I nowych automatycznych bramek. Okres testowy pokazał, że czas odprawy uległ znacznemu wydłużeniu. W ostatnich dniach odnotowano ogromne zatory. Setki osób spóźniły się na swoje loty, a czas oczekiwania na kontrolę graniczną przekraczał momentami trzy godziny. Wielu Węgrów robi zakupy za granicą, bo tam jest znacznie taniej niż w ich kraju. Opowiada w rozmowie z RMF FM Jerzy Celichowski, Polak mieszkający na Węgrzech od ponad 30 lat. Drożyzna to jeden z głównych tematów kończącej się tam właśnie kampanii wyborczej. Węgrzy przychodzą do hal targowych, żeby zrobić codzienne zakupy, zakupy spożywcze. Czy dzisiaj zobaczymy tutaj paragony grozy? Problem drożyzny tutaj istnieje. Wielu Węgrów zauważyło, że w zasadzie wszystkie towary spożywcze są tańsze za granicą i znam osobiście ludzi, którzy jeżdżą, jeśli tam już są, które robią duże spożywcze zakupy, kupują podstawowe artykuły, bo po prostu jest tam taniej niż tutaj.
Czyli jeżdżą specjalnie za granicę, żeby kupować te podstawowe produkty spożywcze nie na Węgrzech. Do wszystkich krajów ościennych jeżdżą, to w zależności od tego, gdzie im jest bliżej, ale to jest zjawisko normalne. Z Jerzem Celichowskim rozmawiał specjalny wysłannik RMF FM do Budapesztu Jakub Rybski. W niedzielę na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. Rządzący nieprzerwanie od 15 lat Wiktor Orban i jego partia Fidesz walczą o utrzymanie władzy z główną siłą opozycji, TIS-ą pod wodzą Pitera Madziara. Teraz uwaga zmotoryzowani. Kierowcy, którzy jadą pomorskim odcinkiem autostrady A1 na wysokości Pelplina mogą dostrzec czarne, gęste kłęby dymu. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze maszynorozdrabniacza do opon w miejscowości Rożental. Służby są w drodze.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.