Na zegarach już prawie 19.00. Jesteśmy w studiu Fakty w RMF FM przy mikrofonach Marlena Chudzie i Bogdan Zalewski. Dobry wieczór. Jest europejski wniosek o areszt dla posła Wojciecha Króla. Chodzi o zarzuty korupcyjne. W kurską elektrownię atomową w Rosji uderzył dron. Zakład nie przerwał pracy. Śledzimy też fakty z boisk. W Ekstraklasie starcie Widzewa z Wieczystą. Urlop we wrześniu to całkiem dobry pomysł. Teraz właśnie ta pogoda dopisuje. Więc kto może, niech korzysta. Jest wniosek prokuratury europejskiej o areszt dla Wojciecha Króla. Poseł zawieszony w prawach członka klubu Koalicji Obywatelskiej usłyszał zarzuty o charakterze korupcyjnym. Wczoraj zgodę na jego zatrzymanie i ewentualny areszt wyraził Sejm.
Widzew kontra Wieczysta. Łodzianie prowadzą 1-0. Łączymy się z naszym dziennikarzem sportowym Cezarym Dziewiszkiem. Witamy Cezary. Dzień dobry. Kto trafił do siatki? A nikt z Widzewa jak się okazuje. Antonio Miliczo, brońca Wieczysta i pechowcem. To jest gol samobójczy. Widzew prowadzi 1-0 i prowadzi zasłużenie, bo od początku ma przewagę teraz 32 minuta Łodzi. A jaki był powód opóźnienia? Dość nietypowe. Awaria sieci wodociągowej wokół Stadionu Widzewa. Doszło do niej kilka godzin przed meczem, ale dopiero o 17.30 Widzew poinformował, że pierwszy gwizdek zabrzmi z opóźnieniem. Mecz się zaczął o 18.30. Jeśli chodzi o czysto sportowy aspekt, oba kluby na razie zawodzą. Odpadły z Pucharu Polski. W Ekstraklasie Widzew jest dopiero jedenasty. Wieczysta siedemnasta, czyli w strefie spadkowej. Ale pamiętajmy, że możni właściciele Robert Dobrzycki i Wojciech Kwiecień
Od dłuższego czasu pompują w swoje kluby horrendalne ilości gotówki, więc prędzej czy później wydaje się, że drużyny odpalą. Przypomnę, na razie w Łodzi zdecydowanie lepiej radzi sobie Widzew. Prowadzi Zwieczystą 1-0. A na koniec faktów chwila oddechu. Dobry mamy sezon na wypoczynek. Dużo miejsca, spokojniej, wolniej. Tak, urlop we wrześniu oceniają wypoczywający na Mierzei Wiślanej. Nasz reporter Stanisław Pawłowski spotkał spacerowiczów w Krynicy Morskiej. Jest już praktycznie po sezonie i jest spokojnie. Teraz właśnie ta pogoda dopisuje. Jeszcze te promyki słońca można łapać. Nie ma tak dużo ludzi, jest taki spokój, cisza. A pogodowo? Pogodowo ja zawsze trafiam, ale mówią, że trzeba na to zasłużyć, żeby trafić na dobrą pogodę, ale ja co roku trafiam.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.