Mentionsy Mentionsy
Felieton Tomasza Olbratowskiego
Felieton Tomasza Olbratowskiego

Polska 20 i Polska 50

22.01.2026 ·1 min 57 s

Szczyt w Dawos odbywa się w cieniu wyborów szefa partii Polska 2050. To jedne... To jest jedne z najbardziej epickich wyborów w historii demokracji stosowanej. To było, bo to głosowano nowocześnie przez internet, nie? Jednak pierwsza tura nie wyłoniła zwycięzcy i dwie panie z Polski stanęły do dogrywki również internetowej. Druga tura wyborów, w której konkurowały, została jednak unieważniona po tym, jak okazało się, że oddano znacznie więcej głosów niż było osób uprawnionych do głosowania, jak na Putina, nie? Co niewątpliwie świadczy o popularności Polski 2050, że nie tylko rodziny głosowały, ale i ludzie. I nagle... Nagle na scenie pojawił się Szymon Hołownia, który wcześniej zrezygnował z kandydowania na rzecz OMZ-u i zaproponował powtórzenie procesu wyborczego i wyraził chęć startu, co świadczy o popularności partii wśród Hołowni.

Tymczasem jedna z pań z dogrywki zaproponowała, że będą wspólnie rządzić partią z tą drugą panią. Jednak ustalono, że dogrywka zostanie powtórzona. Tak, tak. Dogrywka na wybór grabarza Polski 2050. No podczas stosownej uroczystości pod niesłynne hasło na wzór tego, jak rozwiązywano PZP, nie? Sztandar wyprowadzić. W przypadku Polski 2050 zawała mistrz ceremonii hołownię wyprowadzić. Tyle zamieszania w partii, która ma 1,5% poparcia. Być może jest wyjście. No taka koncepcja jest. Powinna nastąpić w Polsce 2050 rozłam na Polska 20 i Polska 50. I oni niech zawiążą koalicję na wybory. Wtedy będą musieli dostać 8% głosów i wyprzedzą Brauna.

Ale to tylko sugestia. Ja wiem, jest tu parę luk. Jest, niewątpliwie. Ale koncepcja pasuje do Polski 2050. Prawda?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.