Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

18:00 Fakty i Popołudniowa rozmowa w RMF FM

23.04.2026 ·11 min 10 s · 4 rozdziały
0:00 · Wspomnienia o zmarłym posłowie Łukaszu Litewce 1

Zbliża się godzina 18, a skoro tak, to jak co pół godziny przenosimy się do studia Faktów RMF FM. A Fakty ma dla nas ponownie Anna Bachowska. Witamy Aniu. Jestem, zapraszam. Pomagał ludziom i zwierzętom. Dobry człowiek. Na początek Faktów wspomnienie zmarłego dziś Łukasza Litewki. Poseł zginął w wypadku w Dąbrowie Górniczej. Miał 36 lat. O działalności polityka będzie też mowa już za chwilę w popołudniowej rozmowie w RMF FM. Magda Sakowska zaprosiła wiceszefową Lewicy Katarzynę Kotulę. Był wyjątkowym społecznikiem, potrafił rozmawiać z każdym. Tak parlamentarzyści zapamiętają zmarłego dziś posła Łukasza Litewkę. Polityk zginął w wypadku drogowym w Dąbrowie Górniczej. Miał 36 lat.

1:19 · Rozmowa z Katarzyną Kotulą 5

Witamy, a gościem popołudniowej rozmowy RMF FM jest pełnomocniczka rządu do spraw równości, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy minister Katarzyna Kotula. Właśnie nie wiem, to nie jest dobry dzień. Straciliście posła, człowieka, którego pani bardzo dobrze znała prywatnie, posła Łukasza Litewka. Pamięta pani wasze ostatnie spotkanie? Tak ono było na poprzednim posiedzeniu Sejmu. To jest rzeczywiście ogromna tragedia i cały klub parlamentarny oczywiście lewicy jest pogrążony w żałobie, ale myślę, że przede wszystkim należy skierować kondolencje do bliskich Łukasza, także do jego współpracowników. On zarażał dobrem. Tak naprawdę miał bardzo dobre serce. Był chyba oceanem dobra po prostu. Całą swoją działalność jako taki społecznik przez duże S poświęcił na to, żeby pomagać innym.

Pomagać ludziom, osobom w kryzysie bezdomności, osobom z niepełnosprawnościami, dzieciom, zwierzętom. I to, co było najpiękniejsze w nim, to jest to, że on się wymykał wszelkim schematom. On nie chciał być takim klasycznym posłem. A jakim chciał być posłem? On był sobą. Łukasz był Łukaszem Litewką i myślę, że sam w sobie tworzył pewnego rodzaju markę człowieka, który był trochę zaskoczony, że został posłem, bo pamiętam te... Te nasze pierwsze rozmowy, kiedy pytał, czy będzie musiał często przyjeżdżać do Sejmu, bo on po prostu chciał robić swoje, chciał kontynuować swoją misję czynienia dobra. Proszę zwrócić uwagę na to, że on nie zabiegał o uwagę mediów, nie był politykiem, który pojawia się w mediach i komentuje nawet tematy, którymi się nie zajmuje.

Nie rozumiał tych zasad tam panujących, do których przeważnie większość parlamentarzystów jednak się dostosowuje. Ale w pewnym momencie on znalazł sobie sposób na to, żeby użyć tego mandatu poselskiego, żeby docierać jeszcze szerzej, do większej liczby osób. Ja w prywatnych sytuacjach w Polsce, w różnych miejscach, spotykałam osoby, które mówiły właśnie, że nie znają żadnego posła lewicy, ale kojarzą tego Łukasza Litewkę. To dobry człowiek, pomaga zwierzętom, pomaga ludziom. On po prostu był wszędzie tam, gdzie trzeba było pomóc natychmiast już i trochę takie... Dla niego nie było myszynym posłem, bo tak mi się wydaje, że on zawsze znalazł jakieś rozwiązanie. Bardzo smutna wiadomość dzisiaj. Naprawdę i mówiła Pani, że wszyscy go lubili, czyli te płynące słowa, wspomnienia o nim, to nie jest kurtuazja?

Nie, nie. Naprawdę był bardzo szanowany. Czytam jak chyba poseł Głowała pisał, że grali razem w piłkę i tak naprawdę przecież Ostatnio zawiązał taki sojusz z Dodą, ale byli też razem u pana prezydenta. Dla niego nie było rzeczy niemożliwych. Tak, bo kiedy trzeba było pomóc zwierzętom, był w Sobolewie, tam na miejscu, kiedy był taki najbardziej gorący moment i oczywiście czasem ktoś mówił, no tak, ale ty jesteś jakimś posłem, który organizuje zbiórki, a potrzebujemy systemowych zmian. I on był posłem, który mówił, okej, jak trzeba i jak będę mógł, to ja zaangażuję się w tą systemową zmianę i tak było ze zwierzętami, przecież dopiero co przegłosowaliśmy ustawę o kropiku, ale kiedy trzeba było iść niekonwencjonalnie, To on tam też był i myślę, że on nas właśnie uczył, jak być po prostu trochę lepszym człowiekiem i że najważniejsze jest, żebyśmy kontynuowali jego misję, żebyśmy trochę wszyscy byli dzisiaj w teamie Litewki.

Łukasz Litewka miał zaledwie 36 lat. Pani Minister, czy będzie Pani w sobotę na tym proteście przed Kancelarią Premiera środowisk LGBT+, które mówią, że rząd ich zawiódł, dlatego że nie chcecie wprowadzić szybko tego orzeczenia TSUE. Chodzi o transkrypcję aktów małżeńskich. Kiedy to się stanie? Minister Kierwiński, który nad tym pracuje w MSW, mówi, że do końca kadencji się postaramy. Bardzo długo. Nie, no myślę, że to nie będzie do końca kadencji, dlatego że mamy gotowe rozwiązanie do tego, żeby wdrożyć terminowo NSA, bo to NSA dlaczego jest takie ważne i dlaczego jest ta historia o tej jednej parze. To jest ważne, bo to jest terminowy wyrok, to znaczy tam jest określone w tym wyroku, że jest 30 dni od momentu zwrotu.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.