hamulcem, która nie przyniesie wielu sukcesów, a może być związana przede wszystkim z takim obciążeniem siebie, że nie jestem w stanie być w zgodzie ze sobą. I bardzo często przypomina mi się taka metafora, którą kiedyś usłyszałam, że ze starością, ze starzeniem jest tak jak z równowagą, prawda? Jeżeli złapiemy równowagę, tak jak... Napisy napisane przez FemiVoice.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.