Uprzejmi politycy
Tyle się mówi o agresji wśród polityków, a tu proszę mamy przykład godnego zachowania ich. W jednej z telewizji, która nie prosiła o zachowanie anonimowości, a zajmująca się głównie zbiórką pieniędzy przedstawiciel Konfederacji Dobromir Sośnierz i PiS Piotr Kaleta wymieniali się budującymi uprzejmościami.
Pan Sośnierz chyba słusznie uznał, że nadmiar troski szkodzi, bo powiedział, odczep się pan od fryzury. Po czym rozpoczął proces wychodzenia ze studia. Nie, nie, nie, nie! Jeszcze tyle zostało miłych rzeczy do powiedzenia, interweniowała prowadząca i rzeczywiście, Politycy tak po chłopacku, tak przyjaźnie zaczęli się przekomarzać. Jest pan debilem, kontynuował dowcipnie rozmowę polityk Konfederacji. Poczekaj na mnie na chwilę za drzwiami, to ja panu pokażę debila tyłobuzie jeden. Prawda? Za wadę Jacko odparł na to Kaleta. Sympatycznego śmiechu było co niemiara, a nawet co dwie niemiary. I słuchajcie, To dobrze rokuje przyszłej koalicji obu prawicowych partii.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.