Co zdecydowało, że Maja pokonała dzisiaj Janę Sznajder? Myślę, że serce. Wielkie, wielkie, niesamowite serce lądowarki, serce wojowniczki. Absolutnie. Niewymuszone błędy. Zdecydowanie na niekorzyść raczej Rosjanki. 36 do 17. To na pewno też w wymiernej skali ostatecznie zdecydowało. A popisem była gra przy siatce Maji Chwalińskiej. 71% wygranych akcji. Te skróciki, te slajsy. Czekamy na sobotę i wydaje się, że Maja Chwalińska po prostu musi być sobą w tym wielkim finale z Mirą Andriejewą. Tu już nie ma sensu nic zmieniać. Będziemy czekać na wielki finał. Zdecydowanie tak. Polecamy Wam naszą stronę rmf24.pl. Tam szczegółowa relacja z meczu Maji Chwalińskiej, a także opis niezwykłej drogi do finału wielkoszlemowego French Open na kortach Rolanda Garrosa.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Polecamy Wam naszą stronę rmf24.pl.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Polecamy Wam naszą stronę rmf24.pl."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.