Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

16:00 Fakty

28.09.2026 ·4 min 17 s

Jest 16.00, zaczynamy Fakty w RMF FM. Agnieszka Pietrzak i Tomasz Weryński, słuchamy. Witamy, zapraszamy. Referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy nie będzie. Inicjatorzy akcji zebrali za mało podpisów pod wnioskiem. Pracowali pod ziemią. A teraz na ziemi, na torach. Górnicy z PGG zmieniają branżę na kolejową. Kto z naszych strzeli gola szwedom? Lewandowski musi odpocząć. Kibice bez przerwy liczą na zwycięstwo naszej piłkarskiej reprezentacji. Nie będzie referendum w Warszawie w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego z Urzędu Prezydenta Miasta. Inicjatorem akcji nie udało się zebrać wymaganej liczby podpisów. Z konferencji, na której o tym informowali, wrócił nasz reporter Michał Radkowski. Witamy Cię Michale.

Dzień dobry, witam. To ile podpisów zebrali? 111 tysięcy, a do zwołania referendum wymagane było minimum 132 tysiące podpisów, zabrakło więc ponad 20 tysięcy. Inicjator stołecznej operacji referendalnej Maciej Wilk dziękował wolontariuszom, którzy przez ostatnie dwa miesiące zbierali na ulicach Warszawy podpisy, jednocześnie żalił się na innych. Wśród głównych ruchów miejskich czy partii politycznych jak na lekarstwo otrzymaliśmy wsparcia z ich strony czy podpisów zebranych. Na czele niestety z Prawem i Sprawiedliwością i tutaj mogę się jedynie zdziwić, że główna wciąż partia polityczna w Polsce, opozycyjna, nie zaangażowała się aktywnie w zbiórkę podpisów nawet w ramach własnych struktur. Na dzisiejszą konferencję Maciej Wilk przyniósł 21 kartonów, wyliczał, że w każdym z nich jest 5000 podpisów, choć zaznaczył, że nie każda karta była w całości wypełniona.

Dodał, że nie będzie ich składał u komisarza wyborczego. Karty z podpisami, jak zapowiedział, zostaną teraz zniszczone. Policjantom z Bytowa udało się odzyskać karetkę, sprzęt medyczny i leki. Zostały one skradzione w zeszłym tygodniu ze stacji Dializ i szpitala miejskiego w miastku w Pomorskiem. Zatrzymany został 34-letni mieszkaniec powiatu koszalińskiego. Na linii reporter RMF FM Stanisław Pabłowski. Staszku, jak udało się odzyskać skradzione rzeczy? Karetkę odnaleziono w oddalonym o 60 kilometrów Koszalinie. Tam policjanci odzyskali też znaczną część skradzionego sprzętu komputerowego i medycznego. Do 34-letniego podejrzanego doprowadziła analiza monitoringu zabezpieczonych śladów i tzw. działania operacyjne policjantów z Bytowa Miastka Gdańska czy wspomnianego już Koszalina. Wartość skradzionego sprzętu oszacowano na 180 tysięcy złotych.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Jak usłyszałem, śledztwo się nie kończy. Policjanci sprawdzają kolejne wątki tej sprawy. Pierwsi górnicy odchodzący z Polskiej Grupy Górniczej zmieniają branżę na kolejową. Docelowo ma być około 200 takich osób, które chcą się przekwalifikować z górników na kolejarzy. Tak wynika z umowy podpisanej przez Koleje Śląskie i PGG. Dziś tak naprawdę mamy jednego pracownika, który już pracuje na kolei i mamy kolejne osoby, trzy osoby, które rozpoczęły kurs na licencję maszynisty. Co to znaczy? To znaczy, że te osoby, jeśli przejdą pozytywnie ten kurs, to nie jest prosta procedura, będą mogły zmienić branżę i podjąć pracę w branży kolejowej. Z Ewą Grudniok z Polskiej Grupy Górniczej rozmawiał reporter RMF FM Marcin Buczek.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.