Śledzi ją Wojciech Marczyk z redakcji sportowej RMF FM. Łączymy się zatem z Toruniem. Wojtku, czy nasi reprezentanci wykonali swoje założenia na poranne starty? Większość? Na pewno tak. Bardzo pewnie swój bieg eliminacyjny na 60 metrów przez płotki wygrała Pia Skrzyszowska, która przez strefę wywiadów przemknęła niemal tak szybko jak biega, ale jedno pytanie udało się zadać. Pia trzeba przyznać, że tempo jak na poranne biegi bardzo, bardzo szybkie. Pia bardzo dobry był, trochę zestresowałam się, bo faktycznie kibiców jest masa i to jest mega miłe i pomagające. W półfinale już będę spokojniejsza i trzeba powiedzieć swoje. No tempo nie dziwi, w końcu trzeba odpocząć przed wieczornym półfinałem i finałem miejmy nadzieję. W finale zameldowała się nasza kobieca sztafeta 4x400 metrów i pewnie dołączy do niej na ten wieczorny bieg Natalia Bukowiecka, której mąż Konrad zakończył zmagania kulomiotów na ósmym miejscu z wynikiem 20 metrów 62 centymetry.
Nie do końca mi wyszło, natomiast jakby no jestem ósmy na świecie już któryś raz, jestem w finale i to na pewno nie jest powód do płaczu, o tak. Mówił Konrad Bukowiecki, złoto zdobył Tom Walsh z areny Toruń. Wojciech Marczyk. Polska poniżej średniej europejskiej pod względem wielkości zasobów wody. Mówi nam o tym w przypadającym dzisiaj Światowym Dniu Wody profesor Paweł Rowiński z Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk. Mówię teraz o wodach powierzchniowych, czyli tej wody, która jest w naszych rzekach. I tej wody i tych zasobów mamy jedną trzecią tego, co średnio państwo Unii Europejskiej. Z czego to wynika? Czemu tak mało? Wynika z naszego położenia. Jesteśmy daleko od Oceanu Atlantyckiego, bo nie mamy takich gór, które by tą wodę zatrzymały. Co my możemy wobec tego zrobić sami na tym poziomie mikro, żeby zaoszczędzić, zatrzymać chociaż trochę wody?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.