M obywatelowi nic nie grozi i nie zostanie usunięty. To deklaracja wiceministra cyfryzacji w rozmowie z RMF FM. Pojawiły się obawy, że polska aplikacja może zostać wygaszona, gdy pojawi się europejski portfel tożsamości cyfrowej. Zweryfikowaliśmy te informacje w Faktach Dziennikarz RMF FM Igor Skrzypek. Dlaczego M-Obywatel miałby zniknąć? Teoretycznie mógłby nie spełniać standardów unijnej dyrektywy dotyczącej cyfrowej tożsamości. Mógłby nie spełniać, bo gdy powstawał, takich przepisów jeszcze nie było. Stąd pojawiły się obawy, że aby wdrożyć europejski portfel, który pozwoli nam zweryfikować tożsamość w całej Unii Europejskiej, trzeba będzie się pozbyć. M-Obywatela. M-Obywatel absolutnie nigdzie się nie wybiera. Zapewnia wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Przed nami 10 miesięcy prac, konsultacji, celu wypracowania tego ostatecznego rozwiązania i relacji pomiędzy jedną aplikacją a drugą.
Jesteśmy dzieckiem, które nie chce przyjąć do wiadomości, że rodzice się rozwodzą. Że mama w jedną stronę, tata w drugą. Takie dziecko często krzyczy i zwraca na siebie uwagę, żeby Sejm odwrócił ten rozum. I stąd być może palikot cookies czy brown w Sejmach. Albo jesteś za Europą, albo za Ameryką. Oto nowa linia polaryzacji, która zdaniem profesora określi polską politykę w najbliższych latach. I właśnie awantura o program SAFE jest wynikiem tego dokładnie podziału. PiS nie chce SAFE, bo nie chcą go też Amerykanie, co zresztą ostatnio ogłosili, a Koalicja Obywatelska wychwala SAFE pod niebiosa, bo stawia na Unię Europejską. Były ambasador Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych Peter Mandelson został aresztowany przez londyńską policję pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.