W województwie lubuskim powodem jest panująca wciąż emigracja zarobkowa. Mieszkamy tutaj przy granicy dosłownie niemieckiej. Ludzie po prostu uciekają do pracy za granicę. Jakby szukają tam perspektyw, mimo że tutaj jest u nas bardzo dużo pracy. Jak to wygląda, jeśli chodzi o taki dzień pracy przy zbiorach w tym takim właśnie okresie letnim, w tej pracy sezonowej? Dzień zaczynamy tak naprawdę od przygotowania maszyn, dmuchanie, smarowanie, wiadomo, codzienny obrząd gospodarstwa, wyjazd w pole, wszystko zależne też jest od pogody, także ta pogoda też gra kluczową rolę. Wychodzi tak czasami, że nawet mamy przestój tygodniowy, także ta praca też jest ograniczona, powiedzmy, tydzień powiedzmy mamy wolnego, tydzień pracy, zależne wszystko od pogody. Praca jest taka, że jak jest pogoda, Jest możliwość, to wjeżdżamy w pole i kosimy ile się da. Tak naprawdę do momentu, aż nie złapie punktu rosy. Wyjaśniał Miłosz Koncik, rolnik z województwa lubuskiego, a rozmawiał z nim nasz dziennikarz Benjamin Kubiak-Piłat.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o promocji chipsów Lays w sklepie Netto.
Arkadiusz Stępień-Miernikowski przedstawia informacje o strażackich interwencjach.
Opis sytuacji po nawałnicach w Opolszczyźnie, zdominowanej przez interwencje strażackie.
Rozmowa o sytuacji z brakiem tramwajów w centrum Warszawy i przejazdzie autobusów zastępczych.
Opis remontu torowiska w Warszawie i jego wpływ na ruch drogowy.
Rozmowa o planach instalacji systemu antydronowego w Rzeszowie.
Opis trudności z zatrudnieniem pracowników sezonowych na polach w województwie lubuskim.
Podsumowanie i przejście do kolejnego programu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.