Czas na Fakty o 17.30. Anna Wachowska i Bogdan Zalewski. Zatrzymano 42-latka, który dzisiaj rano wtargnął na teren zakładu przy ulicy Nowy Józefów w Łodzi i oddał strzały do jednego z pracowników. Policjanci przez kilka godzin prowadzili z mężczyzną negocjacje. Do doniesień z Łodzi wrócimy w kolejnych Faktach. Dwaj Polacy podejrzewani o podpalenie czeskiej fabryki w Pardubicach zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące, potwierdził w prokuratorze krajowej reporter RMF FM. 22 i 23-latek obywatele naszego kraju mieli spowodować pożar, który wybuchł w nocy z 19 na 20 marca. Ogień uszkodził budynek czeskiej grupy zbrojeniowej, w której produkowana była broń dla Izraela. Jako pierwsze sprawę opisało TVP Info. Według nieoficjalnych informacji zatrzymani przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego polscy obywatele to propalestyńscy aktywiści.
Wielka Krokiew w Zakopanem dziś znów opanowana jest przez fanów skoków narciarskich. A powodem są zawody Red Bull Skoki w Punkt. Nie chodzi w nich o to, by skakać dalej, ale celniej w deklarowaną odległość. A jak rywalizacja podoba się kibicom na Wielkiej Krokwi? Wielka Krokiew! 3, 2, 1! Zupełnie inny sens zawodów, zupełnie inne podejście do skoków, po prostu deklarujemy odległość i skaczemy, więc jest to dużo więcej funu niż na takich tradycyjnych zawodach wisowskich. Podoba mi się dużo bardziej niż zawody wisowskie niestety z Zakopanem. Jest więcej emocji, jakoś w ogóle ten format jest właśnie taki ciekawszy. A kibicowanie rozumiem w drużynie Adama Małysza. Oczywiście, że tak. No i jeszcze ta piękna zima 1 kwietnia. Tak i trochę prym aprili zdecydowanie, tak.
Jesteśmy zaskoczeni, nieprzygotowani zupełnie na taką zimę. Wczoraj przyjechaliśmy, no ale fajnie. Czyli czapki biało-czerwone jeszcze na szybko kupowane. Dzisiaj tak. Usłyszał nasz wysłannik Wojciech Marczek. Czas na Fakty ekonomiczne w RMF FM. I cios z Brukseli dla budżetu polskiego państwa. Zaprasza Michał Zieliński, witamy. Dzień dobry. Chorujące i tak na rekordowy deficyt. Państwowe finanse mogą być dodatkowo osłabione przez wyrok brukselskiego sądu. Polska ma zapłacić koncernowi Pfizer prawie miliard czterysta milionów euro. To równowartość sześciu miliardów złotych. Pięć i pół miliarda za nieodebrane szczepionki przeciwko COVID plus pół miliarda złotych odsetek. Koncern Pfizer zaskarżył Polskę, podobnie jak dwa inne kraje Unii, które zrezygnowały z nadmiaru niepotrzebnych dawek w 2022 roku.
Polski rząd wskazał wówczas na siłę wyższą, którą miał być napływ uchodźców z Ukrainy. Sąd nie uznał jednak tej okoliczności za siłę wyższą, która może uchylić zapisy kontraktu. Ogólnounijny kontrakt zawarła wtedy Komisja Europejska. Umowie towarzyszyły zarzuty związane z bezpośrednią wymianą SMS-ów między szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen i prezesem koncernu Pfizer Albertem Burlą. Komisja nie udostępniła potem tych SMS-ów, co jako rzekł Sąd Unijny w Luksemburgu stanowiło naruszenie zasady dostępu do dokumentów w Unii. Ministerstwo Zdrowia zapowiada już odwołanie od wyroku sądu w Brukseli. A 6 miliardów złotych to mniej więcej tyle, co koszt dla budżetu związany z obniżeniem podatków od paliw na 3 miesiące. Dzięki temu obniżeniu na przygranicznych stacjach przybywa teraz Niemców, Czechów czy Litwinów. A Ministerstwo Energii przygląda się skali tej tzw.
turystyki paliwowej. Szef resortu Miłosz Motyka mówi, że w ciągu kilku dni może zapaść decyzja w sprawie limitów tankowania dla obcokrajowców. Ograniczenie ewentualne tankowanie do karniców przez obcokrajowców. Uważamy, że takie terytorialne ograniczenie w pierwszym kroku byłoby zasadne. Według ministra wprowadzenie odrębnych cen dla obcokrajowców byłoby na razie rozwiązaniem zbyt skomplikowanym. Na koniec jeszcze notowania. Euro kosztuje 4,38 zł, dolar 3,69 zł, a główne indeksy na giełdzie w Warszawie rosną dziś o niemal 2%.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.