A to, jak przekonują, może spowodować, że większość organizacji ratujących bezdomne psy i koty będzie musiała się zamknąć. Na posiedzeniu Nadzwyczajnej Komisji do Spraw Ochrony Zwierząt był reporter RMF FM Michał Radkowski. Michale, spotkanie miało pomóc zrozumieć nowe przepisy. Udało się? Zdecydowanie nie. Raczej wprowadziło jeszcze większy chaos, bo wciąż nie wiadomo, czym schronisko ma być. Teoretycznie... Schronisko jest formą zakładu i w schronisku na pewno znajdują się zwierzęta bezdomne. Mówi wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak. Tyle, że nawet on nie potrafił odpowiedzieć, kiedy fundacja czy domy tymczasowe wedle nowych przepisów staną się schroniskami. A to dla ich właścicieli ma ogromne znaczenie. W schroniskach ogrodzenie musi mieć minimum metr siedemdziesiąt, u mnie mają metr pięćdziesiąt. Jeżeli zostanę uznana za schronisko, będę zmuszona do wymiany ogrodzeń, będzie to koszt dwustu, trzystu tysięcy złotych, a przypomnę, że my jako organizacje nie jesteśmy utrzymywani z budżetu państwa.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.