Mentionsy Mentionsy
Felieton Tomasza Olbratowskiego
Felieton Tomasza Olbratowskiego

Stanik Wojenny

03.09.2025 ·2 min 13 s

Właśnie poinformowano, że marszałek Sejmu pan Hołownia zostanie 10 października przesłuchany w sprawie słów o zamachu stanu. Polityk stwierdził w lipcu, że sugerowano mu opóźnienia zaprzysiężenia Karola Nawrockiego i dokonania w ten sposób "zamachu stanu". Czyli niezgodnego z porządkiem konstytucyjnym przejęcia władzy często z użyciem wojska. Patrzcie: tak czekaliśmy na ten zamach stanu i nic. A była taka dobra okazja w wakacje. Młodzież była wolna, więc oni mogli pomóc. Byli harcerze na obozach, mogli zdobyć sprawność zamachowca stanu. Ba, wojsko było na ulicach 15-go sierpnia, na morzu, w powietrzu. Na następną taką okazję będzie trzeba czekać rok. Bo teraz, jesienią to tak głupio by było. Młodzież w szkołach.

to nie trzeba zamachiwać się naraz. Można to rozłożyć na kilkanaście dni, żebyśmy mogli w pełni nacieszyć się tym zamachem stanu. Jeszcze jeden wniosek tutaj z całej sytuacji. Nie należy zwierzać się Hołowni ze swoich planów, bajek mu opowiadać, bo zaspojleruje. No na przykład, gdyby pan marszałek żył w starożytnym Rzymie, to by Juliuszowi Cezaremu wypaplał, że pod senatem na coś kolesia czekają z nożami. I wtedy, słuchajcie, nie mielibyśmy tych wspaniałych, słynnych słów. I ty brudasie przeciwko mnie? Szkoda. Ukarałbym za to pana Szymona. Bardzo bym ukarał.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.