Zbliża się 23.00. Zaczynamy Fakty w RMF FM. Katarzyna Podraza. Zapraszam. Maciej Berek. Coraz bliżej wyboru na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Głosowanie już jutro rano. Co dalej z podwyżkami dla nauczycieli? Posłuchajcie, co w tej sprawie ustalił dziennikarz RMF FM. W faktach także wielki wyczyn mieszkańca San Marino. 45-latek odtworzył drzewo genealogiczne całej republiki. Była prawa ręka premiera. Maciej Berak prawdopodobnie zostanie jutro wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sejmowa Komisja Sprawiedliwości zarekomendowała dziś jego wybór mimo kontrowersji związanych z jego przejściem do Trybunału niemal prosto z rządu.
Posiedzenie trwało jednak prawie dwie godziny. Obserwował je dziennikarz RMF FM Tomasz Skory. Tomku, zastrzeżenia części posłów pozostały aktualne? Posłowie opozycji przez godzinę zasypywali kandydata pytaniami, których większość dotyczyła zasiadania w rządzie i ścisłej współpracy z Donaldem Tuskiem. Berek odpowiadał. Dlaczego tyle lat pracowałem jako prawnik z premierem Tuskiem na różnych funkcjach? Dlatego, że nigdy jako prawnik nie miałem poczucia, że jestem w sytuacji konieczności przekroczenia granicy, która dla prawnika jest nieprzekraczalna. Mówił kandydat, opozycja wątpi, czy Berek przepracował wymaganych 10 lat jako radca prawny, czego wymaga jego kandydowanie do Trybunału. Poseł Jabłoński przypominał. Jeżeli okazałoby się, że ten wymóg nie jest spełniony, to pan po prostu nie może być wybrany, niezależnie od tego, czy pan jest prawą ręką, czy lewą ręką dla Nadatuska.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.