Jak zawsze o pełnej, tak i w tym momencie mamy dla Was kolejną porcję Fakty w RMF FM. Katarzyna Podraza przy mikrofonie. Zapraszamy. Sezon infekcyjny w pełni w szpitalach ograniczenia. Te urządzenia uratują życie. Posłuchajcie, o co apelują strażacy. Takim idealnym rozwiązaniem było zamontowanie trzech takich czujek autonomicznych. A jeśli lubicie spoglądać w niebo, to nie zwlekajcie. To jest najdalej położony od nas obiekt astronomiczny widoczny gołym okiem. Kolejne szpitale wprowadzają dodatkowe ograniczenia związane z sezonem infekcyjnym. Według danych Sanepidu tygodniowo rejestrowanych jest ponad 30 tysięcy zakażeń koronawirusem. Od początku października rośnie też liczba zachorowań na grypę.
Informacje ze szpitali w całej Polsce zebrał reporter RMF FM Michał Dobrołowicz. Michale, o czym powinni wiedzieć pacjenci? Trudna sytuacja i pełne obłożenie. Od tego tygodnia są na oddziale obserwacyjno-zakaźnym szpitala w Ostrołęce na Mazowszu. W tej lecznicy obowiązuje ograniczenie odwiedzin. U jednego chorego może przybywać tylko jedna zdrowa osoba. Obowiązkowo w maseczce. Podobnie jest w Klinice Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. To potwierdza szef kliniki prof. Rafał Stet. Najwyżej jedna osoba towarzysząca, czy przyjeżdża z nim na chemioterapię dzienną, czy odwiedza, to tak. Najwyżej. I to najlepiej w Maserpce. Ograniczenia są także na oddziale chirurgii naczyniowej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu. Tak to opisuje profesor Zbigniew Krasiński. Nie przejmujemy chorych z zakażeniami do zabiegów planowych.
Natomiast ci chorzy, którzy muszą być operowani, są izolowani i operowani w warunkach zgodnych z zaleceniami sanepidu. Dodatkowe ograniczenia wizyt są też między innymi w szpitalu w Lubartowie na Lubelszczyźnie. Według danych Sanepidu na COVID-19 w ostatnim tygodniu najczęściej chorowały najmłodsze dzieci i osoby między 25 a 35 rokiem życia. Estonia zamknęła przejścia graniczne w południowo-wschodniej części kraju. Po stronie Rosji zaobserwowano uzbrojoną, niezidentyfikowaną jednostkę przemieszczającą się wzdłuż pasa granicznego. Na nagraniu, które opublikowały media widać stojących na szosie zamaskowanych mężczyzn z karabinami. Video możecie zobaczyć na naszej stronie rmf24.pl Według Estonii Rosja poinformowała jedynie o prowadzonych rutynowych czynnościach.
Lepiej posłuchaj tych faktów. Czujki tlenku węgla, czyli czadu, to nie jedyne urządzenia tego typu, które mogą nam uratować życie. Strażacy mają coraz więcej wyjazdów, między innymi do pożarów sadzy w kominach i w tym przypadku przydatne są czujki dymu. Takim optymalnym rozwiązaniem to jest zamontowanie przynajmniej dwóch czujek, czyli czujkę tlenku węgla oraz czujkę dymu. Ewentualnie urządzenia, które spełnia takie dwie funkcje jednocześnie. A jeżeli w naszych domach używamy gazu, czy to z butli gazowych, propan butan, czy gazu ziemnego, czy to kuchenek gazowych, piecyków gazowych, ogrzewczych, wówczas takim idealnym rozwiązaniem by było zamontowanie trzech takich czujek autonomicznych, czyli czujkę tlenku węgla, czujkę dymu oraz czujkę, która wykrywa właśnie ulatniający się gaz. Mówił młodszy brygadier Grzegorz Różański, rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków.
Sztormowiec, Zepir, Helort czy Mewa. Takie propozycje nowej nazwy dla następcy słynnego daru młodzieży proponują w mailach słuchacza RMF FM. Konkurs już teraz ogłosił Uniwersytet Morski w Gdyni. Pamiętajmy, że pierwszym żaglowcem szkoły morskiej w Trzczewie był statek Lwów, także zupełnie inna nazwa. My jesteśmy otwarci oczywiście na propozycje społeczeństwa. Mówił Dariusz Jelonek z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Jeśli macie propozycje, to na nie czekamy. Piszcie na adres faktymaupa.rmffm. Radio Muzyka Fakty. RMF FM.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.