W Wielkiej Brytanii te obawy są tak duże, że nawet ci najwięksi przewoźnicy domagają się ulg. Chodzi między innymi o British Airways i Ryanaira. Chcą, uwaga, ograniczenia praw pasażerów do odszkodowań za niezrealizowane loty. Jeśli lot zostałby odwołany z powodu braku paliwa, to miałoby to zostać uznane po prostu za siłę wyższą, a więc stracny byłby przede wszystkim pasażer. Komisja Europejska na pewno chciałaby tego uniknąć. W przedstawionym dziś planie na kryzys energetyczny naciska NATO, aby to kraje członkowskie zwiększyły własne zdolności do produkcji paliwa lotniczego. Przekonuje, że Unia ma niewykorzystane zdolności rafinacji i gdyby użyła ich w pełni, to mogłaby pokryć nawet 70% swojego zapotrzebowania na ten typ paliwa. I tym samym być mniej zależna od dostaw z Bliskiego Wschodu. Ale na razie to tylko plany.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.