Na dwie panienie, Kasia, na dwie panienie. Tego nie da się do niczego porównać. To trzeba spróbować. O czym się myśli, jak się biegnie? Żeby jak najszybciej się to skończyło. Myślę, że jak się połowę przekracza, już jest zdecydowanie lepiej. Wtedy już odliczamy. Jest to bardzo duży wysiłek. Można spróbować wejść nawet bez tego całego sprzętu, bez aparatu powietrznego na 34 piętro i wtedy się przekonać, jak to jest z całym wyposażeniem jeszcze wejść. Strażakom gratulujemy wspaniałej kondycji. Ratownikom w tym morderczym biegu towarzyszył trójmiejski reporter RMF FM Stanisław Pawłowski. Radio Muzyka Fakty. RMF FM.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.