Jest pewna logika w tym wszystkim. Codziennie między Sikorskim i Nawrockim coś wybucha. W weekend była kłótnia o samolot. Trwa kłótnia o ambasadorów, zwłaszcza ambasadora Klicha. Zeszły tydzień to była kłótnia o to, co spadło na dom w Rykach i dlaczego prezydent o tym nie wiedział. Oraz kłótnia o list od Donalda Tampa. Czy nie ma Pan wrażenia, Pan jest od 20 lat w polityce, więc ma Pan w małym palcu te wszystkie gierki. Czy nie ma Pan wrażenia, że to jest jakaś ustawka? Mamy się po prostu walką między Nawrockim a Sikorskim pasjonować, to jest coś nowego. Niech się ciemny lud cieszy. Nie wszystkich gierek, natomiast rzeczywiście jest to coś, co każdy rozumie, że czy jest zaproszony do samolotu, czy też nie, ale to nie wnosi o znacznie ważniejsze dzisiejsze wystąpienia polityków. premiera Sikorskiego na ONZ. Fajnie by było, gdyby... A czy pana z Staniem to jest realny konflikt?
Znacznie ważniejszą jest to... Ja myślę po prostu, że wy politycy tak ustawiacie w tej chwili konflikt polityczny, że to jest coś nowego i że my mamy się tym sporem pasjonować. bo codziennie coś się dzieje. Wie pan co, wolałbym ten spór, żeby był merytoryczny tam, gdzie naprawdę są różnice, a to, co jest przed nami, to jest to, czy zestrzeliwać rosyjskie samoloty nad polskim niebem. I to jest poważny dylemat, przed którym stoimy. Jak reagować w przyszłości na drony? Czy my mamy odpowiedni sprzęt do ich zestrzeliwania? I tu też oczekiwałbym wspólnego działania. Ale o to też wyłącznie są płótnie. Jak się was zaprosi do jakiegokolwiek programu z dwóch partii, to się o to, kto nie kupił dronów, a kto kupił drony, a kto zawalił i tak dalej. Dobrze. Teraz pytanie do pana w ramach... Proszę pana, że pan też trochę podkręca. Pan trochę też podkręca. Ja nic nie podkręcam. W ramach polskiej tradycji pytanie do pana ma Zbigniew Kuźmiuk z PiSu. Ale rozsądne pytanie o to, jak zamierzacie łatać dziurę budżetową.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.