I ponownie Patryk Serwański. Biało-czerwoni siatkarze grają z Bułgarią. Piąty, ostatni nasz mecz w fazie grupowej. W Sofii współgospodarze Mistrzostw Europy wysoko zawiesili nam poprzeczkę. Pierwszy set dla nas, ale w drugim Bułgarzy uwierzyli w siebie. Wygrali 31-29. Trzecia partia ponownie dla nich 25-23. Teraz trwa już czwarty set nasi panowie. Wydają się wracać do równowagi. Porządkowo Bułgaria na plusie. Kilka punktów przewagi, ale później odskoczyliśmy. Było 16-10, teraz 19-14, więc utrzymujemy Wydaje się bezpieczną przewagą, ale trzeba tego seta doprowadzić do końca i doprowadzić w efekcie do tie-breaka. W jednej ósmej finału to już pewne. Biało-Czerwoni zagrają z Łotwą. Błotysze w decydującym meczu wygrali 3-1 z Turcją i zajmą czwarte miejsce w grupie D. My na pewno zajmiemy pierwsze miejsce w swojej grupie.
Możemy zdobyć te dwa punkty, ułatwić sobie tą dalszą drogę do wyjścia z grupy, ale trzeba zamienić słowa w ciąg. Tak mówi ubramkarz kielczan Adam Morawski. Jak idzie to zamienienie słów w czyny sprawdzimy w Faktach Sportowych za godzinę. A teraz jeszcze Sofia, Polska, Bułgaria. Mecz Mistrzostw Europy siatkarzy 20 do 16. Teraz prowadzimy w czwartej partii.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.