MIEĆ TEN LUZ | 13. KOLEJKA 2023/24
Nie ma lepszej recepty na wyśmienity humor niż sukcesy w LOTTO Fantasy Ekstraklasa. Pokonanie kumpli i awans w klasyfikacji generalnej przytrafił się prowadzącym oficjalnego podcastu, którzy w doskonałych nastrojach opowiedzieli o wydarzeniach minionego weekendu i nadchodzącej 13. serii spotkań. Luźna atmosfera udzieliła im się na tyle, że materiału przygotowali więcej niż zwykle, ale to dla słuchaczy sama przyjemność! Za mikrofonem reprezentanci Fantastycznego Skauta (Igor Borkowski, Krzysztof Borkowski). Wszystko o nowym sezonie LOTTO Fantasy Ekstraklasy znajdziecie na fantasy.ekstraklasa.org i naszych mediach społecznościowych na Facebooku i Twitterze. Partnerem Tytularnym jest Totalizator Sportowy z marką LOTTO. 0:00 - wprowadzenie (raport kartkowy i zdrowotny) 5:50 - #WybórSkauta (nasz skład) 13:05 - #ZapytajSkauta (Q&A w mediach społecznościowych)
Trzy nazwiska mamy zawieszone. Trzy tak naprawdę istotne. Gorgon z Pogoni, Adnan Kowaczewicz z Rakowa. Tutaj co prawda wraca już Arsenicz, więc jakoś te defensywy uda się poskładać. I nazwisko mniej oczywiste Mokrzycki, ale istotne dlatego, że Mokrzycki ma duży wpływ na grę ŁKS-u, więc gdybyście decydowali się na jakiś wybór z Górnika, o czym będziemy później rozmawiać, to brak Mokrzyckiego jest istotny. Mamy też trzy ważne nazwiska zagrożone. Welde, Grosicki, Exposito. Z tych piłkarzy nie zrezygnujemy, ale warto pamiętać, że oni są na zagrożeniu. Z kolei z zagrożenia wraca też bardzo ważne nazwisko i być może sprawi, że Legia nam się trochę przełamie. To jest Josue.
Nasz skład ułożyliśmy w formacji 3-4-3. Na bramce Leszczyński, który zagra teraz z Ruchem Chorzów na wyjeździe. Śląsk trzy czyste kąta w czterech meczach, także nieźle. Stracili efektycznie jedną bramkę z Górnikiem w samysieńkiej końcówce, kiedy Czysz KOLEJKA 2023 24 W defensywie nazwiska, które na pewno Was zaskoczą.
I chociaż Lejwa w ostatnich meczach nie oszałamiał statystycznie, zrobił asyst z Legią, a gramy przecież o takie punkty, zrobił 5 kluczowych podań z Górnikiem, to tak naprawdę i testu moim zdaniem nie zdał specjalnie. Ale Lejwa to jest Lejwa, ma ze sobą Exposito, do którego może sobie asystować. Ruch, jak zauważyłeś, nie oszałamia ofensywnie, w defensywie też nie jest monolitem, więc w takim meczu podprzeciwnika i pod formę Śląska stawiamy na pomocnika z Hiszpanii. A naszą pomoc zamykamy wyborem cokolwiek życzeniowym. Jest to Wszołek w meczu domowym ze Stalą.
Pięć kluczowych podań z Górnikiem go broni, nie ma dyskusji. Natomiast tak, no mówię, w ajteście nie wyglądało to wystarczająco dobrze. Zakładamy, że Peckhardt zagra, zakładamy, że Legia się przełamie, ale tak jak powiedzieliśmy przy raporcie zdrowotnym, jest po wyrwanej ósemce. Dzisiaj mają, aha, przepraszam, akurat Peckhardt nie ma dzisiaj meczu w Lidze Konferencji, no ale po prostu z tyłu głowy trzeba mieć, że jest kryzys, liczymy na przełamanie. Czy będzie? Nie wiadomo. Także odpowiadając na pytanie, nie są lepszym pomysłem Lewa i Peckhardt. Tak, chociaż oczywiście Adam jak słusznie na Twitterze zauważył to, że on właśnie teraz nie ma tego meczu w Lidze Konferencji może być pewnym atutem, choć no oczywiście nie wiemy czy nie będzie się mu przedłużała na przykład ta powiedzmy choroba i oczywiście jest kryzys Legii, natomiast no też trzeba pamiętać, że przegrali z trzema
żeby decydować się aż na dwóch defensorów zespołu, u którego siły ofensywne rozkładają się na zbyt wielu graczy, a też tych akcji ofensywnych nie ma aż tyle, żeby te bramki padały jedna za drugą. No dokładnie, to właśnie chciałem powiedzieć, że Piast jest taką drużyną, która nawet w ofensywie nie ma do końca przekonujących opcji ofensywnych, więc tym bardziej ciężko oczekiwać tego od chociażby Mosura, Stoppera. Dalej pyta Michał, czy Jokota to chwilowy wystrzał, czy szansa na dłuższą inwestycję? I do tego tematu na pewno jeszcze będziemy wracać. Natomiast tak pokrótce, moim zdaniem to jest chwilowy wystrzał. Dobrze zagrali z Rakowem, ale to był, szczerze mówiąc, jedyny Jedyny mecz, w którym Górnik strzelił więcej niż jednego gola w tym sezonie.
Jest cały czas bardzo nierówny. Średnio się ich ogląda. Jakoda też ma kartki. Ma trzy żółte kartki, więc jest na zagrożeniu. Ja się cały czas tego trochę Górnika boję, oni mają łatwy terminarz, tylko to nie jest takie zupełnie dla mnie oczywiste, że oni wszystkie te mecze wygrają, nawet z teoretycznie łatwymi rywalami, bo sami najmocniejszym rywalem nie są i być może ich przeciwnicy myślą, że też mają teraz łatwe mecze, bo grają właśnie z Górnikiem, więc to tak trochę się będzie rozkładało. Oczywiście faktycznie z Rakowem wyglądali nieźle, ale jeszcze bym się zawahał chyba skupowaniem ich zawodników. No i też wątek, do którego będziemy tutaj regularnie wracać. Enrique Ciculuri, z którego zostawić w składzie?
Na cenę. Ogólnie problem jest taki, że oprócz niego do ceny 1,6 w naszych przewidywanych składach są tylko obrońcy ruchu i ŁKS-u. No to szczerze mówiąc sami beniaminkowie, którzy tym bardziej nas nie przekonują, no to nie chcemy raczej na takich zawodników stawiać. Jedynym niebeniaminkiem, oprócz Gerstensteina, którego Adam nie chciał, żebyśmy tutaj wymienili, jest Szcześniak z Górnika. No ale tu trzeba liczyć się z ewentualnym powrotem Kostasa. Trener Urban tak rotuje tymi obrońcami w niezbyt logiczny dla mnie przynajmniej sposób. No ale gdyby Szcześniak grał, to być może faktycznie byłby opcją najlepszą, ma w sumie spoko ten terminesz, tak jak mówiłem, okazjonalnie tam jakieś czyste konto wpadnie, no tylko musi grać, jest też na zagrożeniu, także nie wiem czy Sołowej nie będzie najlepszy, chociaż ja sam tak nie do końca bym chciał takiego zawodnika w składzie.
Wybrałbym te trójkę. Ja mam świadomość bardzo trudnego meczu Jagi w Szczecinie, natomiast jeżeli jest dwóch najlepszych obrońców w grze, to po prostu nimi gramy. A z pary i zostaje wtedy para Milicza-Bramowicz, mimo wszystko stawiałbym na Milicza. Lech ma różne mecze, natomiast Krakowia nie przekonuje. Chociaż miała końcówkę taką rzeczywiście bardzo pełną energii, to to jednak nie przekonuje i prędzej liczę na to, że Lechowi się zagra wreszcie dobrze przy kołusz. No i last but not least pytanie od Mariusza Misiorka, którego serdecznie pozdrawiamy. On pyta Paczeko czy Jokota, także wracamy troszeczkę do tego tematu tych zawodników z Górnika.
Tawelek nie przeglądałem, tylko zazdroszciłem, bo też chciałbym się z Mario spotkać i ograć go w darta na przykład. Natomiast z lufą przy głowie ja wybrałbym Jokotę, który po prostu oddaje dużo więcej strzałów, ale to w momencie, kiedy muszę wybrać z tych dwóch zawodników, bo zasadniczo wchodzenie w gościa z górnika i to na zagrożeniu, No, nie jestem przekonany. Pacheco ma te statystyki, może nie takie najgorsze, jeśli chodzi o dośrodkowania, ale nabija je sobie stałymi fragmentami gry. Niewiele z nich wychodzi. Tak naprawdę ostatnie trzy mecze, no Jokota te dwa gole oczywiście błysk, ale strzały 10-2, w tym czasie Pacheco 2-0. To jest duża różnica. Podania kluczowe Jokoty 5, Pacheco 6, bardzo podobnie. Jokota mniej dośrodkowań, bo 4 i żadne nie dotarło.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.