Nowy przywódca Iranu
Nowym przywódcą Iranu został Modżtaba Chamenei, syn zabitego przez Amerykanów ajatollaha Alego Chameneiego. Prezydent USA Donald Trump otwarcie powiedział, że nie jest zadowolony z tego wyboru. Prezydent USA wręcz powiedział: "chciałbym wybrać dobrego przywódcę, jest wiele osób, które mogą się kwalifikować". Owszem są tacy kandydaci na dobrego przywódcę Iranu. Z oczywistych przyczyn nikt z nas ze WSD nie może z braku czasu, może w weekendy, ale to też nie, czasem mamy występy, a i z rodziną trzeba pobyć. Ale jest jedna kandydatura z Polski...
Były prezydent. On się kumpluje z Trumpem przecież. Jest teraz wolny. Jakieś tam nieprzekonywujące biuro ma w Krakowie, czyli jest praktycznie do dyspozycji. Jest osobą religijną, wierzącą, wzorowym katolikiem. Co prawda w Iranii obowiązuje inna wiara, ale umówmy się, nikt nie jest idealny. Szczególnie w czasach wojennych. Da mu się tytuł katollacha albo nawet ajatollacha. Ajatollah Andi Dudawani. Brzmi dobrze. Założy ręcznik na głowę i będzie. Podpisze wszystko co trumpkarze, a nawet więcej. Poza tym ma żonę cichą, milczącą. Spodoba się w Iranie. Tu nie ma słabych luk. Dobry byłby też arcybiskup Marek Jędraszewski, który jako ajatollah przekonałby najbardziej konserwatywnych Irańczyków.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.