Prezydent Francji Emmanuel Macron wzywa Europę do powstrzymania rosyjskiej floty cieni, dzięki której Rosja eksportuje ropę, omijając zachodnie sankcje. Jeden z takich statków został wczoraj zatrzymany u francuskich wybrzeży. Jak się podejrzewa, to z tej jednostki mogły niedawno startować drony, które naruszyły przestrzeń powietrzną Danii. Na linii nasz francuski korespondent Marek Gładysz. Marku, co jeszcze wiadomo o tym tankowcu? Według prokuratury morskiej w Brescie we Francji tankowiec Pushpa transportował rosyjską ropę do Indii nielegalnie używając bandery Beninu. Władze tego afrykańskiego kraju zaprzeczyły, jakoby ten statek mógł legalnie pływać pod jego banderą. Załoga tankowca zmieniała również ciągle jego nazwę. Według paryskich mediów francuska żandarmeria szuka na statku między nimi dowodów, że to właśnie z jego pokładu startowały drony w kierunku Danii.
Obserwatorzy przypuszczają, że załoga mogła również planować wysłanie dronów w kierunku stoczni i baz marynarki wojennej w Saint-Nazaire we Francji, bo w niedzielę tankowiec ten nagle zboczył z kursu w kierunku tego portu. Francuskiej służby nakazał mu wtedy rzucenie kotwicy. Wejście francuskich służb na pokład tankowca potępił właśnie Władimir Putin. Prezydent Rosji nazwał to aktem piractwa. Jednocześnie stwierdził, że nie jest pewien, czy jednostka jest w jakikolwiek sposób powiązana z Rosją. Pod hasłem Solidarni z Palestyną przed gmachem MSZ-u w Warszawie demonstrowało około 100 osób. Doszło do incydentów, wybito szybę w drzwiach ministerstwa i oblano wejście czerwoną farbą. Interweniowała policja. Mężczyzna, który wybił szybę został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Śledzimy fakty.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.