I wyobraźcie sobie, że nieodpowiedzialni dzwonnicy zbuntowali się, wyrazili dezaprobatę i Zygmunt w tak uroczystej chwili milczał. Czy to nie jest upolitycznienie? Na szczęście pod egidą pasterza krakowskiego, w sensie arcybiskupa, a nie mężczyzny, który w Krakowie pasie krowy, ale tak się mówi, pasterza, powstała, cytuję, spiżowa gwardia rezerwy dzwonu Zygmunta. Spiżowa Gwardia Rezerwy Dzwono Zygmunta. Brzmi dobrze jak dźwięk dzwonu, prawda? Równie dobrze brzmiałaby nazwa, nie wiem, Wielkie Rezerwowe Bractwo Tkackie Trzepaczy Dywanów albo Arrasów. Nowa formacja rezerwowych dzwonników ma zapewnić, że dzwon będzie rozbrzmiewał zgodnie z poleceniami arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. No cóż, nowoczesne czasy wymagają nowoczesnych rozwiązań.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.